Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lukas Kampa: Nie mieliśmy z nimi szans

Lukas Kampa: Nie mieliśmy z nimi szans

fot. Jacek Cholewa

- Wszystko zależało tak naprawdę od postawy gdańszczan, bo my nie mieliśmy nic do zaproponowania ze swojej strony - powiedział Stefie Siatkówki rozgrywający Cerradu Czarnych Radom po przegranym 0:3 spotkaniu z Lotosem Treflem Gdańsk.

W drugim secie wasza gra wyglądała znacznie lepiej niż w pierwszym, ale w trzecim znów się załamała. Jak opiszesz to spotkanie?

Lukas Kampa: W drugim secie popełniliśmy zdecydowanie mniej błędów niż w pierwszym i trzecim, dlatego nasza gra wyglądała nieco lepiej i byliśmy w stanie prowadzić równorzędną walkę z ekipą z Gdańska. W pozostałych partiach nie graliśmy tego, co potrafimy, a w dodatku Lotos Trefl Gdańsk nie popełniał błędów i grał solidnie, więc nie mieliśmy z nim szans.

Co zadecydowało o wyniku spotkania?



– Myślę, że każdy element funkcjonował bardzo dobrze w drużynie z Gdańska. Byli groźni w polu serwisowym, kończyli wiele więcej piłek w ataku niż my. Dominowali w każdym elemencie w tym spotkaniu i tym sposobem mogli kontrolować jego przebieg. Wszystko zależało tak naprawdę od postawy gdańszczan, bo my nie mieliśmy nic do zaproponowania ze swojej strony.

Po świętach zmierzycie się z AZS-em Częstochowa, z którym w pierwszej rundzie fazy zasadniczej przegraliście 0:3. Co zrobić, aby scenariusz się nie powtórzył?

– Musimy się dobrze przygotować do meczu z częstochowianami i wyjść na boisko z podniesioną głową. To z pewnością będzie dla nas trudne spotkanie. Wiemy, że teraz nie ma dla nas prostych meczów, szczególnie w takiej sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że będziemy się starali poprawić naszą grę poprzez ciężkie treningi i mam nadzieję, że będzie ona z dnia na dzień wyglądać coraz lepiej.

Kilka dni temu odpadliście z Pucharu Polski, przegrywając z zespołem z Warszawy w trzech setach. Odpuściliście te rozgrywki, czy też AZS Politechnika Warszawska zagrał tak dobrze i zasłużył na awans do kolejnego etapu?

– Jeśli drużyna zwycięża, to 99 procent jest w tym jej zasługi, więc zdecydowanie drużyna Politechniki Warszawskiej zasłużyła na wygraną. Zapadły w klubie pewne decyzje dotyczące rozgrywek Pucharu Polski. Kilku chłopaków dostało szansę na grę w większym wymiarze, bo ciężko pracowali na treningach i po prostu im się to należało. Nie udało się awansować dalej, ale nic się nie stało. Skupiamy się teraz tylko i wyłącznie na rozgrywkach ligowych.

Jakie macie noworoczne postanowienie?

– Musimy zbierać punkty, bo są one nam bardzo potrzebne w tabeli, a żeby to robić, musimy zacząć wygrywać. Nie możemy wyznaczać sobie głównego celu, tylko najpierw musimy robić małe kroczki i myśleć tylko o kolejnym spotkaniu i przeciwniku. Najważniejsze będzie dobre przygotowanie, również mentalne, aby wyjść na boisko zmotywowanym i walczyć o wygraną. To jest na razie to, czego potrzebujemy.

Jak spędzisz najbliższy okres świąt Bożego Narodzenia?

– Niestety nie mam możliwości spędzić świąt w domu rodzinnym, bo każdego dnia w przerwie świątecznej mamy zaplanowany trening. Zostaję na święta w Polsce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved