Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy bydgoszczanie zrewanżują się wilkom Bednaruka?

PlusLiga: Czy bydgoszczanie zrewanżują się wilkom Bednaruka?

fot. archiwum

Bydgoszczanie od porażki w pięciu setach z inżynierami rozpoczęli tegoroczne rozgrywki i z pewnością w meczu 14. kolejki będą chcieli zrewanżować się za ten wynik. Nie będzie to łatwe zadanie, bo siatkarze AZS-u w tym sezonie wykazują się walecznością i nie poddają się.

Ledwo w środę zakończy się jedna kolejka PlusLigi, a już w czwartek ruszy następna. Otworzy ją spotkanie pomiędzy AZS-em Politechniką Warszawską i Transferem Bydgoszcz. Warszawianie aktualnie zajmują ósmą lokatę w tabeli – na półmetku rundy zasadniczej mają na koncie sześć zwycięstw i siedem porażek, co biorąc pod uwagę potencjał ekonomiczny klubu i skład, jest sukcesem. W drużynie najbardziej doświadczony jest rozgrywający Piotr Lipiński, a resztę składu stanowią w większości dziewiętnasto- i dwudziestolatkowie. Przestawiony z przyjęcia na atak Michał Filip jest aktualnie najlepiej punktującym zawodnikiem w PlusLidze z dorobkiem 241 punktów, z dobrej strony pokazują się też Aleksander Śliwka i Bartłomiej Lemański. W ostatnim spotkaniu inżynierowie pojechali do jaskini lwa, na konfrontację z rewelacją sezonu, Treflem Gdańsk. Dość niespodziewanie akademicy urwali punkt gdańszczanom, ale w tym spotkaniu stracili Aleksandra Śliwkę, który doznał w trzecim secie kontuzji. Po dokładnych badaniach okazało się, że młody przyjmujący doznał skręcenia stawu i będzie pauzować przez sześć tygodni. Biorąc pod uwagę fakt, że do zdrowia po kontuzji nie wrócił jeszcze Artur Szalpuk, zostawia to Jakubowi Bednarukowi bardzo małe możliwości zmian na pozycji przyjmującego. Warszawianie jednak pokazali już w tym sezonie, że problemy kadrowe nie są dla nich żadnym problemem. Zawalczą o pełną pulę.

Zespół z Bydgoszczy po dosyć przeciętnym zeszłym sezonie, w tym roku został gruntownie przebudowany i jest autorskim projektem Vitala Heynena. Bydgoszczanie po 13 kolejkach są na szóstym miejscu z bilansem ośmiu zwycięstw i pięciu porażek. W rozegranych meczach potrafili wygrać za trzy punkty z Jastrzębskim Węglem czy też urwać punkt ZAKSIE. Zdecydowanie motorami napędowymi drużyny z województwa kujawsko-pomorskiego są Jakub Jarosz i Konstantin Cupković – obaj zajmują miejsce w dziesiątce najlepiej punktujących zawodników PlusLigi. Były reprezentacyjny atakujący zajmuje drugie miejsce tej klasyfikacji z dorobkiem 211 oczek, dziewiąty jest Serb ze 197 punktami na koncie. Grą całej ekipy dobrze kieruje Paweł Woicki. Po ostatniej kolejce siatkarze znad Brdy na pewno mają bardzo dobry humor, bo bardzo pewnie pokonali w trzech setach Cerrad Czarnych Radom. O ile w pierwszej czy drugiej partii było jeszcze trochę walki, o tyle w trzeciej podopieczni Vitala Heynena rozgromili rywali do 11. Bydgoszczanie w przeciwieństwie do warszawian nie mogą narzekać na braki kadrowe, w obliczu problemów jakie mieli z pozycją libero, władze klubu zdecydowały się podpisać miesięczny kontrakt z Dawidem Murkiem, który z barwach bydgoskiego klubu gra właśnie na tej pozycji. Aktualnie ważą się losy tego doświadczonego zawodnika i decyzja czy zostanie w Bydgoszczy ma zapaść w piątek.

Patrząc na tabelę, budżety i skład faworytem powinni być bydgoszczanie. To oni mają pięć punktów więcej od warszawian, są dwie pozycje wyżej w tabeli i to tutaj grają aktualni lub byli reprezentanci swoich krajów. Jednak w pierwszej części sezonu to inżynierowie pokonali bydgoski zespół, wygrywając w Hali Łuczniczka 3:2 po dramatycznym meczu. Za to podopieczni Vitala Heynena z pewnością będą chcieli się zrewanżować za tamtą porażkę, a zadanie mają tym bardziej ułatwione, że jak już wspomnieliśmy, kontuzje osłabiły warszawski zespół. Ale młodzi siatkarze pokazali już nie raz w tym sezonie, że nigdy się nie poddają, zawsze walczą do końca. – My chcemy grać po prostu dobrą siatkówkę i wygrywać. Chcemy walczyć w każdym secie. Z uśmiechem na twarzy jedziemy cały czas do przodu – mówi kapitan AZS-u, Piotr Lipiński. Bydgoszczan czeka więc w Warszawie trudne zadanie, ale możliwe do zrealizowania. Emocji z pewnością nie zabraknie, a o wyniku spotkania przekonamy się jutro o godz. 19.00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved