Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Rejno: Po cichu marzę o medalu

Krzysztof Rejno: Po cichu marzę o medalu

fot. Mateusz Siwiec

Mimo że ZAKSA niefortunnie rozpoczęła sezon, to teraz kędzierzynianie radzą sobie bardzo dobrze. - Mozolna i konsekwentna praca na treningach zaowocowała szeregiem zwycięstw - komentuje środkowy ZAKSY, Krzysztof Rejno.

Poprzedni sezon spędziłeś w Stali AZS PWSZ Nysa. Jak możesz porównać poziom rozgrywek I ligi do PlusLigi?

Krzysztof Rejno: Oczywiście jest spora różnica między tymi dwoma ligami, zwłaszcza finansowa. Jednak nie da się ukryć, że w PlusLidze konkurencja jest o wiele większa i żeby zaistnieć, trzeba być zawodnikiem kompletnym.

Pierwsze doświadczenie z PlusLigą zdobywałeś jednak już wcześniej, w Bydgoszczy. Jak wspominasz ten okres?



W Bydgoszczy miałem pierwszy kontakt z poważną siatkówką. Miałem tam szansę uczyć się od takich doświadczonych zawodników jak Stephane Antiga czy Michał Masny. Brakowało mi jednak grania i stąd wzięła się decyzja o zmianie klubu.

Nie da się ukryć, że na początku sezonu ZAKSA zmagała się z pewnymi problemami. Czy w związku z tym miałeś chwile zwątpienia i zastanawiałeś się, czy dobrze zrobiłeś, przyjmując ofertę z Kędzierzyna-Koźla?

Przychodząc do Kędzierzyna-Koźla, chciałem się rozwijać i wciąż to podtrzymuję. W każdej drużynie bywają dobre i trudne momenty, więc nigdy nie zwątpiłem w to, że przejście do ZAKSY było dobrą decyzją.

Teraz wasz zespół wkroczył już na właściwe tory. Co było tym momentem przełomowym, dzięki któremu znaleźliście swój rytm?

Chyba nie można tutaj mówić o jakimś specjalnym przełomie. To była raczej mozolna i konsekwentna praca na treningach, która zaowocowała szeregiem zwycięstw.

Następne spotkanie ZAKSA rozegra przeciwko zespołowi z Gdańska, który w tej chwili jest od was dwie pozycje wyżej w tabeli. Jak oceniasz szanse na zwycięstwo swojej drużyny?

Jeżeli zagramy mądrze i konsekwentnie, to mogę zagwarantować, że trzy punkty zostaną w Kędzierzynie-Koźlu.

Nie da się nie zauważyć, że wasz terminarz jest ostatnio bardzo napięty. Bierzecie udział nie tylko w rozgrywkach PlusLigi, ale również Pucharu CEV. Co więcej niedługo dojdzie do tego również Puchar Polski. Jak sobie z tym wszystkim radzicie? Nie odczuwacie zmęczenia?

Wiadomo, że jakieś zmęczenia takim natłokiem grania musi nastąpić. Jednak nasz trener sporo rotuje składem, dobrze gospodarując siłami i zdrowiem poszczególnych zawodników.

W ZAKSIE jesteś jednym z najmłodszych zawodników. Jak się dogadujesz ze starszymi kolegami?

Myślę, że zespół poznał się już bardzo dobrze, więc dogadywanie się z innymi to żaden problem.

Jaki cel postawiłeś przed sobą w tym sezonie?

Po cichu marzę o medalu mistrzostw Polski oraz powołaniu do kadry U23, ale przede wszystkim chcę się maksymalnie rozwijać i ogrywać na parkietach PlusLigi.

W Kędzierzynie-Koźlu jesteś również zgłoszony do rozgrywek Młodej Ligi, w których dotychczas nie mieliśmy okazji cię oglądać. Czy w tym sezonie powtórnie zobaczymy cię na młodzieżowych parkietach?

Przy byłych i obecnych kłopotach kadrowych seniorów muszę w stu procentach skupić się na PlusLidze i europejskich pucharach. Zespół młodej ZAKSY ma w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników, więc póki co świetnie sobie radzą beze mnie. Jednak zapewniam, że jeśli drużyna będzie potrzebowała mojej pomocy, to jestem gotów wrócić również do rozgrywek młodzieżowych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved