Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Ozge Cemberci: Wierzę w moje koleżanki z zespołu

Ozge Cemberci: Wierzę w moje koleżanki z zespołu

fot. Łukasz Krzywański

Zespół z Dąbrowy Górniczej po dwukrotnym pokonaniu Dynamo Romprest Bukareszt awansował do 1/8 finału Pucharu CEV. Ozge Cemberci wierzy, że MKS stać na naprawdę wiele. - Wszystko w siatkówce jest możliwe, ale musimy być ostrożni - powiedziała.

W 1/8 finału na Tauron Banimex czeka kolejny rumuński klub, obecny wicelider tamtejszej ligi, CS Volei Alba Blaj. – Grałam wiele razy przeciwko rumuńskim zespołom i to zawsze były trudne spotkania, ponieważ oni mają dobrych fanów i doświadczone zawodniczki, więc mecz wyjazdowy z pewnością będzie dla nas ciężki. Ale myślę, że jesteśmy od nich lepszym zespołem – odważnie stwierdziła Turczynka.

Z kolei już w sobotę dąbrowianki zagrają z ekipą Polskiego Cukru Muszynianki, która ostatnio pokonała PGE Atom Trefl Sopot oraz Impel Wrocław. Była najlepsza rozgrywająca Final Four Ligi Mistrzyń jest pozytywnie nastawiona przed tym spotkaniem. – Uwielbiam grać przeciwko Muszyniance, bo ona także gra zespołowo, dokładnie tak jak my. Mam dobre wspomnienia z przeszłości z Muszyny. Oni również mają problemy z przyjęciem, więc kto będzie dobrze zagrywał, wygra ten mecz. Oczywiście potrzebujemy tych trzech punktów i bardzo chcemy je zdobyć – przyznała. Jako główny element sobotniego meczu Ozge wskazuje właśnie zagrywkę. – Ich przyjmujące to bardzo dobre zawodniczki, ale ja też jestem świetna w obronie, także jestem gotowa na ich ataki. Jednak tak jak powiedziałam, kluczem do zwycięstwa w sobotę będzie zagrywka – oceniła.

Podstawowym problemem, z jakim zmaga się MKS od początku sezonu i który może mieć wpływ również na sobotni mecz, jest przyjęcie zagrywki. Ozge Cemberci uważa, że drużyna jest po to, by pomagać sobie nawzajem. – Nigdy nie narzekam na przyjęcie, ponieważ każda rozgrywająca może grać na wysokim poziomie z perfekcyjnym przyjęciem, ale nie każda to potrafi, gdy nie ma idealnego przyjęcia. To także jest dla mnie wyzwanie i robię wszystko, co mogę dla moich atakujących oraz moich przyjmujących po złym przyjęciu. Każdy musi sobie pomagać, ja muszę im pomagać po złym przyjęciu, a one mi po złym rozegraniu. Wierzę w moje koleżanki z zespołu, one naprawdę wykonały kawał ciężkiej pracy nad tym elementem i jestem pewna, że będzie coraz lepiej – powiedziała.



Rozgrywająca Tauronu Banimex MKS Dąbrowa Górnicza nie przejmuje się na razie miejscem w tabeli i nie przeszkadza jej perspektywa rozpoczęcia gry w Pucharze Polski od 1/8 finału. – Faktycznie jesteśmy blisko czwartego miejsca, ale na razie nie przejmuje się tym, które jesteśmy w lidze, bo to za wcześnie, by o tym rozmawiać. Jeśli zagramy dwa mecze więcej w Pucharze Polski, to będzie to dobre doświadczenie dla naszej drużyny, ale oczywiście chcemy skończyć w tabeli jak najwyżej, by potem mieć dobrą pozycję na play-off – stwierdziła.

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved