Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Komplet punktów zostaje w Wałbrzychu

I liga M: Komplet punktów zostaje w Wałbrzychu

fot. archiwum

Wicelider z Wałbrzycha nie sprawił swoim rywalom z Siedlec mikołajkowego prezentu w postaci punktów. Faworyci okazali się zespołem lepszym, zwłaszcza w pierwszym secie, ale to zwycięstwo na pewno nie przyszło im lekko, łatwo i przyjemnie.

Po ataku i asie serwisowym Łukasza Kaczmarka Victoria Wałbrzych odskoczyła w pierwszym secie na 4:1. Gospodarze rozpoczęli spotkanie z wielkim animuszem, natomiast ich rywale popełniali sporo błędów własnych (w tym dwa Arkadiusz Żakieta) (8:4). Dobra gra w ataku, a także w polu zagrywki, szczególnie Filipiaka, pozwoliła wałbrzyszanom nie tylko utrzymywać prowadzenie, ale i je powiększyć (17:12). Gospodarze byli w tej części meczu zespołem dominującym, znakomita gra w ataku, bloku i polu zagrywki spowodowała, że po bloku na Łukasiku było już 24:14, a po ataku środkowego gospodarzy sędzia odgwizdał koniec meczu.

Dwa błędy Fornala oraz ataki Bartosza Filipiaka i Szymona Piórkowskiego spowodowały, że w drugim secie było już 5:1 dla Victorii. Kolejna znakomita akcja Filipiaka (as serwisowy) oraz kiwka Fijałka sprawiły, że kilka minut później było już 9:3, a kolejne błędy gości jeszcze powiększyły prowadzenie. Ekipa KPS-u poderwała się jednak do walki, wyprowadziła kilka znakomitych akcji, do tego doszły błędy własne rywali i przy stanie 14:12 o czas poprosił szkoleniowiec Victorii Wałbrzych, Krzysztof Janczak. Nic to jednak nie dało, bowiem po bloku na Kaczmarku i asie Karola Butryna było już 15:15. Do stanu 19:19 wynik oscylował wokół remisu, ale dobra gra blokiem pozwoliła gospodarzom odskoczyć na 22:19. Ostatecznie tę część meczu zakończyły dwa ataki z 2. linii Kaczmarka.

W trzecim secie po asie Butryna to podopieczni trenera Gerymskiego odskoczyli na 3:1, a kiedy bardzo długą akcję atakiem w antenkę zakończył Filipiak, było już 6:2 dla gości. Swoje prowadzenie utrzymali oni na przerwie technicznej za sprawą ataku Butryna. Ale tuż po niej seria własnych błędów siedlczan doprowadziła do remisu 8:8. Na tym seria jednak się nie zakończyła, dobrze serwował Piórkowski, a w ataku mylił się Butryn (12:8). Przed przerwą techniczną, m.in. za sprawą zagrywki Pawła Rejowskiego, gościom udało się zniwelować nieco straty (14:15), ale ostatecznie za sprawą akcji Filipiaka zeszli na nią z dwupunktową stratą. Po niej jednak Butryn z Fornalem wyprowadzili zespół na prowadzenie 19:16. Rywale doprowadzili do remisu, ale KPS odskoczył raz jeszcze za sprawą punktowego bloku (21:19). W końcówce popis gry w ataku i bloku dał Butryn (24:21), a po ataku Jana Fornala w meczu było już tylko 2:1.



Początek czwartego seta był wyrównany, żadnej z ekip nie udało się wyraźnie odskoczyć. Po akcji Piórkowskiego gospodarze wprawdzie prowadzili 3:1, ale siedlczanie natychmiast wyrównali. Po asie Łukasza Karpiewskiego Victoria raz jeszcze odskoczyła na dwa oczka (7:5), ale wkrótce znowu był remis (9:9), kiedy ten zawodnik został zablokowany. W środkowej części seta to KPS odskoczył na dwa oczka, ale kiedy w bloku zaprezentował się Kaczmarek, było już 15:15. Na drugiej przerwie technicznej, po ataku Jana Fornala, to KPS miał punkt w zapasie, ale wymiana ciosów trwała dalej. Obie ekipy w tej części meczu popełniały sporo błędów, ale to nie przeszkodziło Victorii odskoczyć na 20:18 po akcji Piórkowskiego. Rywale jednak raz jeszcze wyrównali, na 21:21. Ostatecznie jednak atak Piórkowskiego dał gospodarzom piłki meczowe, a chwilę później mecz skończyła zepsuta zagrywka Fornala.

Victoria Wałbrzych – KPS Siedlce 3:1
(25:14, 25:21, 21:25, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved