Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Berlińczycy za mocni dla rzeszowian

LM: Berlińczycy za mocni dla rzeszowian

fot. plusliga.pl

Siatkarze Resovii Reszów nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w meczu 3. kolejki rundy grupowej Ligi Mistrzów z Berlin Recycling Volleys. Podopieczni Andrzeja Kowala przegrali z niemiecką ekipą 0:3 i przed rundą rewanżową stracili pozycję lidera grupy C.

Premierową partię lepiej rozpoczęli goście, którzy byli bardzo zdeterminowani i już na samym początku wypracowali sobie kilkupunktową przewagę. Rzeszowianie grali natomiast bardzo nerwowo, popełniali sporo błędów, nie potrafili poradzić sobie z dobrze ustawionym blokiem rywala. W drużynie z Berlina dobrze radził sobie Paul Caroll, którego ataki sprawiały gospodarzom wiele trudności. Również dobrze znany polskim kibicom Rob Bontje wyróżniał się swoją dyspozycją, w szczególności w bloku. W dalszej fazie seta rzeszowianie nadal nie potrafili przeciwstawić się żadnym elementem gry, co przełożyło się na wysokie zwycięstwo w tej partii berlińskiej ekipy.

Resovia zaczęła drugiego seta z wielką determinacją i chęcią wygranej, co było widoczne już od pierwszych piłek. Doskonale w ataku grał Piotr Nowakowski. Pomimo początkowej przewagi gospodarzy, na pierwszej przerwie technicznej to goście prowadzili 8:7. Od tego momentu to właśnie drużyna z Berlina wrzuciła piąty bieg i zaczęła budować swoją przewagę. Rzeszowianie popełniali ponownie dużo błędów, co przełożyło się na prowadzenie berlińczyków na drugiej przerwie technicznej 16:12. Po niej gospodarze próbowali jeszcze odrabiać straty, w szczególności za sprawą bloku. Zmniejszyli nawet przewagę gości tylko do dwóch punktów, jednak jak się po chwili okazało, był to ostatni zryw podopiecznych Andrzeja Kowala w tym secie. Partię zakończył skuteczną kiwką Scott Touzinsky i to przyjezdni prowadzili już 2:0.

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od zdecydowanej gry obu zespołów. Pomimo początkowo wyrównanej walki, to goście ponownie pierwsi uzyskali kilkupunktową przewagę – prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:5. W ataku siłą napędową berlińskiej drużyny był Robert Kromm, u rzeszowian dobrze radził sobie Nikołaj Penczew. Dalsza część seta była praktycznie zdominowana przez ekipę z Berlina – Resovia popełniała błędy, a berlińczycy nakręcali swoją grę i powiększali przewagę. W końcówce seta nadzieję gospodarzom dał jeszcze Jochen Schöps, za którego sprawą rzeszowianie zmniejszyli swoje straty tylko do dwóch punktów. Po chwili jednak goście ponownie odskoczyli na pięć oczek i w tym momencie stało się jasne, że Resovii będzie już trudno walczyć o wygraną. Ostatecznie Berlin Recycling Volleys dzięki punktowej zagrywce zakończył seta wynikiem 25:19 i cały mecz 3:0.



Asseco Resovia Rzeszów – Berlin Recycling Volleys 0:3
(16:25, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
Resovia: Lotman (4), Nowakowski (13), Tichacek, Schöps (9), Buszek (2), Holmes (2), Ignaczak (libero) oraz Penczew (3), Drzyzga, Perłowski (2) i Ivović (5)
Recycling Volleys: Carroll (5), Bontje (7), Kmet (7), Touzinsky (11), K. Shoji (4), Kromm (19), E.Shoji (libero) oraz Fischer, Kuhner, Krystof i De Marchi

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela gr. C Ligi Mistrzów

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved