Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga duńska: Ishøj Volley z kolejną wygraną

Liga duńska: Ishøj Volley z kolejną wygraną

fot. Erling Botcher

Coraz lepiej w ligowych zmaganiach radzą sobie siatkarze Ishøj Volley, którzy w miniony weekend wygrali na wyjeździe 3:1 z Aalborg HIK. W odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziła im nawet awaria busa, którym podróżowali na mecz.

Na kolejny mecz w Volley Lidze podopieczni trenera Janczaka udali się aż do Aalborga, jednak podróży nie będą wspominali zbyt miło. W jej trakcie awarii uległ bus, którym jechali, co sprawiło, że na miejsce dotarli z opóźnieniem. To z kolei wprowadziło w ich szeregi sporą nerwowość, a spotkanie rozpoczęło się z prawie godzinnym opóźnieniem. W pierwszym secie gospodarze dzielili i rządzili na boisku, za to goście myślami byli chyba jeszcze w podróży, bowiem prawie nic im się nie układało. Przebudzili się dopiero w drugim secie. Z akcji na akcję powiększała się ich dominacja na boisku, a gracze z Aalborga zaczęli być tylko tłem dla coraz lepiej dysponowanych przeciwników. Podobna sytuacja miała miejsce również w trzeciej i czwartej partii, w których siatkarze beniaminka byli lepsi w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła.

Wystarczy wspomnieć, że w ataku zdobyli o połowę więcej punktów niż rywale. Aż dwanaście oczek zdobyli zagrywką, przy tylko dwóch gospodarzy. Podobnie duża dysproporcja była w bloku, którym aż piętnaście razy zatrzymywali przeciwników, a sami tylko dwukrotnie nadziali się na ich blok. Do sukcesu tym razem Ishøj Volley poprowadzili Damian Nowak oraz Sebastian Sobczak, którzy zapisali na swoim koncie po czternaście punktów. – Pierwszy set to wypadek przy pracy – powiedział Tomasz Guziałek. – Potem złapaliśmy swój rytm, graliśmy swobodnie, czerpiąc radość z gry. Uważam, że kibice również ją mieli, oglądając to spotkanie, gdyż prezentowaliśmy dużo ciekawych kombinacji – dodał atakujący beniaminka Volley Ligi.

Ostatnia wygrana nie zmieniła pozycji w tabeli ekipy z Ishøj. Wciąż bowiem plasuje się ona na czwartej pozycji, ale jej strata do czołówki jest coraz mniejsza. Wystarczy wspomnieć, że do prowadzącego Middelfartu VK traci tylko dwa oczka, choć ma rozegrane o jedno spotkanie mniej od rywali z czołówki. W następny weekend zmierzy się u siebie z DHV Odense, które do tej pory zanotowało tylko jedno zwycięstwo na swoim koncie i plasuje się na przedostatnim miejscu w stawce. Osiągnięcie korzystnego wyniku sprawi, że podopieczni trenera Janczaka mogą awansować nawet na fotel lidera, choć muszą uważać na Boldklubben Marienlyst, który wyraźnie wraca do formy, a ma do nich zaledwie oczko straty.



Aalborg HIK – Ishøj Volley 1:3
(25:15, 13:25, 12:25, 14:25)

Składy zespołów:

Aalborg HIK: Jorgensen O. (8), Nielsen (3), Hilligsoe (5), Danielsen (1), Jorgensen H. (2), Pedersen (1), Clausen (libero) oraz Jensen
Ishøj Volley: Guziałek (7), Sobczak (14), Bottcher, Gosik, Janczak (10), Nowak (14), Turoboś (libero) oraz Pigłowski (6), Łukasik (2) i Makuch (8)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved