Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Skazane na sukces: Joanna Pacak

Skazane na sukces: Joanna Pacak

fot. Tadeusz Szymański

Joanna Pacak jest wyróżniającą się siatkarką w Młodej Lidze, ma za sobą także debiut w seniorskiej drużynie, otrzymała również powołanie do reprezentacji juniorek. Młoda środkowa opowiedziała o tym, jak potoczyły się jej losy i o swoich planach na najbliższą przyszłość.

Jak zaczęła się twoja przygoda z profesjonalną siatkówką i jak to się stało, że trafiłaś właśnie do Budowlanych Łódź?

Joanna Pacak:Moja przygoda z profesjonalną siatkówką zaczęła się, kiedy dostałam powołanie do reprezentacji Polski, na turnieju Nadziei Olimpijskich w 2009 roku, a następnie trafiłam do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Tam miałam możliwość gry w III, II oraz I lidze, a także w reprezentacji kadetek i juniorek. Po trzech latach nauki w Sosnowcu dostałam propozycję gry w Łodzi. Uznałam, że to dla mnie dobra perspektywa rozwoju i przyjęłam ofertę Budowlanych.

Dla środkowej nie ma chyba lepszego miejsca, jeśli chodzi o nabieranie doświadczenia, niż łódzki klub. Sylwia Pycia, Gabriela Polańska to zawodniczki od których możesz wiele się nauczyć. Często udzielają ci wskazówek na treningu?



Tak, to prawda. Sylwia i Gabi to utalentowane zawodniczki z ogromnym bagażem doświadczeń. Cieszę się, że z nimi trenuję, bo dużo mogę się nauczyć. Są koleżeńskie i pomocne. Bardzo często udzielają mi rad na treningu, uczą dyscypliny w drużynie, a co najważniejsze na co dzień czuję ich wsparcie.

Zostałaś powołana do reprezentacji juniorek, która już w styczniu walczyć będzie o awans do mistrzostw świata. Czasu jest niewiele, przygotowania do tego turnieju to będzie dla ciebie teraz cel numer jeden?

13 grudnia rozpoczynam zgrupowanie w Centralnym Ośrodku Szkolenia w Szczyrku i na przygotowanie się do walki o awans mamy prawie miesiąc. Jestem optymistką i wierzę, że wspólnymi siłami uda nam się osiągnąć postawiony cel. Dlatego teraz zamierzam mocno skupić się na grze w kadrze. To dla mnie ostatnia szansa na medal w młodzieżowej reprezentacji.

W Młodej Lidze nie udało się wam awansować do pierwszej szóstki zespołów. Przed startem liczyłyście chyba na więcej, czujesz się zawiedziona takim rezultatem?

Przyznam szczerze, że przed startem liczyłyśmy na to, że znajdziemy się w pierwszej szóstce zespołów. Niestety mimo walki nie udało nam się to i będziemy grać o miejsca 7-12. Czuję lekki niedosyt. Ten rezultat mnie nie zadowala, ale mimo to nie poddaję się, bo rozgrywki Młodej Ligi jeszcze się nie skończyły, to dopiero połowa.

Na początku sezonu miałaś okazję dość często występować w seniorskiej drużynie, pomagając starszym koleżankom. Czy tak właśnie wyobrażałaś sobie swój debiut w Orlen Lidze?

Jak na razie debiutowałam w Orlen Lidze jedynie na zagrywce. To dla mnie wyróżnienie. Jestem jeszcze młodą i niedoświadczoną zawodniczką i wierzę, że za kilka lat będę częściej debiutowała na parkiecie seniorskiej drużyny.

Czy siatkówka skłoniła cię do wielu wyrzeczeń?

Kiedy pragniemy coś osiągnąć, nie tylko w sporcie, to zawsze wiąże się to z wyrzeczeniami. Ale czy jest ich aż tak wiele? Nie sądzę, bo mimo natłoku zajęć staram się żyć jak zwyczajna nastolatka i pogodzić sport z nauką.

Jakie cele chciałabyś osiągnąć w przyszłości?

Moje cele na niedaleką przyszłość to zdanie matury, medal mistrzostw Polski juniorek, medal na mistrzostwach świata juniorek oraz jak najczęstsza gra w Orlen Lidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved