Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Do trzech razy sztuka? Impel podejmie Omiczkę

LM: Do trzech razy sztuka? Impel podejmie Omiczkę

fot. Łukasz Krzywański

W trzecim meczu w Lidze Mistrzyń siatkarki Impelu Wrocław zmierzą się przed własną publicznością z Omiczką Omsk. Dla obu zespołów będzie to mecz z tych za sześć punktów, gdyż oba po dwóch kolejkach mają na swoim koncie dwie porażki.

Dotychczas wicemistrzynie Polski nie zachwycają. Wprawdzie w lidze wygrywają z niżej notowanymi rywalami, jak uczyniły to chociażby ostatnio z PGNiG Naftą Piła, ale z czołowymi zespołami krajowych rozgrywek korzystnego bilansu już nie mają. Niemalże na półmetku rundy zasadniczej plasują się na czwartej pozycji, która zapewne nie jest szczytem ich siatkarskich marzeń. Jeszcze gorzej wiedzie im się w Lidze Mistrzyń, w której w dwóch do tej pory rozegranych spotkaniach nie zdołały wygrać nawet seta. Najbliżej osiągnięcia tego celu były w premierowej odsłonie starcia z Eczacibasi Stambuł, ale ostatecznie przegrały ją 27:29. Później nie nawiązały już walki z bardziej utytułowanym przeciwnikiem. Już we wtorek wieczorem staną przed trzecią szansą, by otworzyć swój dorobek punktowy w najbardziej prestiżowym z europejskich pucharów. Tym razem na ich drodze stanie Omiczka Omsk.

Przedstawicielowi rosyjskiej Superligi również nie wiedzie się w Lidze Mistrzyń. Wystarczy wspomnieć, że dotychczas również on nie zaznał smaku zwycięstwa. Po pierwszych wynikach widać, że lepiej radzi sobie u siebie, gdzie urwał punkt Volero Zurych, niż na wyjazdach, bowiem w Stambule przegrał 0:3. Ze zmiennym szczęściem ekipa z Omska radzi sobie za to w rodzimych rozgrywkach. Po sześciu kolejkach plasuje się na czwartym miejscu. Cztery wygrane i dwie porażki spowodowały, że na swoim koncie zgromadziła dwanaście punktów, do lidera z Krasnodaru traci pięć oczek. Ostatnio po tie-breaku pokonała rywalki z Woroneża.

Jeśli podopieczne trenera Aleksandersena marzą o historycznym zwycięstwie w Lidze Mistrzyń, to bez wątpienia muszą pokazać bardziej stabilną siatkówkę, niż robiły to w dwóch poprzednich meczach. Poza tym powinny znaleźć receptę na zatrzymanie Julii Kutiukowej, która jest liderką drużyny z Omska. Ostatnio z dobrej strony pokazała się także Jekaterina Orłowa, ale na drugi plan w ekipie prowadzonej przez trenera Terzicia wysuwa się środkowa reprezentacji Rosji, Aleksandra Szlakowaja. Warto też wspomnieć o jedynej zagranicznej zawodniczce w szeregach Omiczki, a jest nią doświadczona Kubanka, Nancy Carrillo. Jednak wrocławianki nie powinny koncentrować się na tym, kto stoi po drugiej stronie siatki, lecz na własnej grze i niepopełnianiu błędów, a wtedy będą miały szansę na osiągnięcie korzystnego wyniku. A czy odniosą historyczne zwycięstwo w Lidze Mistrzyń? A może to Omiczka wyjedzie ze stolicy Dolnego Śląska z kompletem punktów? O tym przekonamy się już we wtorek. Początek meczu o godzinie 19.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved