Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Budowlani Toruń wywieźli trzy punkty z Jastrzębia-Zdroju

I liga K: Budowlani Toruń wywieźli trzy punkty z Jastrzębia-Zdroju

fot. archiwum

Siatkarki beniaminka z Jastrzębia-Zdroju nie sprostały Budowlanym Toruń, przegrywając sobotnie spotkanie 1:3. Nie udało się odnieść czwartego z rzędu zwycięstwa. Zespół z Jastrzębia-Zdroju utrzymał jednak 5. miejsce w ligowej tabeli.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia przyjezdnych 2:0. Po ataku Agnieszki Starzyk-Bonach gospodynie prowadziły 3:2. Od początku seta na boisku toczyła się wyrównana gra. Pomimo iż torunianki potrafiły odskoczyć na kilka oczek, podopieczne trenera Jarosława Bodysa szybko niwelowały straty. Błąd dotknięcia siatki po stronie gospodyń, a następnie blok na Judycie Gawlak skłonił szkoleniowca beniaminka z Jastrzębia-Zdroju o poproszenie o przerwę dla swojego zespołu (11:12). Po przerwie skutecznie zaatakowała Agnieszka Bodys, dokładając punktowy serwis i na tablicy widniał remis po 13. Jowita Jaroszewicz skutecznie zaatakowała ze środka siatki, a w aut zaatakowała Agnieszka Mitręga (13:15). Roksana Brzóska atakiem po skosie nie trafiła w boisko, a asem serwisowym popisała się Agnieszka Mitręga (17:16). Tym razem o czas poprosił szkoleniowiec przyjezdnych. Do stanu 19:19 toczyła się wyrównana walka, później zespół z Torunia odskoczył rywalkom (22:18). Katarzyna Bryda dwukrotnie skutecznie zaatakowała, a as serwisowy torunianek rozstrzygnął seta na ich korzyść (25:20).

Druga partia rozpoczęła się od pewnego prowadzenia gospodyń, które poprawiły przyjęcie i lepiej spisywały się na kontrach (6:1). Rywalki stały jak porażone, a gospodynie każdy atak kończyły zdobyczą punktową (11:6). Agnieszka Starzyk-Bonach mocno atakowała po skosie, Agnieszka Mitręga plasowała tuż nad blokiem. Trener Soja poprosił o czas, co jednak na nic się zdało (19:13). Torunianki nie były w stanie zatrzymać rozpędzonej ekipy gospodyń. Dwie ostatnie piłki należały do Agnieszki Starzyk-Bonach, która rozstrzygnęła seta na korzyść jastrzębianek (25:16).

Wysoko wygrana partia spowodowała, że do trzeciego seta gospodynie przystąpiły nieco rozluźnione. Rywalki natychmiast to wykorzystały i już po chwili o czas musiał poprosić trener Jarosław Bodys (2:6). Dzięki atakom Agnieszki Starzyk-Bonach i kiwce Izabeli Soi gospodyniom udało się zniwelować stratę do dwóch punktów (5:7). Niestety, już kilka minut później torunianki znów odskoczyły na kilka punktów, głównie za sprawą dobrej gry Katarzyny Brydy (14:7). Trener Jarosław Bodys starał się mobilizować swoje podopieczne do walki i przyniosło to wymierne skutki. Kilka skutecznych ataków Agnieszki Bodys zmniejszyło stratę, na co natychmiast zareagował szkoleniowiec Budowlanych, prosząc o czas. Po przerwie skutecznie ze środka siatki atakowały Jowita Jaroszewicz i Anna Lewandowska, co poskutkowało kilkupunktową przewagą przyjezdnych (20:15). Kolejny raz ciężar gry na swoje barki wzięła Agnieszka Bodys i skutecznymi atakami zmniejszyła stratę do dwóch „oczek” (18:20). Mimo ambitnej walki w końcówce seta gospodyniom przytrafiło się złe przyjęcie, co dało przyjezdnym piłkę setową. Już w kolejnej akcji Budowlane zatrzymały na środku siatki Judytę Gawlak i prowadziły w całym spotkaniu 2:1.



Chcąc pozostać w meczu, jastrzębianki musiały wygrać czwartą partię i bić się w tie-breaku o ligowe punkty. Początek czwartej partii wyglądał dość obiecująco. Kibice byli świadkami wyrównanej walki po obu stronach siatki (6:6). Autowe ataki Katarzyny Brydy i Sandry Szczygioł dały gospodyniom dwa punkty przewagi (9:7). Trener Mariusz Soja poprosił o przerwę dla swojej ekipy, skutkiem czego rywalki jastrzębianek odrobiły straty i znów odskoczyły na kilka punktów (18:15). Tym razem interweniował trener Jarosław Bodys. Punktowe ataki Agnieszki Mitręgi to było jednak za mało na dobrze dysponowane torunianki. W ataku wyraźnie rozegrała się Sandra Szczygioł, której jastrzębianki nie były w stanie zatrzymać. Gospodynie próbowały jeszcze ratować seta, ta sztuka jednak im się nie udała. Budowlane Toruń okazały się zbyt mocnym zespołem, wygrywając spotkanie za trzy punkty (25:19).

Autor relacji: Danuta Jurasz – jastrzebianie.pl

KS Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna – Budowlani Toruń 1:3
(20:25, 25:16, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:
Jastrzębie-Borynia: Mitręga, Bodys, Starzyk-Bonach, Gawlak, Osuchowska, Soja, Nickowska (libero) oraz Jędrysik
Budowlani: Jaroszewicz, Lewandowska, Bryda, Krzywicka, Szczygioł, Pleśnierowicz, Bąkowska (libero) oraz Brzóska

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: jastrzebianie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved