Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Suwałkach

I liga M: Podział punktów w Suwałkach

fot. archiwum

Siatkarze Ślepska Suwałki po nierównym, pięciosetowym boju pokonali we własnej hali Kęczanina Kęty. Suwalczanie podtrzymali zatem zwycięską serię, ale podział punktów sprawił, że nie wyprzedzili jeszcze w tabeli środowego przeciwnika.

Początek spotkania był dość wyrównany, ale w dużej mierze dzięki udanym zbiciom Bartosza Pietruczuka przyjezdni stosunkowo szybko odskoczyli od przeciwników na dwa oczka. Taką też przewagę utrzymali na pierwszej przerwie technicznej. Po niej asem serwisowym popisał się Jonasz Biegun, a atak ze środka w wykonaniu Karola Behrendta powiększył różnicę punktową pomiędzy oboma drużynami do czterech punktów. Nieszczęście podopiecznych trenera Poskrobko rozpoczęło się, kiedy w polu serwisowym stanął Jarosław Macionczyk. Wprawdzie nie zdobywał punktów zagrywką bezpośrednio, ale na tyle utrudnił grę przeciwnikom, że ci albo mylili się w ataku albo, nadziewali się na blok kęczan. W efekcie tego goście pewnie kroczyli do sukcesu w premierowej odsłonie. Pojedyncze udane akcje Ślepska nie były w stanie odmienić już obrazu gry, a błąd Krzysztofa Modzelewskiego przypieczętował wygraną graczy znad Soły (25:14).

Gospodarze szybko wyciągnęli wnioski z inauguracyjnej partii, bowiem drugą rozpoczęli od mocnego uderzenia. Dobra dyspozycja Kamila Skrzypkowskiego w polu serwisowym oraz błędy przyjezdnych spowodowały, że tym razem na pierwszej przerwie technicznej czteropunktowe prowadzenie osiągnęli suwalczanie. Podopieczni trenera Błasiaka próbowali odrabiać straty, ale popełniali zbyt dużo błędów, a kiedy przechodzącą piłkę w boisko skierował Przemysław Smoliński, gospodarze wygrywali już 13:7. W kolejnych minutach trwała walka punkt za punkt, ale pomyłki w ataku Łukasza Ciupy i Mateusza Ogrodniczuka odebrały resztki nadziei kęczanom na odrobienie strat w tej części spotkania. W jej decydujących momentach dzielili i rządzili siatkarze Ślepska. Wśród nich do gry włączył się jeszcze Wojciech Winnik, a ostatecznie suwalczanie rozgromili przeciwników (25:15).

W trzecim secie podopieczni trenera Poskrobko nie zamierzali zwalniać tempa. Już na jego początku ponownie życie przyjmującym Kęczanina uprzykrzył Skrzypkowski w polu serwisowym. Wprawdzie później skrzydłowi gości próbowali odpowiadać skutecznymi akcjami, ale i tak ciągle musieli odrabiać straty. Na moment graczom znad Soły udało się zbliżyć do rywali na jeden punkt, ale kolejne ich błędy oraz skuteczna postawa Ślepska w ataku spowodowały, że przejął on kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Jednak tym razem kolegów do walki poderwał Wiktor Macek, a dzięki temu odżyła w nich nadzieja na odwrócenie losów tej części meczu. Ale gospodarze mieli w swoich szeregach Winnika, który kończył najważniejsze piłki, za to kropkę nad i postawiło zbicie ze środka Mariusza Schamlewskiego (25:22).



W czwartego seta lepiej weszli kęczanie, ale szybko roztrwonili przewagę, którą wypracowali sobie na jego początku, a kiedy w ataku pomylił się Mateusz Błasiak, na świetlnej tablicy pojawił się remis. Jednak goście nie rezygnowali z chęci odskoczenia od przeciwników. Wykorzystali ich moment słabości, a dzięki skutecznej postawie w bloku odskoczyli od nich na cztery oczka po pierwszej przerwie technicznej. Ślepsk nie mógł odnaleźć rytmu gry z wcześniejszych dwóch setów, a jego błędy wyraźnie ułatwiały zadanie podopiecznym trenera Błasiaka. Pojedyncze skuteczne ataki Winnika nie wystarczyły, by suwalczanie wrócili jeszcze do gry w tej części meczu. W dodatku w jej końcówce w ataku z dobrej strony pokazał się Ciupa, a przyjezdni pewnie zmierzali do tie-breaka. Ostatecznie czwartego seta wygrali 25:13, a zakończyło go autowe zbicie Skrzypkowskiego.

Piąty set zdecydowanie lepiej rozpoczął się dla suwalczan, którzy już na jego początku odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Wydawało się, że w kolejnych minutach kontrolują boiskowe wydarzenia, ale po zmianie stron goście rzucili się do odrabiania strat, a przy zagrywce Ciupy na świetlnej tablicy pojawił się remis. W końcówce żadna z drużyn nie odpuszczała, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy, a przede wszystkim do Winnika, który dał Ślepskowi zwycięstwo 15:13.

Ślepsk Suwałki – Kęczanin Kęty 3:2
(14:25, 25:15, 25:22, 13:25, 15:13)

Składy zespołów
Ślepsk: Makowski, Winnik, Skrzypkowski, Rawiak, Schamlewski, Smoliński, Andrzejewski (libero) oraz Modzelewski, Gonciarz, Kluth i Urbanowicz
Kęczanin: Macionczyk, Biegun, Pietruczuk, Ciupa, Macek, Behrendt, Mariański (libero) oraz Błasiak i Ogrodniczuk

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved