Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: W Bielsku-Białej lekcja siatkówki dla rzeszowianek

Orlen Liga: W Bielsku-Białej lekcja siatkówki dla rzeszowianek

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała nie zostawiły złudzeń rywalkom z Rzeszowa. Siatkarki Developresu Rzeszów mimo dobrych początków poszczególnych partii nie zdołały odeprzeć ataku rywalek, a te, kontrolując spotkanie, wygrały 3:0.

Już na początku spotkania beniaminek Orlen Ligi po błędach Heike Beier i Aleksandry Trojan cieszył się z pierwszego prowadzenia – szybko jednak je utracił dzięki dobrej postawie w ofensywie Heleny Horki oraz taktycznemu rozegraniu Lucie Muhlsteinovej (3:3). Ambitne rzeszowianki nie ustępowały i, mimo licznych niedociągnięć, po zagraniach Karoliny Filipowicz i asie Pauli Szeremety prowadziły z rywalkami już czterema oczkami (7:3). Interwencje Leszka Rusa nie zmieniły wiele w obrazie gry jego podopiecznych, bowiem prezencja BKS-u nadal pełna była niedociągnięć – przyjezdne także nie były perfekcyjne, lecz duchem walki i radością z każdej piłki górowały nad gospodyniami (13:10). Poirytowane bielszczanki rzuciły całe swoje siły w obronę piłek posyłanych przez Dominikę Nowakowską i Ewę Śliwińską, co, przy coraz wyraźniejszych pomyłkach Developresu, po bloku Natalii Strózik dało im prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (16:14). Od tego momentu można było mówić o walce punkt za punkt, która została przerwana dopiero przez atak w aut niemieckiej przyjmującej z Bielska-Białej (20:19). Nie zmieniło to faktu, że czterema błędami własnymi z rzędu gospodynie same zapracowały sobie na nerwową końcówkę pierwszej partii – przed przegraną uchroniła je brylująca w ataku Horka oraz przytomna na siatce Małgorzata Lis (25:22).

Szarpana dyspozycja BKS-u ciągnęła się także po krótkiej przerwie, z tą różnicą, że rzeszowianki popełniały o wiele więcej błędów niż wcześniej i tylko od czasu do czasu przeplatały je z dobrymi zagraniami w bloku (8:6). Dalsza gra obu zespołów zdecydowanie straciła tempo, a emocje wywoływane były jedynie przez nieliczne efektowne akcje na siatce Horki, które powiększyły dorobek punktowy gospodyń (11:7). W tym momencie meczu pierwsze skrzypce zaczęła odgrywać duża doza ofiarności w defensywie ze strony Marioli Wojtowicz, lecz nie wystarczyła ona do tego, żeby przed kolejną fazą seta miejscowi kibice mieli wiele powodów do optymizmu (16:13). Widać było, że nieskuteczność w dyspozycji obu oponentów goniła ich niedociągnięcia, a rozwiązania serwowane przez Muhlsteinovą i Adriannę Budzoń nie potrafiły wzbudzić entuzjazmu nawet wśród ich najwierniejszych fanów (20:15). Sytuacja uległa zmianie, gdy siatkarki z Bielska-Białej w końcu zaczęły wykorzystywać błędy rywalek i nauczyły się uderzać w słabe punkty Developresu (23:17). Kropkę nad „i” w tej partii autową piłką postawiła Magdalena Olszówka (25:17).

Pierwsza część ostatniej odsłony spotkania należała zdecydowanie do duetu Szeremeta-Hawryło, który błyskawicznie wypracował czteropunktową przewagę dla swojej drużyny (6:2). Złą passę bielszczanek przerwała ponownie Czeszka, stanowiąc motor napędowy dla lepszej gry BKS-u w ofensywie (6:7). O zmianie mentalnej wśród gospodyń można było mówić dopiero po punktowym bloku Aleksandry Trojan, który stał się początkiem dobrej serii po ich stronie – w drugiej linii uaktywniła się Natalia Strózik, miejscowe nadal zatrzymywały rywalki na siatce, a z ciężarem gry kompletnie nie radziła sobie Emilia Mucha (14:10). Nieco świeżości w dyspozycję beniaminka wniosła Paulina Głaz, ale, przy stagnacji całego swojego zespołu, w pojedynkę nie była w stanie zatrzymać rozpędzonych gospodyń (12:18). W momencie, kiedy zaczęła się mylić Lucyna Borek, stało się jasne, że siatkarki ze stolicy Podbeskidzia nie dadzą wyrwać sobie prowadzenia w meczu (20:15). Rzeszowianki rzuciły się do odrabiania strat, ale punkty zdobywały głównie dzięki mnożącym się niewymuszonym nieporozumieniom bielszczanek autorstwa Horki, Lis i Kolety Łyszkiewicz (19:20). Gospodynie z trudnej sytuacji wyciągnęła powracająca na boisko Beier, a oczko na wagę trzech punktów zdobyła blokiem Czeszka (25:21).



BKS Bielsko-Biała – Developres Rzeszów 3:0
(25:22, 25:17, 25:21)

Składy zespołów:
BKS Bielsko-Biała: Horka (16), Lis (12), Muhlsteinova (2), Trojan (7), Strózik (9), Beier (4), Wojtowicz (libero) oraz Łyszkiewicz (1)
Developres Rzeszów: Olszówka (3), Nowakowska (4), Hawryła (10), Śliwińska (3), Szeremeta (14), Filipowicz K. (1), Borek (libero) oraz Warzocha (1), Budzoń, Głaz i Mucha (3)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved