Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ślepsk nie zwalnia tempa, oczko zostało w Wałbrzychu

I liga M: Ślepsk nie zwalnia tempa, oczko zostało w Wałbrzychu

fot. archiwum

Ślepsk Suwałki ma coraz większy apetyt, by włączyć się do walki o czołowe miejsca w Krispol I Lidze. Potwierdził to także w Wałbrzychu, gdzie pokonał Victorię 3:2, rewanżując się jej tym samym za porażkę w Suwałkach.

Początek meczu był dość nerwowy. Oba zespoły popełniały w nim sporo błędów w ataku, ale wynik ciągle oscylował wokół remisu. Obaj rozgrywający uruchamiali w ataku głównie swoich skrzydłowych, a na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli gracze beniaminka. Po niej obraz gry nie ulegał zmianie. Mimo że w szeregach gospodarzy z dobrej strony pokazał się Łukasz Kaczmarek, to udana kontra Wojciecha Winnika sprawiła, że na dwupunktowe prowadzenie wysforowali się przyjezdni. Chwilę później przytrafiło im się jednak kilka błędów, a wynik ponownie zaczął oscylować wokół remisu. W środkowej fazie seta podopieczni trenera Poskrobko ponownie próbowali odskoczyć od przeciwników, ale stosunkowo dobrze prezentował się Szymon Piórkowski, a pojedyncza czapa Bartosza Filipiaka powodowała, że obie drużyny wciąż szły łeb w łeb. W końcówce ciśnienia nie wytrzymał Filipiak, a jego autowe zbicie zaowocowało triumfem gości (25:23).

Zbicie Łukasza Rudzewicza wydawało się potwierdzać, że suwalscy siatkarze pójdą za ciosem w drugiej odsłonie. Lecz nic takiego nie miało miejsca. Wałbrzyszan do walki poderwał as serwisowy Kaczmarka, zaś dwa bloki na Krzysztofie Modzelewskim spowodowały, że inicjatywę na boisku zaczęli przejmować podopieczni trenera Janczaka. W kolejnych minutach obie ekipy grały zrywami, ale wciąż goście musieli gonić przeciwników. Z biegiem czasu w szeregach Ślepska zaczęły uwidaczniać się problemy w ataku, a punktowa zagrywka Filipiaka spowodowała, że zaczął powiększać się dystans pomiędzy oboma zespołami, który na drugim czasie technicznym wyniósł aż sześć punktów. Później goście popełniali zbyt dużo błędów, by myśleć o odrobieniu strat, a pojedyncza dobra zagrywka Jakuba Urbanowicza i jeden atak ze środka Przemysława Smolińskiego nie wystarczyły, aby wrócili do gry. Ostatecznie ta część meczu padła łupem Victorii 25:18, a zakończył ją błąd Kamila Skrzypkowskiego.

Pierwsze minuty trzeciej odsłony były bardzo wyrównane, ale tym razem jako pierwsi inicjatywę na boisku zaczęli przejmować przyjezdni. Coraz lepiej zaczęli oni radzić sobie w bloku, a kiedy przepychankę na siatce wygrał Łukasz Makowski, przewaga Ślepska wzrosła już do trzech oczek. Chwilę później asa serwisowego dołożył Winnik i wydawało się, iż suwalscy siatkarze na dobre przejmą kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Jednak wałbrzyszanie nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Z biegiem czasu powoli zaczęli odrabiać straty, a dzięki stosunkowo skutecznej postawie Filipiaka na drugim czasie technicznym przegrywali tylko 14:16. Wówczas gracze Victorii mieli jeszcze nadzieje na odwrócenie losów tej części spotkania, ale skuteczna gra duetu Winnik/Skrzypkowski sprawiła, że podopieczni trenera Poskrobko byli coraz bliżej sukcesu w trzecim secie. W końcówce gra drużyny z Dolnego Śląska zupełnie się posypała, za to przyjezdni praktycznie każdą okazję zamieniali na punkt, w efekcie czego triumfowali 25:18 i objęli prowadzenie 2:1.



Od początku czwartej partii walka trwała cios za cios. Wprawdzie asem serwisowym popisał się Piórkowski, a na siatce uaktywnił się Krulicki, ale nie wystarczyło to gospodarzom do przejęcia inicjatywy na boisku. Wszystko dlatego, że po drugiej stronie siatki byli Winnik i Skrzypkowski, których udane zagrania sprawiły, że Ślepsk powoli zaczął uciekać przeciwnikom (9:7). Jednak tym razem Victoria nie dała się złamać. Wykorzystała także słabszy moment gry Modzelewskiego, szybko odrabiając straty, a następnie wychodząc nawet na dwupunktowe prowadzenie. Kilka chwil później sytuacja zmieniła się o 180 stopni, gdyż trzy błędy wałbrzyszan w połączeniu z udaną kontrą Skrzypkowskiego dodały suwalskiej ekipie wiatru w żagle. Kiedy wydawało się, że pewnie zmierza ona po trzy punkty, do walki zerwali się gracze beniaminka. Najpierw zdołali doprowadzić do remisu, a w decydujących momentach nie do zatrzymania był Piórkowski, który poprowadził Victorię do tie-breaka (25:23).

W decydującej odsłonie żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać. Walka cios za cios trwała do stanu 4:4. Później jednak pomylił się w ataku Winnik, dzięki czemu gospodarze odskoczyli na dwa oczka od rywali. Nie cieszyli się z prowadzenia zbyt długo, gdyż na tablicy wyników szybko pojawił się remis, a błąd Filipiaka spowodował, że przy zmianie stron w lepszej sytuacji byli przyjezdni. W końcówce na boisku dzielili i rządzili goście, za to wałbrzyszanie zdobywali punkty głównie po ich błędach. Ostatecznie podopieczni trenera Poskrobko triumfowali 15:10, a więc dwa punkty pojechały do Suwałk.

Victoria PWSZ Wałbrzych – Ślepsk Suwałki 2:3
(23:25, 25:18, 18:25, 25:23, 10:15)

Składy zespołów:

Victoria: Filipiak, Fijałek, Kaczmarek, Piórkowski, Olczyk, Krulicki, Mihułka (libero) oraz Krzywiecki, Karpiewski, Olszewski i Zieliński
Ślepsk: Winnik, Makowski, Skrzypkowski, Modzelewski, Schamlewski, Rudzewicz, Andrzejewski (libero) oraz Kluth, Smoliński, Urbanowicz i Rawiak

Zobacz również
Wyniki 14. kolejki oraz tabela Krispol I Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved