Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Jastrzębianie w Nowosybirsku bez wygranego seta

LM: Jastrzębianie w Nowosybirsku bez wygranego seta

fot. Izabela Kornas

Nie udał się wyjazd do Rosji ekipie Jastrzębskiego Węgla. Zespół Roberto Piazzy w meczu z wicemistrzem Rosji nie miał za wiele do powiedzenia. Choć chwilami walczył jak równy z równym, to ostatecznie w każdym z setów musiał uznać wyższość rywali.

Jastrzębianie rozpoczęli mecz z silną rosyjską ekipą bardzo odważnie i mimo gry punkt za punkt to oni prezentowali się na boisku lepiej. Gospodarze, jeśli zdobywali punkty, to zazwyczaj nie w pierwszym uderzeniu. Kiedy jednak Camejo uderzył z kontry, Lokomotiw objął prowadzenie (6:5), ale na boisku nadal toczyła się męska i zacięta walka. Natomiast na pierwszą przerwę techniczną sprowadził obie ekipy blok na Bartmanie (8:6), a przewaga miejscowych wzrosła od razu po niej – po błędzie jastrzębian. Choć ekipa z Polski starała się odrobić straty, to as serwisowy Zemczenoka utrzymał trzypunktową nadwyżkę (11:8). I tym razem podopieczni trenera Piazzy wyrównali walkę, ale na krótko. Aut Gierczyńskiego i dobra postawa na siatce Wolwicza dały Rosjanom prowadzenie 16:12, a inicjatywa zupełnie przeszła na ich stronę boiska. To również ten środkowy, uderzeniem z przechodzącej, podwyższył różnicę do 18:13, a o czas poprosił trener Piazza. Nic to jednak nie dało, bowiem kolejne błędy w ataku i w przyjęciu jastrzębian zwiększały dystans dzielący ich od rywali (13:21). Rosjanie punktowali raz za razem i po ich skutecznym bloku przewodzili już 22:13. Do końca partii nie zmieniło się już nic, a zakończył ją Zemczenok atakiem z prawego skrzydła.

Po dwóch uderzeniach Bartmana jastrzębianie objęli prowadzenie w drugiej odsłonie (2:1), ale kiwka i potężna kontra Zemczenoka szybko odebrały je polskiej drużynie (4:2). Blok gości na Lee wyrównał równie szybko (4:4). Od tego momentu szybko jednak Lokomotiw zaczął odskakiwać. Po błędzie sędziego, który odgwizdał piłkę po bloku w aut, choć ta wylądowała w boisku Rosjan, oraz bloku gospodarzy, a także uderzeniu Divisa było już 9:5. Choć drużyna z Polski zaczęła dochodzić rywali (10:12 – po kontrze Gierczyńskiego), to błędy gości i kontra miejscowych znowu dały im pięciopunktową nadwyżkę (15:10). Pojedyncze dobre akcje jastrzębian, m.in. w bloku, nie były wystarczające, by wyrównać stan seta – na czele nadal pewnie utrzymywali się Rosjanie (17:13). W ekipie Jastrzębskiego Węgla szkoleniowiec dokonał nawet podwójnej zmiany, ale rezerwowi również nie byli w stanie odrobić strat do końca. Częściowo jastrzębianom się to udało i po skutecznym bloku obie drużyny dzieliły dwa punkty (18:16), a o czas poprosił trener Lokomotiwu. Niedługo później kontra Czarnowskiego zmniejszyła różnicę do minimum (18:19), ale inicjatywa nadal leżała po stronie gospodarzy. Ci starali się w końcówce uciec, ale Michał Łasko im na to nie pozwolił. Mimo to piłka setowa była po rosyjskiej stronie boiska (24:23) i Divis, po krótkiej przerwie, zakończył odsłonę.

Od pierwszych akcji w secie trzecim Lokomotiw przeważał i po kolejnych blokach na Pajenku, Bartmanie i Łasko rosyjscy siatkarze prowadzili 6:3, natomiast po autowym ataku słoweńskiego środkowego zeszli na pierwszą przerwę techniczną przy czteropunktowym prowadzeniu. To utrzymywało się przez cały czas, a jastrzębianie nie potrafili znaleźć sposobu, by kończyć akcje w pierwszym uderzeniu. To wykorzystywali rywale i odskoczyli na 14:8. Wtedy o przerwę poprosił trener Piazza, ale po niej kolejne trzy akcje padły łupem drużyny z Nowosybirska – po kontrze Camejo było już 17:8. Jeszcze Bartman próbował pociągnąć grę swojego zespołu z pola zagrywki, ale błędy jastrzębian uniemożliwiły pogoń za przeciwnikiem, który prowadził 20:12. W końcówce gra zupełnie układała się pod gospodarzy, którzy skutecznym blokiem wypracowali piłkę meczową i zakończyli mecz atakiem Camejo.

Lokomotiw Nowosybirsk – Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:16, 25:23, 25:15)



Składy zespołów:
Lokomotiw: Lee (5), Divid (9), Wolwicz (8), Zemczenok (15), Butko (3), Camejo (12), Gołubiew (libero)
Jastrzębski Węgiel: Łasko (10), Gierczyński (3), Pajenk (9), Masny (2), Czarnowski (4), Bartman (9), Wojtaszek (libero) oraz Malinowski (3), Kosok (1) i Filippov

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved