Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Emocji w weekend nie brakowało

I liga K: Emocji w weekend nie brakowało

fot. archiwum

Mecz na szczycie I ligi kobiet pomiędzy ŁKS-em Łódź a Budowlanymi Toruń nie zawiódł. Po zaciętym meczu po tie-breaku wygrały łodzianki, ale nowym liderem jest Zawisza Sulechów, który wygrał z Ekstrimem Gorlice. Pierwszą wygraną odniosły siatkarki z Mysłowic.

Mecze w Sulechowie i Łodzi wzbudzały w miniony weekend najwięcej emocji w rozgrywkach I ligi kobiet. Czołowa czwórka zaplecza ekstraklasy grała między sobą, a spotkania na szczycie nie zawiodły. W sobotę sulechowianki pokonały 3:1 Ekstrim Gorlice, oddając rywalkom tylko drugiego seta, którego przegrały po walce na przewagi. W pozostałych trzech partiach przyjezdne nie były w stanie nawiązać walki z Zawiszą, który został nowym liderem I ligi kobiet. Wszystko dzięki temu, że w niedzielnym meczu na szczycie w Łodzi zespoły podzieliły się punktami. Mecz ŁKS-u z Budowlanymi zaczął się od dominacji torunianek, które w dwóch pierwszych setach dzieliły i rządziły na boisku, pewnie wygrywając dwa razy do 19. W trzecim secie jednak role się odwróciły i to łodzianki niesione dopingiem kibiców wygrały, a po chwili doprowadziły do tie-breaka. W decydującej partii znów Budowlani wysoko prowadzili (10:4), ale tak jak w całym spotkaniu, tak również w tym secie ełkaesianki odwróciły losy meczu. W końcówce ŁKS wygrał 17:15 i pierwsza porażka torunianek w tym sezonie I ligi kobiet stała się faktem. Co ciekawe, za tydzień łodzianki znów podejmować będą lidera – tym razem tego z Sulechowa.

Coraz lepiej w ligowych rozgrywkach radzi sobie zespół z Murowanej Gośliny. Podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego w sobotę wygrały czwarty mecz z rzędu, pokonując 3:2 Jokera Świecie. Goślinianki po wygraniu pierwszej partii, w dwóch następnych oddały inicjatywę przyjezdnym, ale udało im się wrócić do gry i zgarnąć dwa cenne punkty. – Od początku czwartego seta stopniowo zaczęliśmy odbudowywać pewność siebie, co poskutkowało ostatecznie wygraną w tym secie oraz pewnym prowadzeniem i kontrolą gry przez cały tie-break – mówił po meczu trener Piotr Sobolewski. Z walki o play-off nie rezygnują również Karpaty Krosno. Zespół prowadzony przez trenera Dominika Stanisławczyka pokonał po tie-breaku we własnej hali wyżej notowaną drużynę Nike Węgrów. Tu również nie brakowało emocji w decydującej partii, którą krośnianki wygrały 16:14. – Mam nadzieję, że teraz pójdziemy za ciosem i kolejni rywale nie będą mieli z nami już łatwych przepraw. Liczymy też na zdobycie jakichś punktów na wyjazdach. Ósme miejsce się od nas oddaliło, więc musimy wygrywać też z wyżej notowanymi rywalami, aby wskoczyć do ósemki – twierdzi trener Karpat.

W rolę świętych mikołajów znów wcieliły się siatkarki warszawskiej Sparty, które niedawno pozwoliły odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo uczennicom ze Szczyrku, a w sobotę w Warszawie w końcu przełamała się Silesia Volley. Mysłowiczanki długo czekały na pierwszą wygraną w tym sezonie, ale gdy w końcu ją odniosły, to była ona zdecydowana i nie podlegała dyskusji. Silesia Volley wygrała w Warszawie 3:0 i zarówno trener Rafał Kalinowski, jak i jego podopieczne mają nadzieję, że będzie to początek marszu w górę tabeli. Nie do pozazdroszczenia jest tylko sytuacja zespołu ze stolicy… W Szczyrku siatkarki SMS-u PZPS postawiły się w pierwszym secie rywalkom z Jastrzębia-Zdroju, przegrały jednak po zaciętej końcówce. W dwóch kolejnych partiach górą już zdecydowanie były podopieczne trenera Jarosława Bodysa, które dzięki trzem zdobytym punktom awansowały na 5. miejsce w tabeli. – Przytrafiały się nam przestoje w grze. Były ustawienia, w których traciliśmy po trzy, cztery punkty w przyjęciu zagrywki. Głównie z tego powodu walki nawiązać się już nie udało – mówił o tym spotkaniu szkoleniowiec SMS PZPS, Andrzej Peć.



Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved