Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębianie wyrwali zwycięstwo w Bielsku-Białej

PlusLiga: Jastrzębianie wyrwali zwycięstwo w Bielsku-Białej

fot. Izabela Kornas

Niespodziewanych emocji dostarczył sympatykom siatkówki mecz w Bielsku-Białej. Podopieczni Piotra Gruszki prowadzili już w meczu 2:0, ale jastrzębianie zerwali się do walki i doprowadzili do tie-breaka. W nim zachowali więcej zimnej krwi i wygrali cały mecz.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się łatwymi punktami zdobytymi przez oba zespoły – najpierw błędy w obronie popełnił Wojciech Ferens i defensywa jastrzębian, a następnie piłkę o blok obił Michał Łasko (3:3). W kolejnych kilku akcjach w roli głównej wystąpili środkowi – Alen Pajenk oraz Łukasz Polański, inaugurujące asy w tym meczu na koncie swojej drużyny zapisał Grzegorz Pilarz, a dzięki przełożeniu rąk rywali to przyjezdni cieszyli się z niewielkiego prowadzenia na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Swoją przewagę podopieczni Roberto Piazzy budowali od pomyłki w ataku Jose Luisa Gonzaleza, ale szybko ją roztrwonili przez świetną grę Sergieja Kapelusa i przytomność Argentyńczyka na siatce (14:12). Mimo interwencji włoskiego szkoleniowca jastrzębianie nie potrafili poradzić sobie z blokiem duetu Polański-Ferens, co dało BBTS-owi prowadzenie trzema oczkami (17:14). W ostatniej fazie seta w ofensywie byli bielszczanie, którzy nie upilnowali jednak wyniku, ponieważ brakowało po ich stronie zawodnika, który wziąłby na siebie odpowiedzialność w decydujących sytuacjach (19:20). Finalnie, po atakach Wojciecha Sobali, Kapelusa i błędach Jastrzębskiego Węgla, to właśnie siatkarze ze stolicy Podbeskidzia wywalczyli zwycięstwo w tej odsłonie meczu (25:23).

Początek drugiej partii obfitował w udane ciosy Ferensa, Krzysztofa Gierczyńskiego i Kapelusa, które podniosły temperaturę widowiska (4:4). Mimo drobnych problemów BBTS-owi udawało się trzymać się blisko poirytowanych wcześniejszą porażką rywali (7:8). Dotychczas niewidoczny Michał Łasko w końcu uaktywnił się w ataku, co pozwoliło jego zespołowi na wyprzedzenie bielszczan o dwa punkty, jednak wynik szybko się wyrównał przez kolejne pomyłki i niestabilność jastrzębian (12:12). Gościom pomogło przesunięcie ciężaru gry w ofensywie na najstarszego przyjmującego, a dwa z rzędu błędy w polu serwisowym miejscowych dały Jastrzębskiemu Węglowi prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (16:14). Końcówka tej odsłony meczu była mieszanką błędów ze strony gości i sporej dawki siatkarskiego szczęścia przyświecającego miejscowym, którzy dzięki zagrywce Sobali doprowadzili do wyrównania (20:20). W tym momencie pojedynku jastrzębianie całkowicie osłupieli, co po ataku Ferensa dało gospodarzom wygraną w drugim secie i zarazem jeden punkt do ligowej tabeli (25:22).

Po dwóch pomyłkach otwierających trzecią partię, kolejne oczka padały na konta obu zespołów dzięki atakom Gonzaleza, Sobali i Gierczyńskiego (3:2). Dopiero ten set położył podwaliny pod funkcjonowanie jastrzębskiego bloku, co na środku błyskawicznie wykorzystał Pajenk, który był teraz pierwszym wyborem w ataku Michała Masnego (7:4). Nie zmieniło to faktu, że już kolejną odsłonę spotkania goście grali w ofensywie bez pewności siebie, co jednak wystarczało im, żeby podporządkować sobie jeszcze bardziej chimerycznych bielszczan (11:7). Nie pomogły interwencje Piotra Gruszki, zmiana na pozycji przyjmującego i wejście Michała Błońskiego – jedyne punkty, które zdobywał BBTS, pochodziły z błędów własnych gości (11:16). Na ratunek gospodarzom ponownie popędził Sobala ze swoim serwisem, jednak przyjezdni spokojnie kontrolowali przebieg partii (20:16). Dzięki atakom ze środka Patryka Czarnowskiego oraz uaktywnieniu się na lewej stronie Zbigniewa Bartmana to jastrzębianie cieszyli się z pozostania w meczu i kontynuowania walki o zwycięstwo (25:21).



Gospodarze, czując, że przeciwnicy wymykają im się z rąk, rzucili całe swoje siły w budowę przewagi nad rywalami, jednak to nie było takie proste, gdyż w ich grze ciągle było mnóstwo niedociągnięć (5:5). Ponownie to goście wysunęli się na pierwszy plan i po konsekwentnej walce na siatce, kierując całą odpowiedzialność w ataku na Bartmana, prowadzili już czterema oczkami (10:6). Widać było, że zawodnicy trenera Piazzy kontrolują spotkanie, a bielszczanie wcale im w tym nie przeszkadzają, oddając kolejne punkty zagrywką i pomyłkami w defensywie Michała Dębca (11:16). W tym momencie spotkania BBTS potrzebował cudu, żeby powstrzymać rozpędzonych przyjezdnych – nie nastąpił on, ponieważ drużyna Piotra Gruszki w żaden sposób nie potrafiła zagrozić przeciwnikom (15:21). Duża przewaga pozwoliła Jastrzębskiemu Węglowi na większe ryzyko, co wyzwoliło wśród szeregów przyjezdnych falę błędów, która przywróciła bielszczanom wiarę w zwycięstwo (19:22). Była to jednak płonna nadzieja, bo po ataku Mateusza Malinowskiego to właśnie Ślązacy cieszyli się z doprowadzenia do tie-breaka (25:19).

Mocne uderzenie Gonzaleza, atak Bartmana z drugiej linii i skuteczna piłka posłana przez Łasko z prawego skrzydła – te właśnie akcje otworzyły piąty set (3:1). Po trwającej kilka minut nierównej batalii bielszczanie w końcu nie pozostali dłużni rywalom i przy serwisie Kamila Kwasowskiego wyszli na pierwsze prowadzenie w tie-breaku (4:3). Gra punkt za punkt trwała nadal i ciągnęła się nawet po, jak się wydawało, momencie zwrotnym, czyli do wyrównania spowodowanego przez błąd Pajenka na środku (8:7). De facto do końca spotkania toczyła się efektowna i efektywna walka, która finalnie dała jastrzębianom dwa punkty do ligowej tabeli (17:15).

BBTS Bielsko-Biała – Jastrzębski Węgiel 2:3
(25:22, 25:23, 20:25, 19:25, 15:17)

Składy zespołów:
BBTS: Polański (5), Ferens (18), Pilarz (4), Gonzalez (15), Sobala (10), Kapelus (11), Dębiec (libero) oraz Błoński (1), Neroj, Bućko (2) i Kwasowski (1)
Jastrzębski: Łasko (10), Gierczyński (8), Pajenk (17), Masny (3), Czarnowski (5), Bartman (18), Popiwczak (libero) oraz Malinowski (3), Kosok, Filippow i Wojtaszek (libero)

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved