Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Agata Durajczyk: Podchodzimy do tych rozgrywek profesjonalnie

Agata Durajczyk: Podchodzimy do tych rozgrywek profesjonalnie

fot. Arkadiusz Buczyński

PGE Atom Trefl Sopot rozpoczął rywalizację w Pucharze CEV, pokonując w 1/8 rozgrywek belgijski Gea Happel Amigos Zoersel w trzech szybkich setach. Kolejny dobry mecz, szczególnie w obronie, zagrała libero sopockiego zespołu - Agata Durajczyk.

Mecz między drużynami z Sopotu i Zoersel nie należał do zaciętych i najciekawszych. Gospodynie pewnie wygrały 3:0, a pierwszą partię do 13. Jednak w kolejnych odsłonach spotkania coraz śmielej na siatce poczynały sobie zawodniczki belgijskiego klubu. W kolejnych dwóch partiach udało im się przejść granicę piętnastu oczek. Agata Durajczyk nie była zadowolona z postawy swojego zespołu po tym meczu. – Błędy własne były naszą zmorą. Psułyśmy za dużo zagrywek, kilka piłek uciekło nam w przyjęciu, to spowodowało, że zespół z Belgii zdobył więcej punktów, niż powinien w tej rywalizacji. Wydaje mi się, że to przez nasze błędy, niż sam sobie je wypracował. Trzeba się będzie bardziej skoncentrować na kolejne spotkanie – powiedziała zawodniczka, twierdząc również, że ten mecz mógł się skończyć jeszcze szybciej. Już w najbliższy czwartek sopocianki będą miały okazję do poprawy, bowiem na ten dzień zaplanowano rewanż w Zoersel. – Wydaje mi się, że może być to dla nas cięższe spotkanie, mimo że Belgijki są niebezpieczne tylko w polu serwisowym, jednak będą miały przewagę swojego boiska i znają halę. Natomiast w innych elementach mam nadzieję, że nic już nas nie zaskoczy – dodała libero PGE Atomu Trefla Sopot.

Dla atomówek jest to debiut w tych europejskich rozgrywkach, w poprzednich bowiem sezonach miały możliwość walki w najbardziej prestiżowej Lidze Mistrzyń, gdzie trzykrotnie dochodziły do pierwszej rundy play-off, mierząc się z naszpikowanymi gwiazdami zespołami europejskiej czołówki. W Pucharze CEV również może ich nie ominąć walka z utytułowaną i groźną drużyną. Jeśli sopocianki wygrają rewanż z belgijską ekipą, o awans do najlepszej czwórki rozgrywek powalczą z włoskim Imoco Volley Conegliano, w którym grają obecnie dobrze znane w Sopocie Alisha Glass czy Neriman Ozsoy. – Na pewno bardzo byśmy chciały wygrać z drużyną z Conegliano. To będzie walka o wejście do tej najlepszej czwórki. Na razie nie skupiamy się najbardziej na Pucharze CEV, ale wiadomo, że jak już będziemy grały te najważniejsze mecze – „o coś”, to będziemy chciały wyjść z nich zwycięsko. Nie po to wygrałyśmy z belgijską drużyną, żeby potem odpuścić, wiec wydaje mi się, że podchodzimy do tych rozgrywek profesjonalnie – stwierdziła Durajczyk.

Agata Durajczyk jest mocnym punktem PGE Atomu Trefla Sopot. Libero od początku sezonu ligowego gra bardzo równo, a jej efektowne obrony dają możliwość wyprowadzenie akcji w kontrze. Jaki jest jej przepis na sukces? – Na pewno po sezonie reprezentacyjnym mam więcej pewności siebie, ale to nie jest tak, że już skończyłam się uczyć. Cały czas się szkolę i doskonalę, trener Micelli bardzo dużo ode mnie wymaga. Mam nadzieję, że to wszystko będzie szło w dobrym kierunku. Chciałabym być pierwszą libero reprezentacji Polski, ale zobaczymy, jak to wyjdzie – zakończyła siatkarka.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved