Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Marcin Wojtowicz: Wciąż marzę o play-off

Marcin Wojtowicz: Wciąż marzę o play-off

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

Siatkarki rzeszowskiego SkyRes Developresu wygrały swoje trzecie spotkanie w tym sezonie Orlen Ligi. Tym razem siatkarki z Podkarpacia ograły w Rzeszowie Pałac 3:2. - Pałac zagrał chyba najlepszy mecz w tym sezonie - uznał trener Marcin Wojtowicz.

Siatkarki SkyRes Developresu Rzeszów w 10. kolejce Orlen Ligi zmierzyły się z czerwoną latarnią rozgrywek – Pałacem Bydgoszcz. Mimo tego, że bydgoszczanki znajdują się na dnie tabeli i przed tym meczem miały na swoim koncie tylko jedno oczko, to rzeszowianki musiały być bardzo uważne. W pierwszym secie udało im się spokojnie wygrać, natomiast w drugim bydgoszczanki nie odpuściły w końcówce i zwyciężyły 26:24. Kolejne dwie partie były wygrywane na przemian przez obie ekipy, a w tie-breaku wyraźnie lepsze okazały się gospodynie. Tym samym Developres zdobył dwa oczka i z 11. lokaty przesunął się na miejsce 9. – Pałac zagrał chyba najlepszy mecz w tym sezonie. Cieszy mnie, że zdobyliśmy dwa punkty. Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Nie jesteśmy na samym dole tabeli – powiedział po spotkaniu opiekun rzeszowianek, Marcin Wojtowicz.Martwi strata punktów z Naftą Piła – z tym zespołem i z Pałacem wszyscy dopisywali nam komplet punktów, ale przecież każdy ma pomysł na grę, przeciwnik też – dodał.

Przez większość spotkania podstawową rozgrywającą zespołu z Podkarpacia była Karolina Filipowicz. Szkoleniowiec gospodyń zdecydował się na zmianę na tej kluczowej pozycji dopiero w końcówce seta numer cztery, w którym rzeszowianki przegrywały kilkoma punktami i miały małe szanse na wygraną. Wprowadzona do gry Adrianna Budzoń nie odmieniła losów tej odsłony, jednak pokazała, że jest ważną częścią zespołu, doprowadzając do wygranej Developresu 15:9 w tie-breaku. – Korciło mnie, żeby szybciej dokonać zmiany, ale biorę pod uwagę nie tylko fragment meczu, a cały tydzień przygotowań. Karolina dobrze się spisywała i myślałem, że udźwignie to spotkanie. Wiem, że mogłem wcześniej dokonać zmiany. W meczu z pilankami zrobiłem podwójną zmianę w końcówce i wszyscy mi zarzucali, że źle postąpiłem. Łatwo oceniać i osądzać po meczu. Wtedy jesteśmy wszyscy mądrzy – skomentował Wojtowicz.

Wygrana z Pałacem pozwoliła rzeszowiankom lekko odbić się od dna tabeli i doskoczyć do zespołów z łodzi i Legionowa, które plasują się odpowiednio na 7. i 8. miejscu. Marzeniem trenera Marcina Wojtowicza jest zdobycie jeszcze tylu punktów, by mieć możliwość zagrania w fazie play-off. – Wciąż marzę o play-off – krótko skwitował opiekun beniaminka z Rzeszowa.



źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved