Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Pająk: Złamaliśmy Czarnych emocjonującą końcówką

Grzegorz Pająk: Złamaliśmy Czarnych emocjonującą końcówką

fot. archiwum

- Nasz zespół zaczyna funkcjonować. Mamy dużo do udowodnienia w drugiej rundzie - mówi Grzegorz Pająk, który w Radomiu zagrał świetne zawody. Po niesamowitym pięciosetowym pojedynku Effector Kielce wygrał z Czarnymi Radom.

 

Jeżeli od tej pory mamy wygrywać w takich okolicznościach, to ja nie mam nic przeciwko temu. Przypomnę, że w trzecim secie Bartek Sufa podbił piłę praktycznie z ziemi, a była to meczowa dla Czarnych. Myślę, że złamaliśmy Czarnych tą emocjonującą końcówką trzeciego seta. Pokazaliśmy, że nie zamierzamy odpuścić pomimo tego, że przegrywaliśmy już 2:0. To bardzo budujące wygrywać po takich końcówkach – mówi Grzegorz Pająk.

Popularny „Spider” rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, ale w trakcie meczu zastąpił Marcina Janusza i był jednym z najlepszych zawodników na boisku. – Cieszę się przede wszystkim z tego, że zespół wygrywa. Jeżeli ja mogłem dołożyć do tego swoją cegiełkę, to tym bardziej jest mi miło. Cały zespół zagrał bardzo dobrze. Szczególnie brawa należą się dla Arvydasa Miseikisa, dla którego było to ostatnie spotkanie w barwach Effectora. Powiedziałem mu przed meczem, żeby zagrał tak, by kibice go zapamiętali. W przerwie po drugim secie dodałem, że jak na razie chcą go zapomnieć i chyba wziął sobie to do serca, bo zaczął grać tak, jak potrafi – śmieje się
„Spider”.



Kielczanie zrewanżowali się Czarnym za gładką przegraną 3:0 z pierwszej części sezonu. – To zwycięstwo cieszy, bo zupełnie nie wyszło nam spotkanie w Kielcach. Myślę, że zespół z Radomia ma po prostu bardziej doświadczonych zawodników, którzy już na „dzień dobry” potrafili to wszystko poukładać. U nas dopiero teraz zaczyna to wyglądać takim jak należy. Widać, że każdy chce wygrywać i podnosić każdą piłkę z parkietu – dodaje Pająk.

Przed podopiecznymi Dariusza Daszkiewicza już w piątek następny mecz. Kieleccy siatkarze zmierzą się z Politechniką Warszawską. – Właściwie to każdej drużynie, z którą przegraliśmy, mamy coś do udowodnienia. Dlatego będziemy podwójnie zmotywowani i mam nadzieję, że jeszcze przedłużymy naszą serię zwycięstw – tłumaczy rozgrywający.

źródło: azspw.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved