Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Laura Tomsia: Z meczu na mecz gramy coraz lepiej

Laura Tomsia: Z meczu na mecz gramy coraz lepiej

fot. Jan Ilski

Siatkarki KS-u Murowana Gośliny uległy w meczu 12. kolejki drużynie z Łodzi. Goślinianki w czwartym secie trzykrotnie mogły zakończyć spotkanie, ale gospodynie odwróciły jego losy. - Zabrakło nam trochę szczęścia - mówiła atakująca przyjezdnych, Laura Tomsia.

Podopieczne Piotra Sobolewskiego postawiły trudne warunki łodziankom i wydawało się, że to właśnie one sprawią największą niespodziankę 12. kolejki, pozbawiając punktów obecne wiceliderki tabeli I ligi. Stało się jednak inaczej, bo siatkarki z Murowanej Gośliny nie potrafiły postawić kropki nad i pomimo prowadzenia w całym meczu 2:1 i 24:21 w secie czwartym. – Myślę, że przede wszystkim zabrakło nam w tym decydującym momencie trochę szczęścia. Naprawdę zagrałyśmy w tym meczu bardzo dobrze. Łodzianki również zaprezentowały wysoki poziom, szczególnie w obronie. Dlatego myślę, że zadecydowały szczegóły – oceniła zaraz po zakończeniu spotkania Laura Tomsia, atakująca ekipy z miasta położonego niedaleko Poznania.

Goślinianki z dorobkiem 15 punktów zajmują obecnie ósme miejsce w tabeli zaplecza Orlen Ligi. – Uważam, że stać nas na dużo więcej. Może właśnie teraz, w drugiej rundzie, uda nam się awansować o kilka pozycji wyżej w tabeli – powiedziała 22-letnia zawodniczka, zwracając uwagę, że jej zespół poczynił duże postępy względem pierwszych spotkań w lidze. – Z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Potwierdza to także sam rezultat. W kolejce spotkań inaugurującej rozgrywki w I lidze goślinianki we własnej hali uległy łodziankom 0:3. W rewanżu apetyty przyjezdnej drużyny były już znacznie większe. – Myślę, że to był dobry mecz w naszym wykonaniu, jestem zadowolona z tego, co zaprezentowałyśmy. Z drugiej strony jesteśmy trochę złe na siebie, że nie wygrałyśmy za te trzy punkty – zaznaczyłz zawodniczka.

W tegorocznej odsłonie zmagań zaskakują natomiast zespoły beniaminków. Aż dwa z nich, ŁKS Łódź i Ekstrim Gorlice, znajdują się w pierwszej czwórce najlepszych drużyn. – Nowe zespoły na pewno są bardzo waleczne. Niemal wszystkie drużyny „męczą się” w pojedynkach z beniaminkami, to są trudne spotkania – przyznała Tomsia. Atakująca KS-u Murowana Goślina w ostatnim pojedynku zdobyła aż 22 punkty, wspólnie z Beatą Pawlicką będąc najskuteczniejszą zawodniczką swojej ekipy. Laure Tomsię kibice mieli już jednak okazję oglądać grającą na różnych pozycjach. – Zaczęłam swoją karierę, grając jako środkowa, później przez moment występowałam w roli przyjmującej. Teraz od kilku sezonów gram na ataku i w tej roli czuję się bardzo dobrze – dodała młoda siatkarka.



W siatkówkę z powodzeniem gra także siostra Laury, Berenika Tomsia. Reprezentantka Polski występuje obecnie we włoskiej ekstraklasie, w drużynie Metalleghe Sanitars Montichiari. Czy wobec tego między siostrami pojawia się chęć rywalizacji? – Nie, myślę, że nie ma między nami tego typu sportowej rywalizacji. Natomiast bardzo ważne jest dla mnie to, że wspiera mnie przy każdej możliwej okazji – zauważyła Tomsia. Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia na pewno będą jedną z okazji do wspólnego spotkania. – Spotykamy się za każdym razem, kiedy pojawia się taka okazja, gdy tylko mamy 2-3 dni wolne – zakończyła Laura Tomsia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved