Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Aleksandra Elko: I liga w tym sezonie jest bardzo ciekawa

Aleksandra Elko: I liga w tym sezonie jest bardzo ciekawa

fot. Jan Ilski

KS Murowana Goślina po 12 kolejkach zajmuje 8. miejsce w I lidze. Ostatnio był o krok od pokonania wyżej notowanego ŁKS-u i swoją postawą na pewno może być podbudowany. - Zagrałyśmy na swoim, wysokim poziomie - mówi Aleksandra Elko.

Co zadecydowało o tym, że nie udało wam się wywieźć punktów z Łodzi, pomimo tego, że miałyście w czwartej odsłonie aż trzy szanse na zakończenie meczu?

Aleksandra Elko:Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że powody naszej porażki w tym secie mogą być dwa. Mogłyśmy się po prostu nieco zestresować tym, że rywalki zaczęły grać swoją siatkówkę i pod koniec tego seta zaprezentowały bardzo wysoki poziom. Z drugiej strony być może byłyśmy już troszeczkę rozluźnione tym, że to może być już koniec tego meczu że jesteśmy tak blisko wygranej. Okazało się jednak, że ten set potoczył się nie tak, jak to sobie zaplanowałyśmy i w konsekwencji nie zdobyłyśmy tych trzech punktów.

Walczyłyście z ŁKS-em jak równy z równym. To rywalki obniżyły poziom, czy wy zagrałyście lepiej niż w poprzednim pojedynku z tym rywalem, kiedy to przegrałyście 0:3?



My naprawdę zagrałyśmy na swoim, wysokim poziomie. Dziewczyny z Łodzi również prezentowały bardzo dobrą siatkówkę. Prowadziłyśmy wyrównaną walkę, co widać po wyniku. Przez bardzo długi czas przewaga jednego z zespołów nie przekraczała jednego, dwóch punktów. Myślę, że to spotkanie mogło skończyć się w inny sposób. Wszystko zależało od kilku piłek i odrobiny szczęścia na siatce.

Trener regularnie dawał ci szansę na pokazanie się na boisku w końcówce każdego z setów. Wejście w momencie decydującym o losach partii nie należy chyba do najłatwiejszych…

Kiedy wchodzę na boisko, to tak naprawdę po to, by zrealizować konkretne, wyznaczone przez trenera zadanie. Muszę zapewnić dobre przyjęcie, aby koleżanki mogły zakończyć kolejną akcję. Nie jest to proste, bo dość długo stoję w kwadracie i cały czas muszę być rozgrzana, żyć tym meczem, by wejść na boisko i dać z siebie wszystko.

Jak oceniasz pierwszą połówkę sezonu w wykonaniu KS-u Murowana Goślina i miejsce w okolicach środka ligowej tabeli?

Jeżeli chodzi o te spotkania, które dotychczas rozegrałyśmy, to mogę być z nich zadowolona. Nie do końca wszystkie zakończyły się tak, jak byśmy sobie tego życzyły, ale w większości z nich zagrałyśmy na dobrym poziomie. Myślę, że druga część rozgrywek będzie w naszym wykonaniu jeszcze lepsza.

Przytrafiła się wam seria spotkań z beniaminkami I ligi. Najpierw mecz z Ekstrimem, teraz ŁKS, przed wami pojedynek z węgrowiankami. Czy są to zespoły jeszcze nie do końca „rozpracowane” przez inne ekipy?

Myślę, że to może być jednym z ich atutów. To są drużyny jeszcze „świeże”. Mam tu na myśli fakt, że żyją tą grą i chcą wygrywać jak najwięcej. Chcą pokazać się z jak najlepszej strony, by pozostałe ekipy z I ligi w przyszłości czuły przed nimi jak największy respekt.

Jak oceniasz poziom sportowy w tegorocznej I lidze, po rozszerzeniu Orlen Ligi i wprowadzeniu nowych rozgrywek, jakimi jest Młoda Liga?

Uważam, że ta liga przede wszystkim jest bardzo wyrównana. Każdy zespół może z innym zarówno wygrać 3:0, jak i przegrać w takim samym stosunku już w następnej kolejce spotkań. Myślę, że właśnie dlatego ta I liga jest w tym sezonie taka ciekawa, ponieważ nie do końca wiadomo jak potoczą się kolejne mecze.

Jak widzisz swoją przyszłość w zespole z Murowanej Gośliny?

Jestem młodą zawodniczką, to jest mój pierwszy rok w seniorskiej lidze. Staram się dać z siebie jak najwięcej, kiedy dostaję szansę wejścia na boisko i wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved