Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Małgorzata Skorupa: Jesteśmy na dobrej drodze

Małgorzata Skorupa: Jesteśmy na dobrej drodze

fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz zanotowały w Rzeszowie porażkę, ale przegrały dopiero po tie-breaku, zapisały więc na swoim koncie kolejne oczko. - To znaczy, że to jest dobra droga, której trzeba się trzymać - mówi Małgorzata Skorupa.

Trener Dawid Pawlik bardzo pozytywnie ocenił waszą postawę w piątkowym meczu w Rzeszowie. A jak wyglądało to spotkanie z twojej perspektywy? Jesteś zadowolona z dyspozycji zespołu i swojej jako zawodniczki?

Małgorzata Skorupa: – Faktycznie było parę elementów, w których osiągnęłyśmy najlepszy wynik w sezonie. Na przykład w bloku – tak dużo ich jeszcze nie miałyśmy, a to wynikało z tego, że trzymałyśmy się taktyki. To jest jakiś dobry początek. Musimy tylko wystrzegać się prostych błędów, bo to jest naszą zmorą. Mamy trochę problem z oceną sytuacji przy ataku z wysokich piłek. Są piłki, z których nie da się skutecznie zaatakować i wtedy lepiej jest ją oddać przeciwnikowi, może on się pomyli. W tych akcjach czasami za bardzo ryzykujemy i przez to tracimy bezpośrednio punkty. Ale jesteśmy na dobrej drodze. Mam nadzieję, że następny mecz będzie wyglądał równie dobrze. Jeżeli chodzi o moją dyspozycję, to zawsze można grać lepiej. Wymagam od siebie troszkę więcej.



To już kolejny mecz, w którym dobrze prezentują się zmienniczki. W piątek weszły na parkiet Weronika Fojucik z Pauliną Bałdygą i dobrze wkomponowały się w grę. Czy to właśnie wyrównany skład może być waszym atutem w następnych spotkaniach?

– Tak, tak mi się wydaje. Mamy dosyć wyrównany skład, jeżeli chodzi o umiejętności. Trener musi też z tego korzystać – jak komuś nie idzie, potrzebna jest zmiana i cieszy fakt, że koleżanki wchodzą, pomagają i zdobywają punkty. Wszystkie są bardzo potrzebne drużynie.

Porównując wyniki dwóch ostatnich meczów, w których mierzyłyście się z beniaminkami, można by pokusić się o stwierdzenie, że w ciągu tygodnia wykonałyście spory krok do przodu. Zgodzisz się z tym?

– Tak, wykonałyśmy krok do przodu. To, co przed tym meczem trener założył, zostało zrealizowane i przyniosło efekt. Może nie do końca taki, jaki był przez nas wszystkich oczekiwany, bo każdy liczył na trzy punkty, ale jakiś efekt to przyniosło. To znaczy, że to jest dobra droga, której trzeba się trzymać.

Mówiłaś niedawno w jednym z wywiadów, że przed każdym spotkaniem trzeba celować w wygraną, a kto uważa inaczej, nie powinien się zajmować siatkówką. Teraz przed wami zadanie chyba najtrudniejsze z możliwych, bo mierzycie się z mistrzem Polski. Ale rozumiem, że cel się nie zmienia?

– Absolutnie nie, cel się nie zmienia! Będziemy chciały podjąć walkę z Chemikiem. To jest zespół złożony z gwiazd, powiedzmy sobie wprost, są tam zawodniczki europejskiego formatu. Ale to nic nie znaczy! Chcemy skupić się na naszej grze w tym meczu, żeby ona dobrze wyglądała i żeby było to jakieś przetarcie przed kolejnymi pojedynkami. Ja jestem jak zwykle dobrej myśli, pozytywnie nastawiona i wierzę w to, że zagramy w niedzielę dobrą siatkówkę.

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved