Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Faworytki grają dalej

Puchar CEV K: Faworytki grają dalej

fot. archiwum

Obyło się bez niespodzianek w meczach rewanżowych 1/8 Pucharu CEV kobiet. Zwycięstwa odnosiły faworytki, w tym także PGE Atom Trefl Sopot i Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza. W kolejnych fazach pucharowych zmagań powinno być więcej emocji.

Siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot przypieczętowały na wyjeździe awans do kolejnej rundy, gromiąc Gea Happel Amigos Zoersel. Mimo że brązowe medalistki Orlen Ligi popełniły więcej błędów od rywalek, to ich przewaga na siatce i w polu serwisowym była na tyle duża, że ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Najwięcej oczek wśród sopocianek zgromadziła Charlotte Leys. Zdecydowanie trudniejszą przeprawę w Blaj miał Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza. Ekipa z Zagłębia przegrywała już nawet 1:2, ale wygrana czwarta odsłona dała jej awans do kolejnego etapu rozgrywek. Ostatecznie CS Volei Alba wygrała spotkanie 3:2, godnie żegnając się z Pucharem CEV. Do wygranej poprowadziła gospodynie zdobywczyni 21 oczek, Adina Salaoru. Po przeciwnej stronie siatki tyle samo punktów na swoim koncie zapisała Katarzyna Konieczna.

W 1/8 finału są już także Galatasaray Stambuł i Dinamo Krasnodar. Turecka drużyna na wyjeździe nie oddała nawet seta Olympiakosowi Pireus, choć ten w każdej z odsłon przekroczył barierę dwudziestu punktów. Pierwsze skrzypce w teamie ze Stambułu grała Chiara Bosetti, która zgromadziła 17 oczek na swoim koncie. Z kolei Dinamo lekko, łatwo i przyjemnie po raz drugi rozprawiło się z HPK Hameenlinna. Przedstawicielki rosyjskiej Superligi do triumfu poprowadziła zdobywczyni 18 punktów, Rosir Calderon.

Lokomotiv Baku odprawił z kwitkiem z własnego parkietu Crvenę Zvezdę Belgrad. Wprawdzie przyjezdne ambitnie próbowały odrabiać straty poniesione u siebie, ale w końcówkach były nieco słabsze od azerskiego przeciwnika. Jeden wygrany set to zbyt mało, aby odwrócić losy rywalizacji. Na więcej nie pozwoliła im Anita Havlickova, która poprowadziła gospodynie do triumfu, zdobywając 20 punktów. Równie łatwo do kolejnej fazy awansowało Naturhouse Ciudad de Logrono, które nie oddało nawet seta Dauphines Charleroi. Gospodynie nie musiały się zbyt mocno wysilać, gdyż przeciwniczki oddały im aż 27 oczek po błędach.



Z zamiarem ugrania dwóch setów do Mariboru pojechało Prosecco Doc-Imoco Conegliano. Cel osiągnęło już w dwóch pierwszych setach, a później w szeregach przedstawiciela włoskiej Serie A na parkiecie pojawiły się rezerwy, które nie potrafiły przypieczętować wyjazdowego zwycięstwa. Trzy kolejne odsłony padły łupem gospodyń, które wygraną zakończyły udział w Pucharze CEV, a pierwszoplanową postacią w ekipie z Mariboru była Iza Mlakar, zdobywczyni 25 oczek. Losów rywalizacji nie udało się też odwrócić Kralovemu Polu Brno. Beziers VB również na wyjeździe nie dał złudzeń przeciwniczkom i pewnie ograł je 3:0, tylko w jednym secie pozwalając zdobyć im więcej niż 20 punktów. Do sukcesu francuską ekipę poprowadziła Helene Schleck, zdobywczyni 13 oczek.

Zobacz również
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved