Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kacper Piechocki: Wychodzimy na każde spotkanie, by wygrać

Kacper Piechocki: Wychodzimy na każde spotkanie, by wygrać

fot. Anna Gumowska

PGE Skra w Lidze Mistrzów kroczy nadal od zwycięstwa do zwycięstwa. W środę bełchatowianie pokonali w trzech setach Hypo Tirol Innsbruck. - Będziemy chcieli wygrywać za trzy punkty w kolejnych spotkaniach - powiedział Kacper Piechocki.

Może zwycięstwo nie przyszło PGE Skrze bardzo łatwo, jednak mistrzowie Polski uporali się z austriacką ekipą w trzech setach. Tym razem w spotkaniu na pozycji libero wystąpił młody Kacper Piechocki, który z Ferdinandem Tille gra na zmianę. Dla reprezentanta Polski juniorów mecz z Hypo Tirol był szczególny – tego dnia miał bowiem dziewiętnaste urodziny. – Cieszę się, że razem z drużyną odniosłem w tym dniu zwycięstwo, ponieważ to najlepszy prezent, jaki mogłem dostać – przyznał po spotkaniu libero bełchatowian.

Momentami ekipa mistrza Austrii stawiała PGE Skrze opór, jednak po słabiej rozegranych początkach setów podopieczni Miguela Falaski potrafili w końcówkach przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najpoważniej Austriacy zagrozili mistrzom Polski w drugiej odsłonie. – Wiadomo, że to jest Liga Mistrzów i tutaj nie ma słabych drużyn. Z każdym, bez względu na to, kto stanie po drugiej stronie siatki, trzeba naprawdę mocno się napracować, żeby zdobyć jakiekolwiek punkty. Po raz drugi drużyna z Innsbrucka pokazała się na boisku bardzo dobrze i dlatego cieszymy się, że po meczu z nią mamy komplet punktów – powiedział Kacper Piechocki.

W ostatnim czasie w PlusLidze bełchatowska drużyna zgubiła punkty w meczach z beniaminkami (przegrana 1:3 z MKS-em, wygrana 3:2 z Cuprum) i zanotowała w nich trochę niższy poziom niż ten, do którego Skra przyzwyczaiła wszystkich od początku sezonu. W meczu z Hypo Tirol bełchatowscy siatkarze zaprezentowali się już bardzo dobrze. W pierwszej odsłonie szalał Facundo Conte, który zanotował przyjęcie na poziomie 86% i 71% oraz atakował ze skutecznością 80%. Ostatecznie na koniec meczu wyniki procentowe nie były tak imponujące, ale na bardzo dobrym poziomie. – Jesteśmy silniejsi w końcówkach i to jest dla nas ważne. Może trochę gorzej zaczynamy i musimy nad tym popracować, ale lepiej jest tak, że gonimy i wygrywamy końcówki, niż miałoby być to na odwrót. Wychodzimy na każde spotkanie by wygrać, a jeśli tak ułożyła się tabela i punkty, że już mamy awans, to cieszymy się bardzo. Może trochę lżej będzie nam się teraz grało. Jednak to nie będzie tak, że odpuścimy Ligę Mistrzów, nadal będziemy chcieli wygrywać wszystko za trzy punkty – zapewnił Kacper Piechocki.



Wygrana w środę zapewniła PGE Skrze awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzów. – Cieszymy się z tego, że awansowaliśmy do kolejnej rundy, bo to było najważniejsze. Możemy dalej spokojnie pracować i skupić się na przyszłości. Na pewno nie będzie tak, że odpuścimy pozostałe mecze w grupie. Będziemy chcieli wygrywać za trzy punkty w kolejnych spotkaniach – zaznaczył młody libero.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved