Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Dąbrowianki zagrają w ćwierćfinale

Puchar CEV: Dąbrowianki zagrają w ćwierćfinale

fot. orlenliga.pl

Dwóch wygranych setów potrzebowały siatkarki z Dąbrowy Górniczej w rewanżu z Volei Alba Blaj, by wywalczyć awans do 1/4 Pucharu CEV. Sztuka ta im się udała, ale w całym spotkaniu górą był zespół rumuński, który triumfował 3:2.

Do awansu dąbrowiankom wystarczały tylko dwa wygrane sety, lecz pierwszy nie przebiegł po ich myśli. Podopieczne Juana Manuela Serramalery rozpoczęły tę partię tak, jak wszystkie ostatnie spotkania, czyli od wysokiej straty (0:5). Od początku MKS miał spore problemy z przyjęciem zagrywki oraz nie potrafił przeciwstawić się ambitnie i skutecznie grającym gospodyniom. Świetnie prezentowała się Adina Stanciu, a dobrze partnerowały jej Martina Utla i Adina Salaoru. Rumunki szybko uzyskały przewagę, która na drugiej przerwie technicznej wyniosła pięć oczek (15:11), a chwilę później aż osiem (19:11). Co prawda dąbrowianki dzielnie walczyły, ale nie były w stanie odrobić całej straty i przegrały tego seta do 19.

Początek drugiego seta był bardzo dobry dla ekipy z Dąbrowy Górniczej. Skuteczna gra z kontry i pewniejsze przyjęcie spowodowały, że na pierwszej przerwie technicznej MKS prowadził 8:3. Później przewaga MKS-u sięgnęła nawet 8 punktów (11:3). Podopieczne Darko Zakoca jednak nie chciały łatwo się poddać i stopniowo odrabiały straty. Przy stanie 13:8 Juan Manuel Serramalera poprosił o czas, dwa kolejne punkty także zdobył CS Volei Alba Blaj (13:10). Po ataku Stanciu dąbrowianki miały już tylko dwa punkty przewagi (14:12), a na drugiej przerwie technicznej wynik brzmiał 16:13. Rumunki fantastycznie broniły, a w ataku szalała Adina Stanciu i to ona zmniejszyła stratę do jednego oczka (17:18), następnie oba zespoły toczyły piękną walkę punkt za punkt. Przy stanie 20:22 złe rozegranie Hashimoto wykorzystała na siatce Katarzyna Konieczna i MKS był tylko dwa punkty od zwycięstwa w secie. W kolejnej akcji świetnym blokiem popisała się Eleonora Dziękiewicz, a piłkę setową wykorzystała Joanna Staniucha-Szczurek.

Trzeci set rozpoczął się od mocnego uderzenia rumuńskiej drużyny. Podrażnione podopieczne Darko Zakoca od stanu 2:2 zdobyły sześć kolejnych oczek (8:2). W ekipie z Dąbrowy Górniczej ponownie pojawiły się problemy ze skończeniem pierwszego ataku i mimo dobrej pracy w bloku dąbrowianki traciły kolejne punkty (4:13). Co prawda wprowadzenie Tamary Kaliszuk przez argentyńskiego trenera pomogło MKS-owi, ale dalej ich strata była pokaźna (7:14). Druga przerwa techniczna odbyła się przy wyniku 7:16. Przy serwisie Natalii Piekarczyk kolejne oczka także padły łupem dąbrowianek (10:17). Po dwóch skutecznych atakach Martiny Utli było 21:12. Dąbrowianki nie potrafiły już się podnieść w tej partii i przegrały ją do 12.



Czwartą partię za sprawą bardzo dobrej zagrywki Dominiki Sobolskiej dobrze rozpoczął Tauron Banimex, który zdobył pierwsze trzy punkty (3:0). Skutecznie grała Joanna Staniucha-Szczurek i na pierwszej przerwie technicznej MKS prowadził 8:2. Chwila rozmowy z trenerem widocznie pomogła Rumunkom, które zdobyły trzy kolejne oczka (8:5), ale chwilę później dąbrowianki miały już pięć punktów przewagi (11:6). MKS świetnie serwował i neutralizował atuty rywalek, dzięki temu na drugiej przerwie technicznej, po ataku Giny Mancuso, prowadził 16:6. Rozpędzone dąbrowianki na czele ze świetnie rozgrywającą Natalią Piekarczyk wydawały się nie do zatrzymania (19:10). Rumunki nie zamierzały się poddać i odrobiły trzy punkty przy serwisie Utli (19:13). Blok Zarkovej, atak Utli, autowy atak Staniuchy-Szczurek oraz blok na Ginie Mancuso zmniejszyły ich stratę tylko do dwóch oczek (21:19). Serię CS Volei Alba Blaj przerwała Katarzyna Konieczna (22:19). Piłkę na wynik 24:20 oraz setową wykorzystała Tamara Kaliszuk i tym samym zapewniła dąbrowiankom awans do 1/4 finału Pucharu CEV.

Nic nie znaczący już tie-break rozpoczął się od czteropunktowego prowadzenia CS Volei Alba Blaj. Serię rywalek zatrzymała Katarzyna Konieczna po ataku z prawego skrzydła (1:4). Zaraz potem dąbrowianki zniwelowały swoją stratę do dwóch punktów i ta różnica utrzymywała się w kolejnej części tie-breaka. Przy zmianie stron wynik brzmiał 8:6 dla podopiecznych Darko Zakoca. Rumunki odskoczyły następnie na trzy punkty (10:7), a po chwili na cztery przy serwisie Hashimoto (12:8). Po bloku Eleonory Dziękiewicz oraz ataku Katarzyny Koniecznej przewaga Alby Blaj stopniała do jednego oczka (13:12), a blok Martiny Utli na Tamarze Kaliszuk dał Rumunkom piłki meczowe (14:12). Zostały one jednak obronione po atakach Kaliszuk i Mancuso (14:14). Chwilę później blok Eleonory Dziękiewicz i Giny Mancuso to dąbrowiankom zapewnił piłkę meczową, ale siatkarki MKS-u nie były w stanie jej wykorzystać (15:15). Przy stanie 17:16 to Rumunki ponownie miały piłkę meczową, ale Gina Mancuso nie pozwoliła, by to spotkanie się zakończyło. Dwa kolejne punkty padły łupem CS Volei Alba Blaj i to ten zespół wygrał to spotkanie 3:2.

Dzisiejsze spotkanie było bardzo dziwne i obfitowało w wiele zwrotów akcji. Główną bronią obu zespołów była zagrywka i to głównie dzięki niej udało się osiągać większą przewagę. Siatkarki MKS-u pokazały przy tym wielki charakter i wolę zwycięstwa, za którą zostały nagrodzone wygranymi dwoma setami i awansem do 1/4 finału Pucharu CEV. Tam czeka na nie Galatasaray Stambuł.

CS Volei Alba Blaj – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:2
(25:19, 20:25, 25:12, 20:25, 19:17)

Składy zespołów:

CS Volei: Stanciu (5), Hashimoto (1), Salaoru (21), Rodrigues de Souza (6), Utla (18), Rus, Medved (libero) oraz Zarkov (15), Maciejczyk i Dudnic (8)
MKS: Piekarczyk (3), Konieczna (21), Staniucha-Szczurek (12), Mancuso (14), Dziękiewicz (8), Sobolska (14), Urban (libero) oraz Strasz (libero), Kaliszuk (4) i Liniarska

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV K

 

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved