Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Bez niespodzianki w Sopocie

Orlen Liga: Bez niespodzianki w Sopocie

fot. Dariusz Stoński

Ambicji i woli walki zawodniczkom z Legionowa na pewno w sobotnim meczu odmówić nie można, ale to brązowe medalistki ubiegłego sezonu okazały się lepsze w czterosetowym pojedynku. Emocji nie było jedynie w ostatniej odsłonie.

Początek spotkania był wyrównany – zespoły grały punkt za punkt, prezentując wysoką skuteczność w ataku. Lepsza gra w obronie legionowianek i ich udane akcje na siatce dały im dwupunktowe prowadzenie, które powiększyła do trzech oczek na pierwszej przerwie technicznej Daria Paszek, zdobywając asa serwisowego (8:5). Gospodyniom udało się poprawić grę po swojej stronie, jednak kiedy miały kontakt punktowy z przeciwniczkami, Malwina Smarzek zbombardowała je mocnymi zagrywkami (11:8). Przyjezdne nie potrafiły utrzymać wypracowanej przewagi i po błędach w komunikacji i przyjęciu Atom Trefl doprowadził do remisu po 11. Sopocianki po punktowych zagrywkach Charlotte Leys wyszły na dwupunktowe prowadzenie i powiększyły je do drugiej przerwy technicznej, na którą zaprosiła Klaudia Kaczorowska, blokując Katarzynę Połeć (16:13). Środkowa zespołu z Legionowa odpłaciła się za nieudany atak dobrymi serwisami, które odrzuciły gospodynie od siatki i które doprowadziły do wyrównania (18:18). Końcówka była bardzo zacięta, a potrójny blok w decydującym momencie na Katarzynie Zaroślińskiej zmusił trenera PGE Atomu Trefla Sopot do poproszenia o chwilę rozmowy ze swoimi zawodniczkami (23:23). Set zakończył się grą na przewagi, w której lepsze okazały się sopocianki (27:25).

Niedokładne zagrania po stronie zespołu SK bank Legionovii Legionowo rozpoczęły drugą partię (2:4). Sopocianki również nie grały dokładnie i skutecznie, co tylko potwierdziły ich błędy w przyjęciu przy zagrywce Jaimie Thibeault. Kanadyjka zaburzyła składne akcje gospodyniom i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie (7:6). Błąd w ataku Smarzek zarządził pierwszą przerwę techniczną przy minimalnym prowadzeniu atomówek (8:7). Prowadzenie w kolejnej fazie seta się zmieniało, bo gra obu zespołów bardzo falowała. Trener Lorenzo Micelli dał również pograć w tej partii zawodniczkom, które miały mniej okazji do występów w tym sezonie, a więc Janie Matiasowskiej oraz Justynie Łukasik. Blok tej drugiej na siatkarce Legionovii sprowadził zespoły na drugą przerwę techniczną (16:15). Przy zagrywkach młodej środkowej Atom Trefl powiększył swoje prowadzenie do czterech oczek. Sopocianki, uzyskując taką przewagę, spokojnie mogły kontrolować wydarzenia na boisku. Przyjezdne jeszcze starały się wrócić do gry i dzielnie walczyły, ponownie włączając swoją trudną zagrywkę i utrudniając przyjęcie gospodyniom. Jednak nawet odrzucone od siatki siatkarki Atomu Trefla skutecznie kończyły swoje akcje, a w szczególności ich liderka – Katarzyna Zaroślińska, to jej atak blok-aut dał zwycięstwo w tym secie atomówkom (25:20).

Gospodynie lepiej rozpoczęły trzecią odsłonę meczu, jednak ich dorobek punktowy był uwarunkowany błędami rywalek. Kiedy te opanowały emocje i zaczęły grać dokładniej, wynik szybko odwrócił się na ich korzyść (6:4). Legionowianki lepiej grały blokiem, ale przed pierwszą przerwą techniczną atomówki znalazły na nie sposób, a dokładniej Charlotte Leys, która wykorzystywała przy ataku ręce blokujących (8:7). Błąd w przyjęciu Paszek oraz atak w taśmę Wójcik, powiększyły przewagę sopocianek do trzech oczek (10:7). Mimo tego, przyjezdnym udało się po raz kolejny doprowadzić do wymian punkt za punkt, a to za sprawą kolejnych w tym meczu dobrych, odrzucających zagrywek Thibeault (14:13). Deja McClendon atakiem blok-aut zarządziła drugą przerwę techniczną (16:15). W decydującą fazę seta obie drużyny weszły bardzo zmotywowane i pełne wiary w zwycięstwo. Ciągle o punkcik lepsze były gospodynie, jednak kiedy na zagrywce pojawiła się Smarzek, legionowianki były o krok od zwycięstwa. Blok na McClendon zakończył seta na korzyść przyjezdnych (25:23).



Podobnie do poprzedniego seta rozpoczęła się czwarta partia – sopocianki szybko wyszły na prowadzenie, ale przyjezdne zdołały odrobić straty i wyrównać wynik (6:6). Dwie udane zagrywki kapitan Atomu Trefla doprowadziły do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Gospodynie konsekwentnie powiększały różnicę punktową, dzięki dobrej grze w polu serwisowym i bloku. Ekipa z Legionowa nie potrafiła skutecznie kończyć swoich akcji z sytuacyjnych i niedokładnych piłek. As serwisowy Brittnee Cooper zarządził drugą przerwę techniczną przy wysokiej przewadze atomówek (16:8). Zespół gości wyraźnie się poddał po kolejnych błędach i czekał na koniec spotkania. Gospodynie w dobrym stylu wygrały partię i cały mecz 3:1, po mądrym obiciu bloku przez Leys (25:15).

MVP spotkania: Katarzyna Zaroślińska

Atom Trefl Sopot – Legionovia Legionowo 3:1
(27:25, 25:20, 23:25, 25:15)

Składy zespołów:
Atom Trefl: Tokarska, Leys (11), Bełcik (5), Cooper (17), Kaczorowska (9), Zaroślińska (25), Durajczyk (libero) oraz McClendon (3), Matiasowska (2), Kaczmar i Łukasik (8)
Legionovia: Smarzek (19), Paszek (10), Wójcik (13), Thibeault (9), Połeć (7), Bechis (1), Wysocka (libero) oraz Chojnacka, Bociek i Alagierska

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved