Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: ZAKSA pewnie pokonała BBTS na wyjeździe

PlusLiga: ZAKSA pewnie pokonała BBTS na wyjeździe

fot. Mateusz Siwiec

Kędzierzynianie jechali do Bielska-Białej po trzy punkty i cel udało im się zrealizować. Podopieczni trenera Sebastiana Świderskiego pewnie w trzech setach pokonali BBTS i zainkasowali trzy punkty. ZAKSA wciąż liczy się w walce o czołowe lokaty.

Pierwszą odsłonę sobotniego spotkania szczelnym blokiem na Kamilu Kwasowskim otworzyła ZAKSA – to był początek dominacji tych zawodników, bowiem przy zagrywce Michała Ruciaka, po obronach Pawła Zatorskiego i krótkich posyłanych przez Jurija Gladyra, kędzierzynianie bardzo szybko uzyskali trzypunktową przewagę (6:3). Nie ulegało wątpliwości, że zespół Sebastiana Świderskiego dobrze czytał zamiary Grzegorza Pilarza i choć bielszczanie starali się utrzymać sportową przytomność, dali się podporządkować gościom (12:8). Później, mimo tego, że miejscowi pod dowództwem Wojciecha Ferensa wyrównanie walczyli z przyjezdnymi, nie potrafili odrobić strat do rywali (11:15). Jedynym, co im pozostawało, to próba zaskoczenia przeciwnika atakami ze środka Wojciecha Sobali i Bartosza Buniaka, które jednak tylko od czasu do czasu przynosiły im oczka – co więcej, ciężko wypracowane punkty tracili przez własne błędy (15:20). Kędzierzynianie zakończyli seta tak, jak rozpoczęli – bardzo ofensywnie i bez respektu dla słabości przeciwnika. Po 25 minutach gry, dzięki zagraniom Wojciecha Kaźmierczaka, Dominika Witczaka i błędom własnym BBTS-u, to właśnie goście cieszyli się z prowadzenia w tym spotkaniu (25:18).

Wydawałoby się, że początek drugiej partii będzie kalką inaugurującego rozdania – nic bardziej mylnego, bowiem mimo błyskawicznej weryfikacji niedociągnięć po stronie miejscowych przez Kaya van Dijka, bielszczanie dzięki atakom Kwasowskiego i zagraniom Sergieja Kapelusa wyszli na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu (6:5). Mimo tego, ZAKSIE niewiele było potrzebne do narzucenia swojego tempa gry i kilka piłek później to właśnie goście byli na zdecydowanym prowadzeniu (12:9). BBTS-owi udało się jednak odrobić straty, ale wyłącznie dzięki nadmiernej pewności siebie kędzierzynian, którzy w pewnym momencie seta zaczęli podchodzić nieco pobłażliwie do rywali (15:16). Na nieszczęście przyjezdnych, to wszystko szybko odwróciło się przeciwko nim, gdyż po świetnych zagraniach w polu serwisowym Jose Luisa Gonzaleza i skutecznym „siatkarskim gwoździu” atakującego z Bielska-Białej, gospodarze wyrównali stan partii (21:21). Ciągle w ofensywie byli jednak kędzierzynianie, którzy pod dowództwem Dicka Kooya pewnie zmierzali do korzystnych dla siebie rozwiązań w drugiej odsłonie spotkania (24:21). Kropką nad „i”, która przeważyła szalę zwycięstwa na ich stronę po zrywie waleczności BBTS-u, był atak holenderskiego przyjmującego siatkarzy z województwa opolskiego (25:23).

Pierwsze punkty w ostatnim secie padały równomiernie na konta oponentów – było jednak widać, że mocno zmęczeni kędzierzynianie chcą jak najszybciej zakończyć to spotkanie, czemu sprzeciwiał się skuteczny blok BBTS-u (6:5). W tej sytuacji Paweł Zagumny starał się jak najczęściej zaskakiwać rywali niekonwencjonalnymi zagraniami, co mu się udawało, a w chwili, kiedy błędy po stronie gospodarzy zaczęły się mnożyć, ZAKSA uzyskała sporą przewagę (12:6). Bielszczanom nie pomogły kolejne interwencje Piotra Gruszki, bowiem to goście wciąż byli w natarciu, a Kooy nieustannie dawał rywalom srogą lekcję siatkarskiego rzemiosła (15:10). Jedynym zawodnikiem, który stabilizował grę miejscowych, był Kapelus, jednak jego dobra postawa nie wystarczyła do tego, żeby poprawić prezencję graczy z Bielska-Białej (15:19). Podopieczni trenera Świderskiego pewnie zmierzali do zwycięstwa za trzy punkty, w czym pomagał im Nimir Abdel-Aziz, mądrze kierujący grą swojego zespołu (22:16). Finalne rozstrzygnięcia padły po atakach Lucasa Loha oraz błędzie Kapelusa (25:18).



BBTS Bielsko-Biała – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(18:25, 23:25, 18:25)

Składy zespołów:
BBTS: Ferens (5), Pilarz (1), Buniak (1), Sobala (3), Kapelus (11), Kwasowski (14), Dębiec (libero) oraz Polański, Błoński, Neroj i Gonzalez (4)
ZAKSA: Zagumny (1), Gladyr (11), Kooy (15), Van Dijk (8), Ruciak (5), Kaźmierczak (5), Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz (1), Witczak (9), Rejno (1), Zapłacki i Loh (2)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved