Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paul Lotman: Jestem bardzo podekscytowany na myśl o tym meczu

Paul Lotman: Jestem bardzo podekscytowany na myśl o tym meczu

fot. Joanna Skólimowska

Wszyscy wyczekują starcia Skry z Resovią. Jak zdradza przyjmujący rzeszowskiej ekipy Paul Lotman, fakt, że mecz rozgrywany będzie w Łodzi, trochę im pomoże. - W hali w Bełchatowie grało nam się zawsze bardzo ciężko. W Łodzi powinno być inaczej - przyznał.

Rzeszowianie mają do wyrównania niemałe rachunki ze Skrą Bełchatów. Podopieczni Miguela Falaski w ubiegłym sezonie w trzech meczach pozbawili Resovię mistrzostwa Polski. Obecnie obie drużyny przodują w rozgrywkach PlusLigi, przy czym odrobinę lepiej spisują się bełchatowianie. To będzie niezwykle ważny pojedynek, w czasie którego przy okazji padnie rekord frekwencji w hali – mecz w hali Atlas Arena obejrzy bowiem około 12,5 tysiąca kibiców. – Jestem bardzo podekscytowany na myśl o tym meczu. Miałem okazję grać w hali w Łodzi na mistrzostwach świata i uważam, że to jest świetne miejsce do gry. Wiele osób już z niecierpliwością czeka na ten pojedynek, również my. Dobrze, że w spotkaniu z Częstochową potrafiliśmy utrzymać koncentrację i wygraliśmy pewnie w trzech setach. Teraz już wszystkie nasze siły przygotowujemy na mecz ze Skrą. To jest na pewno najtrudniejszy i najbardziej wymagający przeciwnik, z którym przyjdzie nam się zmierzyć do tej pory. Będziemy musieli zagrać na naprawdę wysokim poziomie. Nie wiem, ile tysięcy kibiców będzie trzymało kciuki za zespół z Bełchatowa. Będzie to niesamowite wydarzenie i liczę, że będę miał okazję wystąpić w tym meczu – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Paul Lotman.

Nie ma żadnych wątpliwości, że w Łodzi zmierzą się dwie najsilniejsze obecnie drużyny PlusLigi. Obie mają w swoich składach mnóstwo gwiazd, a na boisko w Atlas Arenie w sumie wybiegnie aż dziewięciu mistrzów świata. Rywali chwali przyjmujący Resovii. – Jeśli popatrzy się na ich skład, to jest to zespół gwiazd. Udało im się zatrzymać trzon zespołu z poprzedniego sezonu. Poczynili też dobre transfery, bo Winiarski, Lisiniac czy Marechal to świetni gracze. Będzie naprawdę ciężko pokonać tak mocną drużynę, ale myślę, że mamy na to szanse. Gramy dobrą siatkówkę i mamy szeroki skład. Musimy być odpowiednio skoncentrowani i przygotowani do tego spotkania. Myślę, że największe znaczenie w tym spotkaniu będzie miała zagrywka. Mamy w tym elemencie duży potencjał, ale musimy grać na równym poziomie i wywierać presję na rywalach, bo jeśli oni będą dysponowali dobrym przyjęciem, to będzie ich szalenie ciężko powstrzymać – stwierdził Lotman.

Wydawałoby się, że hala w Łodzi powinna sprzyjać bełchatowianom, którzy rozegrali w niej niejedno spotkanie w europejskich pucharach. Tymczasem rzeszowski zespół również cieszy się z gry właśnie w Atlas Arenie. – Uważam jednak, że fakt, że zagramy teraz w Atlas Arenie może być w jakiś sposób atutem dla nas. W hali w Bełchatowie grało nam się zawsze bardzo ciężko. W Łodzi powinno być inaczej. Już w trakcie MŚ grając w tej hali, miałem wrażenie, że ona nie stanowi jakiegoś dużego atutu dla gospodarzy, nawet mimo kompletu publiczności. Może wynika to z tego, że kibice są nieco oddaleni od boiska. Natomiast atmosfera gry w tej hali jest oczywiście bardzo dobra. Będzie to dla nas okazja do zagrania meczu ligowego w dużej scenerii, przy komplecie publiczności. Większość z nas miała już okazję przeżyć takie emocje w meczach reprezentacji i tym bardziej nie możemy się już doczekać niedzielnego spotkania – powiedział Paul Lotman.



Cały wywiad Karoliny Korbeckiej w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved