Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Krzysztof Gierczyński: Było widać siłę przeciwnika

Krzysztof Gierczyński: Było widać siłę przeciwnika

fot. Izabela Kornas

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zagrali dobre spotkanie, ale na wicemistrza Rosji i tak było to za mało. - Dalej walczymy o awans. Z drugiego miejsca też można awansować - przypomniał Krzysztof Gierczyński, przyjmujący drużyny.

Jastrzębski urwał rywalowi tylko pierwszego seta. – Potem, niestety, było widać siłę przeciwnika. Nie zrobiliśmy im krzywdy zagrywką, a oni zagrywali jednak bardzo mocno. To typowe dla drużyn rosyjskich. Podejmowaliśmy walkę, ale to jednak okazało się za mało. Błędy, a te również nam się zdarzały, wynikały w dużej mierze z siły przeciwnika – mówił Gierczyński.

Od początku, od losowania grup, było wiadomo, że faworytem będą Rosjanie. To jednak nie zmienia faktu, że nadal walczymy o awans. Z drugiego miejsca też przecież wchodzi się do fazy pucharowej. By tak się stało, musimy zapunktować w meczach z drużynami z Hiszpanii i Bułgarii. Teraz jednak przed nami rewanż w Rosji. Nie sądzę, żeby nas zlekceważyli, ale na pewno powalczymy – zapewnił przyjmujący Jastrzębskiego Węgla.

Siatkarze z Nowosybirska nie tylko grali dobrze, ale jeszcze prowokowali zawodników JW. Ironicznie uśmiechali się do naszych graczy, patrzyli na nich wymownie po zdobywanych punktach, głośno komentowali. Celował w tym zwłaszcza środkowy Aleksander Abrosimow. – Norma. W polskiej lidze to się raczej nie zdarza, a w pucharach i owszem. Dochodzą jakieś zaszłości z gry w reprezentacji. Ot, taki folklor Ligi Mistrzów – uśmiechał się Gierczyński.



Autor: Wojciech Todur, więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved