Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Badanie wykazało drobne, niegroźne zmiany

Mariusz Wlazły: Badanie wykazało drobne, niegroźne zmiany

fot. Łukasz Krzywański

Rok 2014 zbliża się do końca. Z punktu widzenia siatkarzy PGE Skry ten rok zostanie zapamiętany na długo. Złożyły się na to świetne występy klubu z Bełchatowa i reprezentacji Polski. - W ogólnym rozrachunku wyszło super - mówi Mariusz Wlazły.

Jako sportowiec, zawodnik i kapitan PGE Skry Bełchatów na pewno mogę powiedzieć, że ten rok był dla nas udany pod kątem odzyskania mistrzostwa Polski. Inne cele, które mieliśmy założone, gdzieś tam się rozmyły w czasie sezonu. Nie zdobyliśmy tego wszystkiego, co sobie założyliśmy, ale w sporcie tak czasami jest, że plany nie wychodzą. Pod kątem reprezentacyjnym był to najlepszy rok, jaki można było sobie wymarzyć. Impreza docelowa w naszym kraju, czyli mistrzostwa świata, była zrobione z wielką pompą. Do tego dołożyliśmy nasz skromny sportowy sukces i myślę, że w ogólnym rozrachunku wyszło super – mówi Mariusz Wlazły.

Kapitan PGE Skry odniósł się również do ostatnich spotkań w wykonaniu mistrza Polski. – Na pewno mamy trochę cięższy okres. Trenujemy inaczej niż wcześniej. Jest zauważalne takie „przygaszenie” pod kątem siłowym i motorycznym. Nie jest to niepokojące, bo to jest normalna część pracy, którą wykonujemy. Z drugiej strony trzeba przyznać, że drużyny, z którymi się mierzyliśmy, zagrały bardzo dobre, kapitalne spotkania. W meczu z Cuprum Lubin dwa sety w wykonaniu gości były wręcz nieziemskie. Wszystkie elementy, które towarzyszą siatkówce, były wykonane perfekcyjnie. Spokojnie, nie martwmy się tym, co jest teraz. My pracujemy na to, aby jak najlepiej funkcjonować w nowym roku, w tym najważniejszym dla nas okresie – podkreśla atakujący PGE Skry.

W ostatnich trzech spotkaniach Mariusza Wlazłego zabrakło na boisku. Atakujący narzekał na zespół bólowy kręgosłupa. Na szczęście okazało się, że uraz nie jest poważny. – Pozytyw jest taki, że badanie wykazało drobne zmiany, które de facto nie są groźne. Potrzeba trochę czasu, żeby to się wyciszyło. Wtedy będę mógł podjąć normalny wysiłek fizyczny – wyjaśnia kapitan bełchatowian.



źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved