Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Russell Holmes: Padliśmy ofiarą „kuli śnieżnej”

Russell Holmes: Padliśmy ofiarą „kuli śnieżnej”

fot. plusliga.pl

W czwartkowym meczu Russell Holmes nie wyróżnił się szczególnie w przegranym spotkaniu swojej ekipy z Berlin Recycling Volleys. - W niedzielę postaramy się zrehabilitować - zapowiedział amerykański środkowy w wywiadzie dla Strefy Siatkówki.

Wszyscy kibice w Rzeszowie byli w stanie zrozumieć porażkę ze Skrą Bełchatów. Jest to obecnie drużyna, która gra tak jak przystało na jeden z najlepszych klubów w Europie. Jednak mało kto zrozumie porażkę z ekipą Berlin Recycling Volleys, która „na papierze” jest zdecydowanie od Asseco Resovii słabsza.

Russell Holmes: Najprostszą odpowiedzią byłoby, że przeciwnik grał lepiej, że nie pozwolił nam na wiele. W tym stwierdzeniu jest wiele prawdy, jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że takie mecze jak ten powinniśmy wygrywać. Berlińczycy lepiej zagrywali, czym stwarzali nam bardzo dużo problemów. Również mieliśmy kłopot ze skończeniem pierwszej akcji oraz ustawieniem dobrego bloku. Przyjezdni zagrali przede wszystkim o wiele lepiej jako drużyna. Widać, że mają do siebie ogromne zaufanie oraz że walczą o każdą piłkę, w ogóle nie patrząc na wynik widniejący na tablicy świetlnej. W czwartkowym meczu nie miało to dla nich znaczenia, czy w danej chwili przegrywali, czy wygrywali kilkoma punktami. Nam tego zabrakło. Musimy dokładnie przeanalizować to spotkanie i oczyścić umysły przed kolejnym meczem.

Czy nasuwają się zatem pierwsze wnioski?



Tak, oczywiście. Musimy wzorem ekipy z Berlina znów zacząć grać jak drużyna. Musimy więcej rozmawiać na placu gry w trakcie meczu, by polepszyć komunikację oraz szybciej reagować na boiskowe wydarzenia. Jeśli traci się serię punktów, to zawsze pojawia się w psychice pewna blokada, gra się trudniej. To jest trochę tak jak zaczniesz z dużej góry toczyć śnieżną kulę. Z upływem czasu staje się ona coraz większa, aż w końcu cię przytłoczy. My właśnie padliśmy ofiarą takiej śnieżnej kuli. Traciliśmy za dużo punktów z rzędu, pojawiły się oznaki zdenerwowania, nic nam nie wychodziło. Stąd przyszła właśnie ta dotkliwa i bolesna dla nas porażka.

Czy rzeszowscy kibice mogą spodziewać się przełamania i tego, że w niedzielę wasza gra wróci na właściwe tory?

Nigdy nie można spodziewać się niczego ani niczego obiecywać. Znamy zespół z Lubina, wiemy, że nie jest to słaba ekipa. Posiada ona w swoim składzie wielu ciekawych zawodników, w większości doświadczonych, którzy na pewno będą próbowali popsuć nam szyki i wywieźć jakieś punkty z Rzeszowa. Na pewno nie będzie lekko, łatwo i przyjemnie, jednak zrobimy wszystko, by trzy punkty zostały u nas.

Czeka cię bardzo trudny pojedynek na siatce z Dmytro Paszyckim.

Tak zgadza się. Paszycki to bardzo dobry zawodnik. Zdaję sobie sprawę z tego, że do moich obowiązków będzie należało ograniczenie jego poczynań, jednak warto zaznaczyć, że mimo tego, że nie jest on jeszcze szerzej znanym zawodnikiem, to naprawdę jest on graczem bardzo wysokiej klasy. Notuje bardzo wiele bloków i świetnie atakuje. Mogę jednak obiecać, że zrobię co w mojej mocy, by ograniczyć jego poczynania.

Na czwartkowy mecz wielu rzeszowskich kibiców przybyło do hali na Podpromiu w czarnych koszulkach mających symbolizować dezaprobatę dla stylu, w jakim w ostatnich spotkaniach doznawaliście porażek.

Zauważyłem to. Osobiście nie doceniam w tym sporcie niczego tak bardzo jak kibiców. To dla nich jest to wszystko, co robimy. Przez cały czas doświadczamy tej pasji, z jaką rzeszowscy kibice nas wspierają, nie tylko w naszej hali, ale również w czasie licznych wyjazdów. Kocham ich za to. Wielki szacunek dla nich. Zdajemy sobie sprawę, że taka postawa jak nasza w ostatnich meczach może budzić w nich niepokój. Myślę, jednak, że takie zachowanie kibiców dodatkowo nas zmotywuje do tego, by znów, jak to wcześniej ująłeś, „wrócić na właściwe tory ” i zacząć grać na takim poziomie, na jakim się od nas tego oczekuje.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved