Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: PGE Skra i rosyjskie ekipy z kompletem punktów

Liga Mistrzów: PGE Skra i rosyjskie ekipy z kompletem punktów

fot. archiwum

PGE Skra i Biełogorie Biełgorod już zapewniły sobie awans do następnej rundy LM. Pierwsze zwycięstwa zanotowały drużyny CAI Teruel oraz ACH Volley Lublana, natomiast Resovia Rzeszów i Paris Volley udanie zrewanżowały się za wcześniejsze porażki.

Grupa A

Czwarta kolejka siatkarskiej Ligi Mistrzów w grupie A upłynęła pod znakiem tie-breaków. Oba spotkania kończyły się w pięciu setach i były wygrywane przez gości. Niepokonany nadal pozostaje Tomis Constanta, który nie pozwolił na zrewanżowanie się Knack Roeselare. Rumuński zespół przegrywał już 1:2 przez problemy w przyjęciu, w którym osiągnął jedynie 31% efektywności, jednak dzięki dobrej grze Bojana Janicia, zdobywcy 13 punktów, udało im się doprowadzić do piątego seta, w którym zdominowali belgijską drużynę przede wszystkim blokiem. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był atakujący Knack Roeselare Hendrik Tuerlinckx, który zapisał na swoim koncie 24 oczka. Walcząca o fotela lidera Copra Piacenza wyszarpała zwycięstwo Dragons Lugano. Włoskiej ekipie udało się wygrać czwartą partię 35:33 i rozstrzygnąć cały mecz na swoją korzyść. Świetny występ zanotował Nemanja Jakovljević – zawodnik szwajcarskiego klubu zdobył w tym meczu aż 34 punkty. Copra Piacenza zajmuje 2. lokatę w tabeli, tracąc 3 oczka do prowadzącego Tomisu Constanta.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy A Ligi Mistrzów



Grupa B

Lokomotiw Nowosybirsk z kompletem zwycięstw i punktów przewodzi grupie B. Tym razem to Jastrzębski Węgiel nie sprostał hegemonowi i w dalekiej Rosji przegrał 0:3. Różnica między obiema ekipami była szczególnie wyraźna w ataku – 55% skuteczności w tym elemencie rosyjskiej ekipy jastrzębianie potrafili przeciwstawić jedynie 33%. Na boisku błyszczał Denis Zemczenok, zdobywca 15 punktów, a najwięcej wśród polskiej drużyny – 10 – uzbierał Michał Łasko. Pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach odnotowali siatkarze CAI Teruel, którzy pewnie 3:0 pokonali Marka Union Ivkoni-Dupnica, rewanżując się tym samym za porażkę 2:3 na własnym boisku. Hiszpański zespół potrafił mimo bardzo słabego przyjęcia – 18% efektywności – wykorzystywać swoje szanse w ataku – 48% skuteczności. Najlepszym graczem meczu był Juan Carlos Barcala Sanroman, który do wyniku CAI Teruel dołożył 17 punktów, tym samym zapewniając mu trzecie miejsce w tabeli.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Mistrzów

Grupa C

W niezwykle ciekawym meczu Asseco Resovia Rzeszów wygrała w Berlinie z miejscową drużyną Recycling Volleys 3:2. Chociaż rzeszowianie prowadzili już 2:0, to jednak dobry okres gry niemieckiej ekipy spowodował, że o wyniku musiał zdecydować piąty set, w którym już dominowała Resovia. Wicemistrzowie Polski zrewanżowali się tym samym berlińczykom za porażkę na własnym boisku. Filarem drużyny z Podkarpacia został dotychczasowy rezerwowy Marko Ivović, który punktował w meczu 22 razy. Obie drużyny obecnie mają na koncie po 8 oczek, jednak mająca lepszy bilans małych punktów Resovia Rzeszów zasiadła na fotelu lidera. Pierwsze punkty w rozgrywkach zdobył zespół ACH Volley Lublana. Słoweński zespół 3:1 pokonał u siebie Budvanską Rivijerę Budva, biorąc w ten sposób odwet za przegraną z czarnogórską ekipą w poprzedniej kolejce. Mecz ten stał pod znakiem dużej ilości punktowych bloków zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Gospodarze zanotowali ich 12, natomiast goście 14. ACH Volley do sukcesu poprowadził Eric Mochalski, który zapisał na swoim koncie 15 oczek, jednak team z Lublany nadal spoczywa na ostatnim miejscu w tabeli.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy C Ligi Mistrzów

Grupa D

Wciąż niezwyciężony Zenit Kazań ponownie nie dał najmniejszych szans Posojilnicy AICH/DOB, wygrywając 3:0. Austriacka drużyna tylko w drugim secie, zakończonym wynikiem 23:25, była w stanie powalczyć z utytułowanym rywalem. Siatkarze z Kazania brylowali w ataku, notując 55% skuteczności, do czego dołożyli 4 asy serwisowe i 7 bloków. Architektami gry Zenitu byli Maksim Michajłow (16 punktów) i Wilfredo Leon (15 punktów). Drugą pozycję w grupie utrzymało VfB Friedrichshafen, które na wyjeździe nie pozostawiło złudzeń Olympiakosowi Pireus. Grecki zespół był gorszy w podstawowych elementach siatkarskiego rzemiosła – przyjęciu i ataku, więc nie był w stanie zagrozić niemieckiemu teamowi prowadzonemu do zwycięstwa przez Adriana Gontariu, punktującego w tym meczu 23 razy. Na uwagę zasługuje znakomita gra VfB w przyjęciu, w którym zanotowali aż 68% perfekcyjnego dogrania piłki do rozgrywającego.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy D Ligi Mistrzów

Grupa E

Siatkarze Paris Volley udanie zrewanżowali się Fenerbahce Stambuł za bolesną porażkę 2:3 w poprzedniej kolejce. Paryżanie pewnie wygrali 3:0, co było jak dotąd ich pierwszym zwycięstwem. Francuscy siatkarze mieli dwa razy więcej bloków ( 10) i asów serwisowych (12) niż ich rywale. Na boisku prym wiódł znany z występów w Resovii Rzeszów Marko Bojić, zdobywca 22 punktów. Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Biełogorie Biełgorod. Pojedynek rosyjskiego teamu z Cucine Lube Treia mógłby być uznawany za niewątpliwy hit, gdyby nie fakt, że mistrzowie Włoch spisują się w tegorocznych rozgrywkach dość przeciętnie. Podopieczni Alberto Giulianiego ponownie nie sprostali mistrzowi Rosji, tym razem nie udało im się ugrać nawet seta. Obie ekipy nie popisały się w elemencie przyjęcia: rosyjska drużyna zanotowała 18% efektywności, natomiast włoska jedynie 12%. Występujący w drużynie Cucine Lube Bartosz Kurek pojawił się na boisku tylko w dwóch setach i skończył tylko jeden atak z dwóch posłanych do niego piłek. W swoich zespołach pierwsze skrzypce grali Grozer i Sabbi, którzy zanotowali na swoim koncie po 17 punktów. Z kompletem 12 oczek w tabeli prowadzi Biełogorie Biełgorod, pozostałe ekipy mają po 4 punkty.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy E Ligi Mistrzów

Grupa F

PGE Skra Bełchatów jest zdecydowanym liderem grupy F i zwycięstwem 3:0 z Hypo Tirolem Innsbruck przypieczętowała swój awans do kolejnej rundy rozgrywek. Bełchatowianie rozstrzygnęli spotkanie w trzech setach, jednak rywal postawił im duży opór, szczególnie w drugim secie, w którym znacząco prowadził. Jednak gospodarze dzięki dobrej zagrywce przejęli kontrolę nad pojedynkiem. Na boisku dzielił i rządził Nicolas Marechal – przemianowany z pozycji przyjmującego na atak, wobec kontuzji Mariusza Wlazłego. Francuz zdobył 19 punktów i był dzielnie wspierany przez innego obcokrajowca – Argentyńczyka Facundo Conte, który popisał się 14 skutecznymi akcjami. Większych emocji nie było także w drugim pojedynku, gdzie Pretura Antwerpia 3:0 pokonała na wyjeździe Jihostroj Czeskie Budziejowice. Siatkarze gości byli szczególnie skuteczni w ataku, odnotowując 63% w tym elemencie gry. Debiutująca w tych prestiżowych rozgrywkach ekipa z Belgii, odnotowując trzecie zwycięstwo, umocniła się na pozycji wicelidera tabeli.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy F Ligi Mistrzów

Grupa G

Niesieni dopingiem swoich kibiców siatkarze Sir Safety Perugia wywiązali się z roli faworyta i zdecydowanie 3:0 pokonali Noliko Maaseik, nie pozwalając belgijskiemu klubowi na przekroczenie 20 punktów w każdym secie. Gościom nie pomogło nawet zdobycie 13 punktów blokiem przy 8 oczkach uzyskanych w tym elemencie przez graczy z Perugii. Włoski team do wygranej poprowadził Gabriele Maruotti, zdobywca 12 punktów, dzielnie wspierany przez Christiana Fromma, który osiągnął 11 oczek. Niespodzianki nie było w starciu Halkbanku Ankara z Tours VB, które to turecki zespół rozstrzygnął na swoją korzyść 3:1, podobnie jak mecz obu drużyn w poprzedniej kolejce. Francuska ekipa podjęła walkę tylko w dwóch setach: wygrała pierwszą odsłonę 25:23, a w drugiej uległa na przewagi 26:28, natomiast w pozostałych była jedynie tłem dla gospodarzy z Ankary, którzy byli lepsi we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła i boleśnie wykorzystywali liczne błędy gości. Michał Kubiak na stałe zagościł już w wyjściowej szóstce teamu z Turcji. Polski przyjmujący zdobył w sumie 9 punktów, wszystkie atakiem, natomiast drugi Polak – Marcin Możdżonek – pojawił się na boisku w trzech partiach i uzyskał 4 oczka – 3 w ataku i 1 zagrywką. Halkbank Ankara z 9 punktami znajduje się na drugim miejscu tabeli grupy G ze stratą dwóch oczek do prowadzącego Sir Safety Perugia.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy G Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved