Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Krispol I Liga na półmetku rundy zasadniczej

Krispol I Liga na półmetku rundy zasadniczej

fot. archiwum

Po pierwszej części sezonu zasadniczego na czele z kompletem zwycięstw plasuje się Camper Wyszków. Za nim znajduje się trzyzespołowa grupa pościgowa. O pozostałe miejsca w ósemce toczy się zażarta walka. W 13. kolejce pierwszą wygraną odniosło Caro.

Tempa nie zwalnia Camper Wyszków, który na koniec pierwszej części fazy zasadniczej odprawił z kwitkiem Espadon Szczecin. Mecz lepiej rozpoczął się dla beniaminka, a wygrana przez niego partia dawała mu nadzieję na osiągnięcie korzystnego wyniku. Ale w kolejnych odsłonach mistrzowie I ligi swoją stabilną grą spowodowali, że goście musieli zejść z chmur na ziemię. Ostatecznie przegrali 1:3 i po raz kolejny wracali na tarczy do Szczecina. Podopieczni trenera Sucha na półmetku mają ogromną przewagę nad rywalami i olbrzymią szansę, by do play-off przystąpić z pozycji lidera. Za to gracze Espadonu mają nad czym myśleć, bowiem na razie idzie im jak po grudzie. Obecnie zajmują dopiero jedenaste miejsce w tabeli, a do ósmego Kęczanina tracą już cztery oczka.

Na pozycji wicelidera plasuje się Victoria PWSZ Wałbrzych, która w trzynastej kolejce uporała się z KPS-em Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Szczególnie dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando podopiecznych trenera Janczaka. W trzeciej partii do walki zerwali się wicemistrzowie I ligi, ale w kolejnej części meczu gospodarze postawili kropkę nad i. Podniesione z parkietu trzy oczka pozwoliły im na zajmowanie drugiego miejsca po części rundy zasadniczej, choć do Campera tracą już aż dziewięć oczek. Muszą też oglądać się na rywali, którzy depczą im po piętach. Z kolei drużyna prowadzona przez trenera Gerymskiego porażką w Wałbrzychu przerwała zwycięską serię, a co gorsze – wciąż jest poza czołową ósemką, choć dzielą ją od niej zaledwie dwa oczka.

Niemiły prezent mikołajkowy swoim kibicom sprawił APP Krispol Września, który przegrał na wyjeździe z AGH AZS Kraków, nie urywając zdecydowanie niżej notowanemu przeciwnikowi nawet seta. Porażka drogo go kosztowała, bowiem nie dość, że nie odskoczył od Victorii i Stali, to w dodatku spadł na trzecie miejsce w tabeli. Natomiast podopieczni trenera Kubackiego po widocznym kryzysie najwyraźniej łapią wiatr w żagle, gdyż w ciągu trzech dni ograli dwóch wyżej notowanych rywali. Wprawdzie nie dało im to jeszcze awansu do ósemki, ale są coraz bliżej osiągnięcia tego celu. – „Mistrza cechuje spokój i długie ruchy”, dlatego jeśli będziemy cierpliwi, wyniki przyjdą same – skomentował środkowy małopolskiego zespołu, Konrad Mucha.



Lekką zadyszkę złapał ostatnio Kęczanin Kęty, któremu zdobywanie punktów nie przychodzi już z taką łatwością jak na początku sezonu. W sobotę podopieczni trenera Błasiaka ulegli przed własną publicznością Stali AZS PWSZ Nysa 1:3. Mecz rozpoczęli z dużym animuszem, ale z czasem on słabł, a spokojna i konsekwentna gra poprowadziła graczy z Opolszczyzny do sukcesu. – O porażce w pierwszym secie zadecydował przestój, w którym daliśmy odskoczyć przeciwnikom. Potem musieliśmy gonić wynik, a i tak byliśmy blisko zwycięstwa w nim. W kolejnych partiach już konsekwentnie prezentowaliśmy swoją grę – mówił na antenie TVP Sport Mateusz Piotrowski, atakujący Stali. Obecnie plasuje się ona w czołowej czwórce i ma spore szanse nawet na wskoczenie na fotel wicelidera, za to kęczanie muszą bronić się przed grupą pościgową, która chciałaby wypchnąć ich z czołowej ósemki.

Dobrą passę kontynuuje Ślepsk Suwałki, który tym razem sięgnął po trzy oczka w Zawierciu, gdzie 3:0 ograł miejscowy Aluron Virtu Wartę. Przed spotkaniem można się było spodziewać, że gospodarze zawieszą wyżej poprzeczkę przyjezdnym, ale praktycznie w żadnym z setów nie byli w stanie toczyć z nimi wyrównanej walki, w efekcie czego nie wygrali nawet seta. Na półmetku rundy zasadniczej ich sytuacja jest dość trudna, bowiem jeśli znacząco nie poprawią swojej gry w kolejnych meczach, to pozostanie im skupienie się na rywalizacji o utrzymanie. Natomiast podopieczni trenera Poskrobko chyba już na dobre zapomnieli o fatalnym początku sezonu. Ostatnio awansowali już na piąte miejsce, ale ich aspiracje są o wiele większe. – Chcemy piąć się jak najwyżej w tabeli, bo obecna pozycja nie jest naszym szczytem marzeń – podkreślił przyjmujący Ślepska, Kamil Skrzypkowski.

Po chwilowym kryzysie formy pozbierał się SMS PZPS Spała, który odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. W miniony weekend ograł na wyjeździe zamykającą ligową tabelę Avię Świdnik. Dysproporcja pomiędzy oboma zespołami szczególnie widoczna była w pierwszym secie, w kolejnych gra była bardziej wyrównana, ale podopiecznym trenera Lemieszka udało się wygrać tylko seta, przez co nie poprawili swojego dorobku punktowego. Na półmetku zamykają oni ligową tabelę i trudno będzie im opuścić ostatnie miejsce, bo nawet do Caro mają już pięć oczek straty. Z kolei spalska młodzież jest bez wątpienia największą rewelacją rozgrywek, bo mało kto spodziewał się, że po pierwszej fazie rundy zasadniczej będzie zajmowała miejsce w środku stawki.

Każda zła passa kiedyś się kończy – o trafności tej tezy przekonali się w trzynastej kolejce siatkarze Caro Rzeczyca, którzy właśnie w niej odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Po zaciętym, choć tylko trzysetowym pojedynku podopieczni trenera Sobczyńskiego ograli przed własną publicznością Pekpol Ostrołęka, sprawiając sobie i swoim kibicom miły prezent mikołajkowy. – Bardzo chcieliśmy wygrywać w lidze. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wreszcie nam się udało. Po zwycięstwie z Pekpolem zeszło z nas ogromne ciśnienie – skomentował rozgrywający Caro, Bartosz Małachowski. Ta wygrana jednak nie poprawiła pozycji w tabeli beniaminka z województwa łódzkiego, a dopiero kolejne mecze pokażą czy w końcu odnajdzie się on w pierwszoligowych realiach. Z kolei ostrołęczanie mają czego żałować, bo mogli umocnić się w ósemce, a tak ciągle muszą oglądać się za siebie.

Zobacz również
Wyniki 13. kolejki oraz tabela Krispol I Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved