Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dariusz Parkitny: Wiedzieliśmy gdzie zagrywać

Dariusz Parkitny: Wiedzieliśmy gdzie zagrywać

fot. Tomasz Tadrała

- Ostatni zespół ligi również walczy i ma ambicje. Dobrze o tym wiedzieliśmy i spodziewaliśmy się, że nam się przeciwstawią - mówił po wygranej z Pałacem trener KSZO, Dariusz Parkitny. - Znowu nam nie wyszło - przyznała smutno Zuzanna Czyżnielewska.

Był to dla nas ważny mecz, bo z rywalem w naszym zasięgu. W poprzedniej kolejce w Rzeszowie nie pokazaliśmy siatkówki, którą potrafimy grać. Cieszymy się, że nie straciliśmy seta, co zdarzało się w poprzednich wygranych spotkaniach. Były przestoje, ale te zdarzają się każdemu zespołowi – mówiła po wygranym 3:0 meczu z Pałacem kapitan KSZO, Barbara Bawoł.Oglądam żeńską i męską siatkówkę i obojętnie jaki to jest poziom, wszystkim się takie słabsze momenty przytrafiają. Cieszę się, że wyszliśmy z opresji w ostatnim secie i wygraliśmy go. W pewnym momencie siadło nam przyjęcie i nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić. Jak już poprawnie przyjęliśmy, to pomyliliśmy się w ataku. Zabrakło trochę spokoju – dodała przyjmująca beniaminka Orlen Ligi.

Kolejne spotkanie KSZO rozegra z mistrzem Polski, Chemikiem Police. – Wiemy kim jest Chemik, ale nie możemy podejść do tego meczu z kompleksami. Siatkówka jest nieprzewidywalna. Może nas zlekceważą albo po prostu stłuką nas na kwaśne jabłko. W takim meczu można liczyć tak naprawdę na wszystko. My musimy zagrać swoją najlepszą siatkówkę – przyznała Bawoł. – Na pewno nie było łatwo. Ostatni zespół ligi również walczy i ma ambicje wygrania meczu. Dobrze o tym wiedzieliśmy i spodziewaliśmy się, że nam się przeciwstawią. To są młode dziewczyny, które nie mają nic do stracenia. My zagraliśmy lepiej w ataku niż w poprzednim meczu. Blok generalnie zawsze mamy dobry, a w tym meczu zdobyliśmy tym elementem 12 punktów, co jest pozytywne. Mieliśmy też dobrą zagrywkę, fajnie realizowaliśmy tę zakładaną do pierwszej strefy. Wiedzieliśmy gdzie zagrywać i to nam wychodziło – przyznał trener gospodyń, Dariusz Parkitny.

Pałac wciąż przegrywa, nie pomogła zmiana trenera. Agatę Kopczyk zastąpił dotychczasowy drugi trener zespołu, Dawid Pawlik. Staraliśmy się, jak mogliśmy, ale mieliśmy słabsze przyjęcie niż przeciwnik. To nas trochę zgubiło, chociaż było kilka fajnych momentów naszej gry, kiedy nawiązywaliśmy walkę i to było widać chociażby w trzecim secie, gdzie dogoniliśmy KSZO i przez chwilę zrobiło się bardzo ciekawe spotkanie. Niestety ostrowczanki przy pomocy własnej publiczności wydały na nas wyrok. Bardzo jest nam przykro, bo bardzo się staraliśmy. Byliśmy bardzo dobrze do tego meczu przygotowani. Nie mogę nic zarzucić dziewczynom, bo bardzo chciały. Może czasami nawet za bardzo. Z tych bardzo wysokich chęci wynikały błędy własne, których popełniliśmy zbyt wiele – mówił z niezbyt zadowoloną miną bydgoski szkoleniowiec.



Nie jest to dla nas łatwy sezon. Przyjechałyśmy do Ostrowca Świętokrzyskiego, by w końcu się przełamać, zdobyć jakiś punkt, a może nawet wygrać. Znowu jednak nam nie wyszło. Na pewno można szukać przyczyn takiego rozwiązania w naszych błędach własnych, których popełniłyśmy naprawdę dużo. Oddałyśmy zbyt wiele punktów i dziewczyny z Ostrowca to wykorzystały. Gratuluję im, bo na pewno na te trzy punkty zasłużyły – dodała kapitan Pałacu, Zuzanna Czyżnielewska.

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved