Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Izabella Szyjka: Stworzyłyśmy zgraną ekipę

Izabella Szyjka: Stworzyłyśmy zgraną ekipę

fot. lksfans.pl

Siatkarki z Murowanej Gośliny niespodziewanie zafundowały trudną przeprawę zawodniczkom ŁKS-u. W tie-breaku lepsze były jednak gospodynie. - Staramy się walczyć do końca, w tym spotkaniu to było widać - powiedziała libero łodzianek, Izabella Szyjka.

Trzeci tie-break, trzecie zwycięstwo. Jaką macie receptę na wygrywanie tak zaciętych spotkań?

Izabella Szyjka: – Staramy się walczyć do końca, w spotkaniu z gośliniankami to było widać. Oczywiście nie zawsze wszystkie elementy nam wychodzą, funkcjonują tak, jak powinny. Zawsze jednak zostawiamy na boisku całe serce. Kiedy jesteśmy na parkiecie, to w nerwowych sytuacjach staramy się wszystko poukładać w głowach, żeby mecz skończył się dla nas jak najlepiej.

Przegrywałyście już 1:2 i 21:24. O czym pomyślałaś przy tak niekorzystnym wyniku?

– Pomyślałam: „Matko Boska, trzeba to przecież wygrać” (śmiech). Mówiąc już trochę poważniej, bardzo cieszę się z tego zwycięstwa. To był dla nas bardzo trudny mecz, tym bardziej jestem zadowolona, że dałyśmy radę rozstrzygnąć go na naszą korzyść.

Jakie są mocne strony ŁKS-u?

– Myślę, że naszym ogromnym atutem jest zespołowość. Stworzyłyśmy bardzo zgraną ekipę i uważam, że to stoi za naszymi wygranymi.

Nie spodziewałyście się chyba, że rywalki postawią wam poprzeczkę tak wysoko?

– Na pewno przebieg pierwszego meczu na to nie wskazywał (mecz w Murowanej Goślinie zakończył się rezultatem 3:0 na korzyść ŁKS-u – przyp. red.). Starałyśmy się jednak nie lekceważyć rywalek, co było widać szczególnie w pierwszym secie. W kolejnym nieco zabrakło nam już koncentracji.

Czasu na odpoczynek nie ma, bo już niebawem czeka was mecz pucharowy. Zdążycie się zregenerować?

– Mamy nadzieję, że nam się to uda, choć na pewno masażystka będzie miała dużo roboty. Przerwa świąteczna również na pewno bardzo nam się przyda, już nie możemy się jej doczekać.

W końcówkach bardzo pomogły wam zawodniczki z ogromnym doświadczeniem, Agnieszka Wołoszyn czy Katarzyna Jaszewska…

– Bardzo możliwe, że tak było. Ja akurat nie jestem doświadczoną zawodniczką, ale myślę, że te siatkarki, które mają już za sobą dużo rozegranych spotkań, stanowią bardzo mocny punkt naszego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved