Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Patryk Napiórkowski: Mogło być lepiej

Patryk Napiórkowski: Mogło być lepiej

fot. Izabela Kornas

ZAKSA nie zwalnia tempa, ostatnie spotkanie z drużyną spod Jasnej Góry kędzierzynianie zakończyli wynikiem 3:0. - W trzeciej odsłonie zaczęliśmy popełniać sporo błędów w ataku - komentował po spotkaniu Patryk Napiórkowski.

Czego dzisiaj zabrakło w waszej grze, aby urwać punkty gospodarzom?

Patryk Napiórkowski:Ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Myślę, że te dwa pierwsze sety w naszym wykonaniu nie były najgorsze, o czym świadczy przede wszystkim dość wyrównany wynik. W trzeciej odsłonie zaczęliśmy popełniać sporo błędów w ataku i to na pewno w jakimś stopniu zadecydowało o tym, że przegraliśmy 3:0, a moim zdaniem mogło być lepiej.

Nie da się ukryć, że w dzisiejszym spotkaniu również zagrywka nie była waszą mocną stroną.



– Tak to prawda i to nie jest pierwszy mecz, w którym ten element nam nie wychodzi. Staramy się nad tym pracować na każdym treningu i mam nadzieję, że to w końcu zaowocuje.

Patrząc na wasz tegoroczny skład, można powiedzieć, że ta drużyna to mieszanka młodości z doświadczeniem. Myślisz, że to może okazać się dobrym przepisem na sukces?

Mogę śmiało powiedzieć, że fajnie jest mieć starszych kolegów, a nie być drużyną złożoną tylko z młodych wilków. Dobrze mieć obok siebie bardziej doświadczonych zawodników, którzy mogą nam pomóc w trudniejszych sytuacjach i podpowiadać na treningu, gdy nam, młodym, coś nie wychodzi. Myślę, że to może być jakaś recepta na sukces i gwarantuję, że będziemy się starać, by ten sukces osiągnąć.

Na półmetku fazy zasadniczej zajmujecie  11. miejsce. Ten wynik chyba nie jest dla was satysfakcjonujący.

– Myślę, że nikogo taki wynik by nie satysfakcjonował. Przede wszystkim staramy się w każdym meczu dać z siebie sto procent. Tak jak już mówiliśmy – nasza drużyna jest mieszanką młodości z doświadczeniem. Czasami ta młodość jednak wygrywa i chyba przez to jest nam ciężko o dobry wynik. Jednak myślę, że im lepiej będziemy grać w każdym meczu tym, lepszy będzie ostateczny wynik.

Nie da się nie zauważyć pewnej zmiany w waszej drużynie. Michał Bąkiewicz, który dotychczas występował z wami na boisku, zasiadł na ławce trenerskiej. Czy w związku z tym wasze relacje się zmienią?

Moim zdaniem Michał jest takim typem człowieka, że ta zmiana nie będzie dla nas trudna. Jest to taka osoba, która zawsze stara się pomagać jak komuś coś nie wychodzi. Teraz cały czas spełnia tę samą rolę, zmieniło się po prostu jego miejsce i ubiór – stoi z boku w koszulce polo, a nie razem z nami w stroju meczowym.

W przyszłym tygodniu rozegracie kolejne trudne spotkanie. Tym razem waszym przeciwnikiem będzie Jastrzębski Węgiel. Jak oceniasz szanse na zwycięstwo swojego zespołu w tym meczu?

– Myślę, że w poprzedniej rundzie pokazaliśmy, że potrafimy z nimi powalczyć, wówczas wygraliśmy dwa sety i podzieliliśmy się punktami. Nie ukrywam, że nasz apetyt rośnie. Ponadto wiadomo, że w każdym meczu chcemy zaprezentować się jak najlepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved