Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol był faworytem, ale triumfowali rywale

I liga M: Pekpol był faworytem, ale triumfowali rywale

fot. archiwum

Patrząc na układ tabeli, faworytem meczu w Rzeczycy był Pekpol, ale boisko okazało się najlepszym weryfikatorem. Gospodarze podjęli walkę z wyżej notowanym rywalem i... wygrali bez straty seta, dopisując do swojego ubogiego dorobku trzy punkty.

Spotkanie otworzył Boruch udanym atakiem, a po asie serwisowym tego siatkarza Pekpol prowadził już dwoma punktami (2:0). Na pierwszej przerwie technicznej wciąż więcej oczek na koncie mieli podopieczni trenera Dudźca (8:7). Jednak gospodarze nie zamierzali tanio sprzedawać skóry i wkrótce to oni wysunęli się na prowadzenie (15:12). Gra była nierówna, obie drużyny zdobywały punkty seriami. Po potrójnym bloku gości na tablicy wyników znowu widniał remis (21:21). Jednak to Caro Rzeczyca, prowadzone przez Małachowskiego, triumfowało w premierowej partii (25:22).

Druga partia to zdecydowanie lepszy początek gospodarzy. Po autowym ataku Przybylskiego Caro mogło cieszyć się trzypunktową przewagą (8:5). Rzeczycanie z każdą chwilą nakręcali się coraz bardziej, punktując bezradny Pekpol (14:8). Trener Dudziec próbował zmienić obraz gry swojego zespołu zmianami (Zalewski za Przybylskiego, Wierzbicki za Wdowiaka), jednak nie przynosiło to oczekiwanych efektów i na drugiej przerwie technicznej dominacja Rzeczycy była niekwestionowana (16:10). Ostrołęczanie próbowali jeszcze odwrócić losy tego seta (22:20), jednak gospodarze nie dali wyrwać sobie zwycięstwa i po autowym ataku Zalewskiego (25:23) było już 2:0 w setach.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od punktowej zagrywki Stanisławajtysa (1:0). Obie drużyny szły łeb w łeb (6:5), jednak to ostrołęczanie mogli się cieszyć nieznacznie większym dorobkiem punktowym na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Po ataku Białka z trzeciego metra przewaga gości wynosiła już trzy punkty (12:9), co utrzymało się do drugiej przerwy technicznej (16:13). Gospodarze wytrwale gonili, prym wiedli Kaczorowski i Stanisławajtys, którego zagrywka sprawiła Pekpolowi wiele trudności. Po czapie na Wierzbickim na tablicy wyników widniał remis (19:19). Końcówka była wyrównana, jednak duża ilość prostych błędów siatkarzy przyjezdnych sprawiła, że ulegli Caro w tej partii (23:25) i sensacyjnie przegrali to spotkanie bez wywalczenia choćby seta.



CARO Rzeczyca – Pekpol Ostrołęka 3:0
(25:22, 25:23, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki i tabela

 

źródło: pekpol.nstrefa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved