Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Wychodzimy na wszystkie mecze, żeby wygrywać

Andrzej Wrona: Wychodzimy na wszystkie mecze, żeby wygrywać

fot. Joanna Skólimowska

PGE Skra Bełchatów w hicie kolejki nie pozostawiła złudzeń Resovii Rzeszów, pewnie wygrywając 3:0. Mistrzowie Polski dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i dopisując na swoje konto kolejną wygraną, umocnili się na fotelu lidera.

Przede wszystkim gratuluję zwycięstwa 3:0. Patrząc na wynik, wydaje się, że był to łatwy mecz. A jak wyglądało to z perspektywy boiska?

Andrzej Wrona: Z perspektywy boiska wyglądało to tak, że realizowaliśmy taktykę w stu procentach, bardzo dobrze zagrywaliśmy, dlatego udało nam się uzyskać przewagę na siatce. Bardzo długo czekaliśmy na ten mecz i wyglądał on tak, jak byśmy sobie tego życzyli przed jego rozpoczęciem.

Pojedynki Skry z Resovią były zawsze bardzo zacięte, tym razem jednak zdominowaliście rywali. Czy jakiś szczególny element siatkarskiego rzemiosła zadecydował o waszej wygranej, czy jednak była to składowa kilku czynników?



Była to zagrywka, ale na pewno nasza motywacja, ta agresywna gra, którą było widać od początku. Bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać, bo był on wyjątkowy. Nie było to zwykłe spotkanie o trzy punkty, tylko takie nasze polskie Gran Derbi, więc chcieliśmy wygrać to starcie dla naszych kibiców, którzy tak licznie wypełnili tę halę.

Zważając na wyjątkowy charakter tego pojedynku, towarzyszyły mu szczególne emocje, trener Miguel Falasca jakoś specjalnie was motywował?

Nie trzeba było nas dodatkowo motywować, ale rzeczywiście Miguel jeszcze w szatni nas „podjudzał”. Mówił nam, jak ważny jest to mecz i jak bardzo musimy grać agresywnie i być skoncentrowani, żeby udowodnić drużynie z Rzeszowa, że jesteśmy lepsi i to nam się udało.

Pozycja lidera po I fazie rundy zasadniczej jest pokłosiem bardzo dobrej gry i kompletu zwycięstw. Lepszej pozycji nie można było sobie wyobrazić. Takie były wasze założenia na początek sezonu?

Wychodzimy na wszystkie mecze, żeby je wygrywać. Chcemy zdobywać wszystkie trofea w tym sezonie. Jeśli pragniemy być mistrzami Polski, to musimy być jak najwyżej w tabeli. Po pierwszej rundzie jesteśmy na pierwszym miejscu i mam nadzieję, że tak samo skończymy tę drugą.

Czy ten mecz może mieć jakiś wpływ na dalszą rywalizację, być może w fazie play-off? Dodał wam pewności siebie?

Myślę, że nie miał większego wpływu oprócz tego, że skończyliśmy tę rundę na pierwszym miejscu. Teraz już jedziemy do Innsbrucka, we wtorek gramy Ligę Mistrzów. Atutem tej całej rundy jest to, że wszyscy grają, możliwość wyjścia na parkiet ma cała czternastka i nikt nie jest jakoś specjalnie zmęczony ani zawiedziony faktem, że za mało grał. Wszyscy mieli okazję pokazać się na boisku.

Odnieśmy się jeszcze do tego meczu z Hypo Tyrol Innsbruck. Czego możecie spodziewać się po tym pojedynku? Z pewnością wszyscy liczą na kolejne zwycięstwo.

Na razie jeszcze o nim kompletnie nie myśleliśmy. Skupialiśmy się na tym meczu i on był dla nas najważniejszy, ale na pewno będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej i wygrać to spotkanie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved