Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Alojzy Świderek: Chyba nie jest to droga, którą powinniśmy podążać

Alojzy Świderek: Chyba nie jest to droga, którą powinniśmy podążać

fot. archiwum

- Poziom rozgrywek jest porównywalny do tego, który był w poprzednim roku. Wiadomo było, że Chemik będzie dyktował warunki - mówi o pierwszej rundzie Orlen Ligi Alojzy Świderek, baczny obserwator tych rozgrywek i były trener żeńskiej reprezentacji.

Za zespołami Orlen Ligi pierwsza runda fazy zasadniczej. W tabeli, zgodnie z przedsezonowymi przewidywaniami, prowadzi bez porażki Chemik Police. W czubie są również inne faworytki. – Poziom rozgrywek jest porównywalny do tego, który był w poprzednim roku. Wiadomo było, że Chemik będzie dyktował warunki i tak rzeczywiście się dzieje. Zaskakująca na początku sezonu była postawa Impelu Wrocław, ale wygląda na to, że wicemistrz Polski wychodzi już na prostą. Wysoko jest Atom, ale to także było do przewidzenia. Zaskakująca na plus jest też postawa zespołów z Bielska-Białej i Muszyny. Choć to uznane i mocne w naszej lidze marki, to jednak prezentują się lepiej, niż można było przypuszczać – podsumowuje pierwszą część sezonu były trener żeńskiej kadry Polski oraz obserwator rozgrywek, Alojzy Świderek, który życzyłby sobie, by druga runda była równie interesująca. – Mam nadzieję, że utrzymają ten poziom w rundzie rewanżowej, bo wtedy będzie naprawdę ciekawie – dodaje.

Przed sezonem, wzorem męskiego odpowiednika, doszło do powiększenia ligi. Do 10 występujących dotychczas drużyn dokooptowano jeszcze dwie ekipy. Alojzy Świderek jest jednak sceptycznie nastawiony do tej zmiany. – Według mnie to chyba nie jest ta droga, którą powinniśmy podążać – uważa członek PZPS-u. Według Świderka odbija się to na reprezentacji Polski. – Więcej zespołów to więcej grania i przedłużenie ligi. To z kolei powoduje, że mniej czasu na zgrupowania ma reprezentacja. Kluby zawsze mają odpowiednią ilość czasu, by przygotować się do sezonu. Reprezentacja ten czas ma ograniczony, a jak jeszcze wydłuży się ligę, to zostanie go bardzo mało – tłumaczy były szkoleniowiec, który nie chce jednak wyciągać pochopnych wniosków na ten temat. – Jesteśmy dopiero w pierwszym sezonie powiększenia i wstępne wnioski będzie można wyciągnąć mniej więcej za rok. Ja uważam, że powinniśmy jednak dać więcej czasu kadrze – nalega były znakomity siatkarz.

W Orlen Lidze poza zasięgiem wydaje się być Chemik Police, który stracił dopiero dwa oczka, lecz nie zaznał jeszcze porażki. Ciekawie jest jednak na pozycjach od drugiej do szóstej, co zwiastuje interesującą walkę o jak najlepsze rozstawienie w play-off. – Chyba już dawno nie było tak zaciętej rywalizacji drużyn z miejsc 2-6. Między zespołami z tych lokat jest walka i dobrze, bo to podnosi poziom całej siatkówki – przyznaje Świderek.



Wspomniane mistrzynie Polski świetnie radzą sobie również w Lidze Mistrzów. Policzanki w trudnej grupie w trzech spotkaniach zgromadziły siedem punktów i są na dobrej drodze, by wyjść z niej nawet z pierwszego miejsca. – Kto wie, może doczekamy się wreszcie drużyny, która zagra w Final Four tych rozgrywek… Ostatnia była Nafta Piła, kilkanaście lat temu. Nasze męskie zespoły wskoczyły już na poziom europejskiej czołówki, bo co roku ktoś jest w finałach. Mam nadzieję, że w tym roku jest też czas na zespół z Orlen Ligi – zakończył z nadzieją Alojzy Świderek.

źródło: inf. własna, katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved