Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol z trzema punktami, Kęczanin na tarczy

I liga M: Pekpol z trzema punktami, Kęczanin na tarczy

fot. archiwum

Siatkarze Pekpolu Ostrołęka pokonali we własnej hali drużynę Kęczanina Kęty 3:1 i umocnili się na siódmym miejscu w ligowej tabeli. Ekipa z Kęt dzielnie walczyła, ale po porażce w drugiej partii całkowicie oddała pole gry i zeszła z boiska pokonana.

Pierwszego seta otworzył nietypowym atakiem Milewski, zaskakując gości. Jednak ci bez kompleksów pokazywali swoje umiejętności. Wyróżniał się Biegun, który kąśliwym serwisem destabilizował przyjęcie ostrołęczan (5:3). Po efektownym ataku ze środka przyjezdni prowadzili na pierwszej przerwie technicznej już trzema punktami (8:5). Wdowiak wywierał presję na drużynie z Kęt zagrywką, jednak na siatce brylowali kęczanie. (16:14). Zespół z Podbeskidzia, prowadzony przez Błasiaka i Bieguna, bezlitośnie punktował gospodarzy, ostatecznie triumfując w premierowej odsłonie po nieudanym bloku Pekpolu (25:19).

Drugą odsłonę z wysokiego C rozpoczęli podopieczni trenera Dudźca. Milewski świetni serwował, nie dając przeciwnikom możliwości wyprowadzenia regularnej akcji (5:0). Niestety ostrołęczanie nie zdołali utrzymać koncentracji, co zostało natychmiast wykorzystane przez gości. To właśnie oni cieszyli się przewagą na pierwszej przerwie technicznej po bloku na Szczygielskim (8:7). Podopieczni duetu Błasiak-Gruszka utrzymywali się na prowadzeniu przez dłuższy czas, a po ataku Pietruczuka po bloku prowadzili czterema punktami (17:13). Mogło się wydawać, że gospodarze już się nie podniosą (22:20), jednak ostrołęczanie doprowadzili do gry na przewagi i odwrócili losy tej partii. Seta zakończył Zalewski atakiem z lewej strony (30:28).

Początek trzeciej partii był bardzo wyrównany (7:7). Oba zespoły były aktywne w obronie, jednak w ich grę wkradały się też niedokładności i błędy. Po bloku Szczygielskiego to Pekpol mógł poczuć większy komfort gry (17:12). Gospodarze, mocno zdeterminowani po zwycięskiej drugiej partii, zdecydowanie punktowali kęczan, którzy mimo dobrej postawy Ciupy, ulegli ostrołęczanom w tym secie (19:25).



Czwartego seta lepiej otworzyli podopieczni trenera Dudźca, którzy po ataku Białka prowadzili dwoma punktami (3:1). Goście próbowali zniwelować tę przewagę, ale po autowym ataku Błasiaka tracili do Pekpolu już trzy punkty (1:4). Po wygranej przez Szałańskiego przepychance na siatce oba zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Gospodarze, niesieni dopingiem kibiców, z każdą chwilą nabierali wiatru w żagle. Po potrójnym bloku na gościach Pekpol prowadził pięcioma punktami (15:10). Podopieczni trenera Dudźca zaczęli grać z ułańską wręcz fantazją, mocnymi atakami deprymując przeciwnika. Po świetnej zagrywce Wdowiaka na tablicy wyników rysowała się już zdecydowana dominacja ostrołęczan (22:17), którzy wygrali tego seta (25:17) i w efekcie cały mecz 3:1. MVP spotkania wybrano Damiana Wdowiaka.

Pekpol Ostrołęka – Kęczanin Kęty 3:1
(19:25, 30:28, 25:19, 25:17)

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: pekpol.nstrefa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved