Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Mistrzynie Polski zdobyły punkt w Kazaniu

LM: Mistrzynie Polski zdobyły punkt w Kazaniu

fot. orlenliga.pl

O sporym niedosycie mogą mówić mistrzynie Polski, które z Kazania przywiozą jeden punkt. Kto wie jak potoczyłyby się losy spotkania z Dinamem, gdyby Polki skończyły piłkę setową w trzeciej partii. Po 3. kolejkach policzanki prowadzą w grupie A Ligi Mistrzyń.

Bardzo szarpaną grę prezentowały siatkarki Chemika Police w premierowej odsłonie meczu. Mistrzynie Polski już na pierwszej przerwie technicznej przegrywały pięcioma oczkami, a gdy Dinamo odskoczyło na 10:3, o czas dla zespołu poprosił Giuseppe Cuccarini. Po wznowieniu gry w szeregach policzanek „coś” drgnęło, a przewaga ekipy z Kazania zaczęła topnieć. Przy stanie 6:10 ze skrzydła uderzyła Małgorzata Glinka-Mogentale, a po asie serwisowym Mai Ognjenović tym razem porozmawiać z podopiecznymi chciał Riszat Giljazudtinow (10:8). W tym momencie ekipa Chemika stanęła jak zaczarowana, a punkty zaczęły zdobywać Rosjanki. „Chemiczne” raziły prostymi błędami i nieskutecznością w ataku, przegrywając po ataku Jekatieriny Gamowej (13:25).

Mistrzyniom Polski wysoka porażka nie podcięła skrzydeł. Chemik zdecydowanie poprawił grę, prowadząc po ataku Glinki-Mogentale 3:1. Kiedy nasza reprezentacyjna skrzydłowa została zatrzymana na siatce, trener Cuccarini nie wahał się ani przez moment, natychmiast przy stanie 3:4 prosząc o przerwę dla zespołu. Co prawda inicjatywa wciąż leżała po stronie gospodyń, ale chwila oddechu pozytywnie podziałała na siatkarki z Polic. Chemik szybko odzyskał swój rytm gry, wychodząc po serwisach Agnieszki Bednarek-Kaszy na 9:6. Rosjanki próbowały odrobić straty, ale nasze siatkarki skutecznie utrzymywały dystans punktowy, schodząc na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:11. Chemik wciąż miał siedem oczek przewagi, pewnie zmierzając do zwycięstwa. Rozluźnienie w ekipie naszych mistrzyń przyszło zbyt wcześnie i gdy na tablicy wyników zrobiło się 22:17, kolejną przerwę wykorzystał włoski szkoleniowiec policzanek. Po wznowieniu gry partia wciąż przebiegała pod kontrolą przyjezdnych, które wygrały 25:20.

Ogromne emocje towarzyszyły drugiej odsłonie meczu. Na początku seta inicjatywa leżała po stronie Chemika, który po kontrze Anny Werblińskiej prowadził 8:6. Dinamu konsekwencji nie brakowało. Rosjanki wciąż próbowały gonić rywalki, które wciąż umiejętnie opierały się natarciu triumfatorek Ligi Mistrzyń. Dopiero Jewgienija Starcewa doprowadziła do wyrównania, siejąc zagrywką popłoch w szeregach zespołu z Polic. Miejscowym odpowiedziała Ana Bjelica, a gdy Glinka-Mogentale dała naszym siatkarkom pierwszą piłkę setową, wydawało się, że punkt w meczu z Rosjankami jest na wyciągnięcie ręki. Niestety w samej końcówce więcej zimnej krwi zachowały podopieczne Riszata Giljazudtinowa, rzutem na taśmę wygrywając 26:24.



Chemik po raz kolejny pokazał charakter w kolejnej partii meczu. Co prawda przewaga należała do zespołu z Kazania, który po autowym ataku Glinki-Mogentale wyszedł na 4:2, ale gdy piłkę przestrzeliła Ewa Janewa, w stolicy Tatarstanu było 7:7. Po asach serwisowych Starcewej policzanki przegrywały 7:9, jednak błyskawicznie odrobiły straty (9:9), a po kontrze Stefany Veljković prowadziły 10:9. Werblińska podwyższyła prowadzenie do trzech oczek (16:13), a miejscowi kibice nerwowo zaczęli zaciskać ręce. Im bliżej końcówki seta, tym w szeregach Dinama była mniejsza skuteczność. Mistrzynie Polski prowadziły już 22:18 i gdy myślami powoli były już przy tie-breaku, Rosjanki zbliżyły się na 20:22, a po kontrze Antonelli Del Core przegrywały tylko 23:24. Decydująca akcja należała do polskiego zespołu, który tym samym doprowadził do piątej, decydującej partii.

Tie-break, choć początkowo był wyrównany, z akcji na akcję zaczął toczyć się po myśli Dinama. Ekipa z Kazania, wykorzystując błędy siatkarek z Polic, wyszła na 5:3, a po serii błędów przeciwnika prowadziła 10:6. Policzankom nadziei na wygraną dodał jeszcze as Werblińskiej na 8:10, ale ostateczne słowo należało do miejscowych, które wygrały „seta prawdy” 15:10.

Dinamo Kazań – Chemik Police 3:2
(25:13, 20:25, 26:24, 23:25, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki spotkań oraz tabela gr. A Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved