Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Po dziewiątej kolejce w czołówce bez zmian

Ligue A: Po dziewiątej kolejce w czołówce bez zmian

fot. archiwum

AS Cannes wygrało dziewiąty mecz z rzędu i pozostaje jedyną niepokonana drużyną w lidze francuskiej. Trwa kryzys Tours, które dostało tęgie baty od ASUL-u Lyon. Swój pierwszy punkt w tym sezonie zdobył beniaminek z Tourcoing, przegrywając z Paris Volley.

AS Cannes kontynuuje swoją zwycięską serię. Tym razem o wygraną podopieczni Igora Kolakovicia musieli powalczyć z Narbonne i nie był to bynajmniej spacerek. Po pierwszym łatwo wygranym secie, w drugim gospodarze prowadzili już 18:10, ale goście wzięli się w tym momencie za odrabianie strat. Duży udział w odwróceniu losów tego seta miał Jhon Wendt. Podopieczni Tristana Martina wygrali tę partię 25:23 i w trzeciej szli łeb w łeb z miejscową drużyną. Wynik tej odsłony rozstrzygnął się dopiero w końcówce, lecz nawet pomimo porażki, w czwartym secie siatkarze z Narbony nie odpuszczali. Znów o wyniku decydowały ostatnie akcje seta. Ludovic Castard, który wyszedł w szóstce w miejsce Dusana Petkovicia, ładnie się odwdzięczył trenerowi za okazane mu zaufanie. Atakujący zespołu z Lazurowego Wybrzeża był najlepiej punktującym zawodnikiem, z dorobkiem 23 punktów i skończył 50% piłek. 16 oczek dołożył do dorobku AS Cannes Ewoud Gommans, a 13 Emmanuel Ragondet. W przyjezdnej ekipie najlepiej punktował wspomniany już Wendt – 18 oczek, 16 dorzucił Luis Diaz Mayorca.

AS Cannes Volley-Ball – Narbonne Volley 3:1
(25:19, 23:25, 25:23, 25:22)



W piątkowy wieczór bardzo cenną wygraną odnieśli siatkarze Saint Nazaire, którzy na własnym parkiecie wygrali 3:0 z Montpellier. Praktycznie cały mecz przebiegał pod dyktando miejscowych, którzy zagrali niemal idealne spotkanie – w pierwszej partii nie popełnili ani jednego błędu, a w dwóch kolejnych partiach łącznie pomylili się osiem razy, z czego 4 razy na zagrywce na 74 wykonane serwisy. Patrick Steuerwald mądrze prowadził grę swojej drużyny, w związku czym aż trzech jego kolegów zdobyło po 13 punktów: Ronald Jimenez, Jan-Willen Snippe oraz Jakub Vesely. Czeski środkowy w tym spotkaniu atakował ze skutecznością wynoszącą aż 90% i dołożył 4 bloki. Po drugiej stronie siatki osamotniony w zdobywaniu punktów był Philip Schneider, który zapisał ich na swoim koncie 18. – Gramy lepiej niż w meczach z Tours czy Cambrai, idziemy w dobrym kierunku. To się objawia szczególnie na zagrywce i w większej stabilności w każdym elemencie gry – podsumował Gilles Gosselin, trener SNVBA. – To jest z pewnością rozczarowanie. Nie można wszystkiego tłumaczyć nieobecnością Juliena Lyneela i Nicolasa Le Goffa oraz powrotem do gry przed samym meczem Francka Lafitte’a – grzmiał po porażce Loïc Le Marrec, trener Montpellier. Jego podopieczni spadli na dziesiątą lokatę, zamieniając się miejscami z Saint Nazaire, które awansowało o jedno oczko.

St-Nazaire V.B. Atlantique – Montpellier-Agglomération-Volley U.C. 3:0
(25:16, 25:19, 25:22)

Najwyraźniej kłopoty finansowe klubu nie przeszkadzają siatkarzom Beauvais odnosić kolejnych zwycięstw, wręcz wygląda na to, że mobilizują ich do lepszej gry. Siatkarze z Pikardii pokonali w zeszłym weekend Chaumont w czterech setach i było to już ich czwarte zwycięstwo z rzędu, wliczając w to także mecz wygrany w Pucharze Francji. – Po pierwszych trzech, czterech meczach tego sezonu więcej było negatywnych niż pozytywnych rzeczy w naszej grze. Od kilku tygodni sytuacja się zmieniła. W meczu z Chaumont wygraliśmy bardziej głową niż naszymi umiejętnościami technicznymi – przyznał Gert Van Walle, najlepiej punktujący zawodnik zwycięskiej drużyny (20 oczek). – W trzecim i czwartym secie rywal ryzykował. My nie graliśmy może jakoś bardzo źle, ale za to nierówno. Najważniejsze jest, że walczyliśmy o każdą piłkę i zgarnęliśmy trzy cenne punkty – dodał Frank Depestele, rozgrywający Beauvais. Jego drużyna dzięki temu zwycięstwu wskoczyła na szóste miejsce, Chaumont nadal pozostaje tylko o krok od strefy spadkowej.

Beauvais Oise Université Club – Chaumont V.B. 52 Haute Marne 3:1
(25:18, 26:24, 24:26, 25:21)

Wspominaliśmy już przy okazji podsumowań ligi francuskiej, że ten sezon dla Tours jak na razie nie jest udany – drużyna, która przez ostatnie lata dzieliła i rządziła w lidze, teraz gra przeciętnie i zajmuje dalekie ósme miejsce. Mecz ostatniej kolejki dobitnie pokazał, że podopieczni Mauricia Paesa, to już nie ta sama ekipa, której się kiedyś wszyscy bali. Aktualni mistrzowie Francji pojechali do Lyonu i dostali ciężkie baty od miejscowej drużyny. Praktyczne z wyjątkiem fragmentu drugiej partii, w żadnej goście nie nawiązali walki. Nie pomógł powrót do wyjściowej szóstki Davida Konecnego – czeski atakujący zdobył ledwo 9 punktów, zaledwie o 1 oczko lepszym dorobkiem mógł się pochwalić najlepiej punktujący w jego drużynie zawodnik, Kevin Klinkenberg. Miejscowi zagrali o wiele skuteczniej w ataku – kończyli 57% akcji, a rywale tylko 43%, poza tym mniej się mylili. Trochę trudno wygrać, jeżeli w trzech setach oddaje się przeciwnikowi lekką ręką 28 punktów. Dzięki trzem punktom podopieczni Silvano Prandiego wskoczyli na piątą pozycję, tak wysoko jeszcze w tabeli nie byli i jeżeli utrzymają swoją dobrą dyspozycję, mogą jeszcze w lidze namieszać.

ASUL Lyon Volley – Tours Volley-Ball 3:0
(25:18, 25:23, 25:16)

Siatkarze z Tuluzy z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć o meczu w Sète. Pierwsze dwa sety wygrali bez większych problemów, ale przegrali gładko trzy kolejne odsłony i cały mecz 2:3. Ich gra dosłownie się załamała, bo o ile w pierwszych dwóch partiach kończyli większość piłek, o tyle potem ich skuteczność oscylowała w granicach 30%. W drużynie miejscowej przeciwnie – grali z seta na set lepiej, a w tie-breaku osiągnęli aż 82% skuteczności w ataku! Aż 68% piłek skończył atakujący miejscowej drużyny Ivan Raic, który łącznie zapisał na swoim koncie aż 31 oczek. W drużynie z Tuluzy najlepiej punktował tradycyjnie Thibault Rossard, ale jego 24 punkty i 42% efektywności marnie wyglądają w zestawieniu z dokonaniami Chorwata. Arago dzięki wygranej utrzymało czwartą lokatę, a Spacer’s spadło aż o dwa oczka, na siódme miejsce.

Arago de Sète V.B. – Spacer’s Toulouse Volley 3:2
(23:25, 21:25, 25:15, 25:17, 15:8)

Również tie-break był konieczny do rozstrzygnięcia meczu pomiędzy Tourcoing i Paris Volley. Po pierwszym zaciętym secie, który wygrali paryżanie 33:31, w kolejnych dominowała raz jedna, raz druga drużyna. Gośce mają czego żałować, bo prowadzili już w meczu 2:1, dali rywalowi doprowadzić do tie-breaka, ale ostatecznie i tak go wygrali, po zaciętej walce. W szeregach paryskiej drużyny ponownie najlepiej punktował duet Bojić-Gjorgiev, w zespole gospodarzy aż 19 oczek zdobył Niklas Seppanen. Tylko rozegranie pięciu setów w Lidze Mistrzów trzy dni wcześniej może tłumaczyć stratę przez paryżan jednego punktu w konfrontacji z czerwoną latarnią ligi. Kibice Tourcoing mają z kolei wreszcie powód do radości, bo ich ulubieńcy zdobyli pierwszy punkt w tym sezonie.

SAEMS Tourcoing Volley-Ball Lille Métropole – Paris Volley 2:3
(31:33, 25:19, 13:25, 25:20, 14:16)

Po dwóch kolejnych porażkach w lidze zeszły tydzień przyniósł dobre wiadomości dla zespołu z Ajaccio – najpierw w Pucharze CEV wyspiarze wyszarpali zwycięstwo nad Arkasem Izmir w pięciu setach, a potem pokonali w meczu dziewiątej kolejki Nantes-Rezé. Po dwóch w miarę łatwo wygranych setach, w trzecim lekko obniżyli loty, a rywal wzmocnił zagrywkę (3 punkty zdobyte bezpośrednio w tej partii) i w rezultacie podopieczni Martina Demara wygrali tę odsłonę. Jednak wyspiarze nie pozwolili sobie na dalsze straty, a do zwycięstwa powiódł ich niezastąpiony Jovica Simovski. Macedoński atakujący dostał w tym meczu 40 piłek, z których aż 26 zamienił na punkty, dokładając do tego oczko zdobyte bezpośrednio zagrywką i dwa blokiem. Jego vis-a-vis był jeszcze bardziej zarobiony, bo dostał aż 45 piłek i tylko 20 zamienił na punkty. Dzięki tej wygranej Ajaccio utrzymało miejsce na podium, Nantes zaś pozostało na przedostatnim miejscu w tabeli.

GFCA Volley-Ball – Nantes Rezé Métropole Volley 3:1
(25:20, 25:18, 21:25, 25:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved