Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Roberto Piazza: Mam prawo czuć się rozczarowany

Roberto Piazza: Mam prawo czuć się rozczarowany

fot. archiwum

BBTS dobrze rozpoczął II rundę PlusLigi. Bielszczanie nie pokonali Jastrzębskiego Węgla, ale mogą być zadowoleni ze swojej gry. - Z takim podejściem, z taką wiarą w zwycięstwo i agresją w tym, co robimy, wierzę, że może być dobrze - ocenił Piotr Gruszka.

Możemy być tylko zadowoleni z tych dwóch punktów, bo po tym, jak zaczął się mecz, zapowiadało się dużo gorzej. BBTS nas trochę zaskoczył w obronie, szczególnie w pierwszej części meczu. Żeby skończyć piłkę, musieliśmy atakować dwa, trzy, cztery razy. Te dwa zdobyte punkty są bardzo ważne. Czas patrzeć przed siebie, bo natężenie meczów jest ogromne. Wyciągamy z tego meczu to, co dobre, a błędy trzeba przeanalizować – powiedział po spotkaniu w Bielsku-Białej Michał Łasko. Kapitan Jastrzębskiego Węgla, wspólnie z Bartmanem, był najbardziej eksploatowanym zawodnikiem w ataku. Łasko uderzał 35 razy i uzyskał 37% skuteczności, natomiast lepiej spisał się przyjmujący, który dostał 39 piłek i skończył z nich 24, co dało 62% skuteczności.

W ogólnym rozrachunku jastrzębianie byli lepsi od rywali w ataku nieznacznie (53%-50%). W drużynie gospodarzy element ten rozłożony był głównie na trzech zawodników – Gonzaleza i Kapelusa, którzy atakowali 33 razy, oraz Ferensa, który uderzał o dwa razy mniej. Ten pierwszy uzyskał 55% skuteczności, drugi 33%, natomiast Ferens uderzał z 58% skutecznością. – Myślę, że możemy się cieszyć z tego, że nasza gra idzie do przodu, że gramy coraz lepiej. Gramy szerokim składem, wszyscy są potrzebni. Należy się cieszyć, aczkolwiek po tych dwóch pierwszych setach można było myśleć o czymś więcej, ale w końcu graliśmy z Jastrzębskim Węglem. Wiadomo, jaki to jest przeciwnik i jacy grają tam zawodnicy. Doświadczenie pomogło im w tym, żeby zachować chłodne głowy i wygrać mecz. Myślę, że ten mecz to dobry prognostyk przed rundą rewanżową – przyznał Grzegorz Pilarz.

W przyjęciu przyjezdni byli lepsi również w niewielkim stopniu, więc rozegrany tie-break nie może dziwić. Dobra gra BBTS-u utrzymywała się przez cały mecz, ale większe doświadczenie podopiecznych trenera Piazzy wzięło górę. – Z jednej strony mogę być zadowolony, bo wyciągnęliśmy wynik ze stanu 0:2 na 3:2, lecz mam prawo również czuć się rozczarowany, ponieważ w pierwszym secie straciliśmy mnóstwo punktów po własnych błędach, zwłaszcza w kontrataku. W drugim secie BBTS grał bardzo dobrą siatkówkę i było nam ciężko cokolwiek zmienić, by odwrócić losy seta. Teraz myślimy o tym, co przed nami. Najpierw czeka nas mecz w Częstochowie, później wyjazdy do Nowosybirska i Bełchatowa, następnie mecz Pucharu Polski z ZAKSĄ. Przed nami mnóstwo pracy – powiedział włoski trener Jastrzębskiego Węgla.



Bielszczanie rozpoczęli całe spotkanie bardzo dobrze i to niemal cały czas jastrzębscy siatkarze musieli ich gonić. Często też było tak, że zespoły wymieniały się prowadzeniem. W dwóch kolejnych jastrzębianie przejęli inicjatywę zupełnie, by w tie-breaku postawić kropkę nad „i”. – Cieszę się z tego punktu bardzo, bo zdobyć, a raczej wywalczyć punkt z takim zespołem jak Jastrzębski Węgiel, jest na pewno fajne. Szkoda w jakimś sensie, że tych szans na wywalczenie, może większej liczby punktów, nie wykorzystaliśmy, ale jestem zadowolony przede wszystkim z kierunku, który próbujemy wypracować – powiedział po spotkaniu trener BBTS-u. Jego zespół wszedł pozytywnie w drugą rundę fazy zasadniczej. Po pierwszej rundzie bielszczanie mieli na koncie osiem oczek i plasowali się na dwunastym miejscu w tabeli – wyprzedzali tylko Effector i MKS. – Tę pierwszą rundę już zamknęliśmy i koniec tematu. Zaczynamy nową rundę, gdzie jest wiele szans przed nami, wiele meczów, które można wygrać. Z takim podejściem, z taką wiarą w zwycięstwo i agresją w tym, co robimy, wierzę, że może być dobrze – ocenił Piotr Gruszka.

źródło: inf. własna, jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved