Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czarni bez szans w Gdańsku, pewna wygrana Trefla

PlusLiga: Czarni bez szans w Gdańsku, pewna wygrana Trefla

fot. Arkadiusz Buczyński

Jedynie w drugiej odsłonie siatkarze Cerrad Czarnych Radom byli w stanie powalczyć z rewelacją rozgrywek PlusLigi - Lotosem Trefl Gdańsk. W końcówce lepsi byli podopieczni Andrei Anastasiego, którzy w pozostałych setach wygrywali już bardzo pewnie.

Premierowa partia zdecydowanie należała do gospodarzy, którzy od pierwszej piłki narzucili swój styl gry. Bardzo dobra gra w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła spowodowała, że gdańszczanie już na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:3. W tym secie wyróżniał się w szczególności Mateusz Mika, którego ataki były wręcz nie do obrony. Punktowali również Bartosz Gawryszewski oraz Sebastian Schwarz, goście natomiast nie potrafili przebić się przez dobrze ustawiony blok gospodarzy. Ostatecznie do końca tej partii obraz gry na boisku nie zmienił się – gdańszczanie rozgromili radomian 25:10.

Początek drugiego seta był bardzo wyrównany – do pierwszej przerwy technicznej gra toczyła się punkt za punkt. Podopieczni trenera Roberta Prygla po bolesnej porażce w pierwszej partii chcieli się zrehabilitować, dlatego też wyszli na drugą odsłonę meczu bardzo zmobilizowani. Widać to było w postawie zawodników – bardzo dobrą dyspozycją w ataku popisywał się Mikko Oivanen, w polu zagrywki dobrze radził sobie Bartłomiej Grzechnik. W dalszej fazie seta gdańszczanie wrzucili piąty bieg i zaczęli budować swoją przewagę. O sile gospodarzy stanowił Murphy Troy, którego ataki sprawiały wiele problemów zarówno dla blokujących, jak i broniących drużyny z Radomia. Na drugiej przerwie technicznej prowadzili zatem gospodarze, jednak tuż po regulaminowym czasie goście odrobili straty i na tablicy wyników widniał remis 18:18. Stało się tak m.in. za sprawą błędów podopiecznych trenera Andrei Anastasiego oraz doskonałej postawy Daniela Plińskiego w bloku. Od tego momentu gra wyrównała się, a o zwycięstwie w tym secie miała zdecydować końcówka. W niej lepsi okazali się gdańszczanie, którzy po niezwykle zaciętym boju wygrali 27:25, a ostatni punkt zdobył dla nich swoją zagrywką Sebastian Schwarz.

Trzecią odsłonę meczu nieznacznie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5. Gdańszczanie dobrze radzili sobie w bloku, radomianie natomiast w zagrywce. W pewnym momencie w polu serwisowym pojawił się Marco Falaschi i właśnie dzięki zagrywkom tego zawodnika gospodarzom udało się odskoczyć rywalowi na sześć punktów. W dalszej fazie seta gdańszczanie powiększali swoją przewagę, co w rezultacie dało im prowadzenie na drugiej przerwie technicznej 16:7. Po niej świetnie w ataku prezentował się Sebastian Schwarz, radomianie natomiast popełniali coraz więcej błędów. Wszystko wskazywało zatem, że ten set także padnie łupem drużyny z Gdańska, która na swoim koncie będzie mogła zapisać kolejne trzy punkty. Chwilę później tak też się stało, partię zakończyła zepsuta zagrywka Wojciecha Żalińskiego i tym samym gdańszczanie mogli cieszyć się z końcowego zwycięstwa.



MVP: Marco Falaschi (Lotos Trefl Gdańsk)

Lotos Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom 3:0
(25:10, 27:25, 25:15)

Składy zespołów:
Trefl: Grzyb (8), Falschi (4), Schwarz (12), Gawryszewski (7), Troy (14), Mika (12), Gacek (libero) oraz Czunkiewicz
Czarni: Pliński (5), Grzechnik (3), Żaliński (2), Westphal (7), Kampa, Oivanen (11), Kowalski (libero) oraz Bołądź (1), Ostrowski (1), Wachnik (5), Kędzierski i Gutkowski

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved