Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Liderzy wygodnie rozsiedli się na swoich stołkach

II liga K: Liderzy wygodnie rozsiedli się na swoich stołkach

fot. archiwum

Kolejny weekend na drugoligowych kobiecych parkietach nie przyniósł większych niespodzianek. Swoje pojedynki zgodnie wygrywały teamy, które okupują 1. miejsca w swoich grupach, a outsiderzy wciąż mieli kłopoty ze zdobyciem cennych oczek.

Niespodziankami nie sypnęła 10. kolejka spotkań w grupie 1 II ligi kobiet. Pewne i spokojne zwycięstwo 3:0 odniosły siatkarki liderującego Atomu Trefla II Sopot. Zawodniczki z Trójmiasta zainkasowały trzy oczka podczas wizyty w Murowanej Goślinie, gdzie miejscowe siatkarki UKS-u solidnie zaprezentowały się jedynie w pierwszym secie, w którym przekroczyły barierę 20 oczek. Nie zawiodły także zespoły okupujące lokaty numer 2 i 3, a mianowicie PSPS Chemik Police oraz KS Energetyk Poznań. Policzanki w ten weekend miały pełne ręce roboty, ponieważ rozegrały aż dwa pojedynki i co najważniejsze – w obu nie straciły nawet seta. W pokonanym polu pozostawiły UKS Murowana Goślina oraz SMS Police i mają jedynie 3 punkty straty do liderek z Sopotu. – Nasza gra jest jeszcze daleka od idealnej. Pomimo tego w piątek i sobotę rozegrałyśmy dwa niezłe spotkania, które kontrolowałyśmy od początku każdego seta – przyznała skrzydłowa PSPS-u, Kamila Sadowska . Poznanianki natomiast nie dały szans AP Czarnym Słupsk. Zespół ze Słupska wciąż szuka dobrej formy, która umożliwiłaby mu zdobycie pierwszego oczka w tym sezonie. Najdłuższe spotkanie odbyło się w Starogardzie Gdańskim gdzie Libero pokonał APS Rumia dopiero po tie-breaku.

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela grupy 1 II ligi kobiet


Zwycięski marsz kontynuują zawodniczki katowickiego Sokoła. Podopieczne trenera Krzysztofa Zabielnego wygrały kolejne spotkanie – tym razem okazały się lepsze od UKS-u Dębowianka Dębowiec/PLKS Pszczyna. Sokolanki rozprawiły się z rywalkami w trzech partiach, z których najdłuższa była pierwsza – wygrana 25:20. Zajmujące przed tą rundą spotkań trzecie miejsce siatkarki gliwickiego AZS-u Politechniki Śląskiej zagrały na własnym parkiecie z SMS-em PZPS II Szczyrk. Młode adeptki siatkarskiego rzemiosła napędziły gospodyniom niemałego stracha, przegrywając w pierwszym secie dopiero 29:31, jednak później gliwiczanki były już bezsprzecznie lepsze. Trzy oczka oraz przełożone spotkanie SMS-u LO2 Opole pozwoliło AZS-owi chociaż przez jakiś czas rozsiąść się na fotelu wicelidera. – Z takim zespołem jak SMS nie możemy stracić nawet seta, a na to się zanosiło. Mnie ten set kosztował dużo nerwów. Było dużo szarpaniny, a mało siatkówki – przyznał opiekun akademiczek, Krzysztof Czapla . Ze Świdnicy cenną wygraną 3:1 wywiozły jaworznianki, które tym samym „przeskoczyły" w tabeli zespół Dębowianki/PLKS-u i zajmują 6. lokatę. Punktów nie udało się zdobyć także dziewczynom z Zorzy Wodzisław Śląski. Team z województwa śląskiego w trzech setach uległ Olimpii Jawor.



Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela grupy 2 II ligi kobiet


W niezbyt licznej, jedynie siedmiozespołowej grupie 3 w ten weekend odpoczywały zawodniczki GLKS-u Nadarzyn. W pozostałych trzech spotkaniach wygrywały tylko zespoły z Warszawy, które w tych pojedynkach były gospodarzami. Największe problemy z odniesieniem zwycięstwa miała Mazovia, która mierzyła się z łódzkim ŁKS-em II SMS MG13. Choć w pierwszej partii warszawianki „rozjechały" rywalki, wygrywając 25:9, to przeciwniczki się nie poddały i ambitnie walczyły o swoje. W tym spotkaniu łodzianki przegrywały 0:1, a później 1:2, ale doprowadziły do tie-breaka, w którym rywalki okazały się jednak zbyt mocne (10:15). Czterech odsłon do zwycięstwa potrzebowały zawodniczki AZS-u AWF UKSW, by zainkasować trzy punkty z NOSiR-em Nowy Dwór Mazowiecki. W wygranych partiach przyjezdne nie stawiały zbyt wielkiego oporu, natomiast w trzecim, przegranym przez AZS secie, ekipa z Nowego Dworu Mazowieckiego pokazała, że stać ją na wzniesienie się na wyższy poziom. Kolejny komplet punktów zdobyły także liderki grupy, Wisła Warszawa. Niepokonane dotąd zawodniczki tym razem nie miały litości dla Łaskovii Łask, z którą wygrały 3:1. Po pierwszym, wygranym do 19 secie, w szeregi wiślaczek wkradło się rozprężenie i luz, który przyjezdne spokojnie wykorzystały i wygrały 25:20. Po tym kuble zimnej wody warszawianki wróciły do swojej gry i bez większych kłopotów ograły niżej notowane przeciwniczki. – To był dla nas 11. z rzędu mecz bez porażki i ciężko jest się zmobilizować. Nie ma pełnej koncentracji. Jest przeświadczenie, że co by się nie działo na boisku, to i tak wygramy. W niedzielę okazało się, że niestety czasami to nie jest prawdą – przyznał szkoleniowiec Wisły, Mirosław Zawieracz .

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela grupy 3 II ligi kobiet


W czterech spotkaniach grupy 4 tylko Tomasovii Tomaszów Lubelski udało się zgarnąć punkty w meczu wyjazdowym. Siatkarki Tomasovii nie miały zbyt trudnego zadania, ponieważ udały się do hali ostatniego w tabeli UKS-u Sokół Zator. Gospodynie w tym sezonie zdołały ugrać zaledwie trzy partie i z zerowym dorobkiem punktowym zajmują ostatnią lokatę. Także i tym razem szczęście się do nich nie uśmiechnęło i musiały pogodzić się z porażką 0:3. Tempa nie zwalnia Bronowianka Kraków, która po raz kolejny dopisała do swojego konta trzy punkty. Tym razem w pokonanym polu po czterosetowym meczu zostawiła MUKS Poprad Stary Sącz. W starciu sąsiadów w tabeli Kampus Wielicki okazał się lepszy od SAN-Pajdy Jarosław. Zawodniczki z okolic Krakowa zdołały zwyciężyć 3:1 i wyprzedzić swoje rywalki, dystansując je na dwa oczka. Na tarczy w ten weekend do domu wracały także mielczanki, które w trzech dosyć krótkich setach przegrały w Tarnowie z miejscowym PWSZ-tem.

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela grupy 4 II ligi kobiet

 

źródło: azs.gliwice.pl, inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved