Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Facundo Conte: W każdym meczu zagrać na wysokim poziomie

Facundo Conte: W każdym meczu zagrać na wysokim poziomie

fot. Joanna Skólimowska

Od pewnego czasu PGE Skra razi rywali swoją zagrywką. Bełchatowianie utrzymują ten element na bardzo wysokim poziomie, będzie on ważny w starciach z silnymi przeciwnikami. - To może być nasza główna broń - mówi Strefie Siatkówki Facundo Conte.

Za wami kolejny pojedynek z cyklu tych łatwiejszych. Dzielicie w ogóle swoje mecze w ten sposób?

Facundo Conte:Może to spotkanie nie wyglądało na tak bardzo trudne do wygrania, ale to jednak był to dla nas ważny mecz. Był on dla nas cenny dlatego, że każde z rozgrywanych spotkań jest dla nas niezwykle ważne. Cały czas próbujemy ulepszać się jako drużyna, zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i w Lidze Mistrzów – gdzie gramy z najlepszymi drużynami Europy. W tym sezonie postawiliśmy sobie wysokie cele, dlatego dla nas ważne jest, by w każdym meczu zagrać na wysokim poziomie i nie jest ważne, kto stoi po drugiej stronie siatki.

Starcie z BBTS-em było rozgrzewką przed ważnym meczem z Resovią?



Mam taką nadzieję. Wiemy dobrze, że w niedzielę rozegramy zupełnie inny mecz. Resovia to niezwykle dobry zespół, prezentujący taki poziom jak my. Zapowiada się zatem niezwykle ciężka przeprawa. My będziemy starali się sprawić im jak najwięcej problemów od pierwszej piłki w spotkaniu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy szybko wypracować przewagę, ponieważ walka punkt za punkt będzie ekstremalnie ciężka i różnie może się zakończyć. Ten mecz będzie też zupełnie nowym doświadczeniem, ponieważ już teraz wiemy, że padnie rekord w liczbie oglądających go w hali kibiców. Jestem szczęśliwy, że mogę być częścią takiego wydarzenia. Oczywiście z całych sił będziemy starali się wygrać w tym pojedynku i zgarnąć trzy punkty.

W waszej grze bardzo widoczna jest zależność: świetna zagrywka to dobry blok. Pracujecie konkretnie nad tym? Ponieważ obecnie jest to chyba wasz najsilniejszy punkt…

W meczu z BBTS-em zagrywaliśmy naprawdę dobrze, tak naprawdę każdy w naszej drużynie zagrywał na podobnym, bardzo dobrym poziomie. To jest coś, nad czym pracujemy bardzo dużo już od dłuższego czasu w czasie tygodnia. Wiemy bowiem, że w niedługiej przyszłości po drugiej stronie siatki staną dużo silniejsi przeciwnicy – zarówno na parkietach krajowych, jak i europejskich. Te drużyny są bardzo silne w ataku, dlatego naszymi dobrymi zagrywkami możemy ewentualnie utrudnić im pracę w tym elemencie. To może być nasza główna broń, która za zdanie będzie miała nie dopuścić do rozegrania szybkich i najlepszych akcji. Jesteśmy zadowoleni, ponieważ wszystko idzie jak na razie w tym dobrym kierunku.

Gracie niezwykle dobrze zagrywką, ale ryzyko w tym elemencie wiąże się również z dużą liczbą błędów. Nie deprymują one was, zwłaszcza gdy pojawiają się w serii?

Rzeczywiście popełniamy sporo błędów, ale dzięki zagrywce produkujemy także bezpośrednie punkty. Padają one bezpośrednio po asach czy błędach w przyjęciu, bardzo mocno wpływają też na jakość gry rywali. Ryzyko się więc opłaca. Mamy bardzo dobrych zagrywających, więc ważne jest, mimo tych pomyłek, że robimy rywalom krzywdę tą naszą bronią. Jeśli nawet popełniamy sporo tych błędów, to przyjmujemy je z pokorą.

Po meczu z Resovią ruszacie w drogę do Innsbrucka – znowu nie będziecie mieć czasu na treningi. Jak dajecie radę pod tym względem?

Staramy się trenować najciężej jak się da na każdym treningu, który mamy. Staramy się przy tym poprawiać naszą grę i jak na razie nie potrzebujemy tak bardzo godzin dodatkowej pracy. Po każdym spotkaniu mamy trzy dni na treningi bądź też trochę krócej – ze względu na wyjazdy. Jesteśmy już trochę zmęczeni tym rytmem, ale cały czas patrzymy w przyszłość, ponieważ wtedy ma to procentować. Naszym zadaniem jest ciągle poprawiać swoją grę i nie jest ważne, że dzieje się to w takim ciężkim okresie, jaki teraz mamy.

Gdy wrócicie  z Austrii, czeka was cała seria spotkań granych we własnej hali. Teraz chyba będziecie mogli odetchnąć, prawda?

Niezmiernie się z tego cieszymy! Naprawdę! Będziemy w swoich domach, będziemy spać w naszych własnych łóżkach, będziemy odżywiać się lepiej. Nie mówię, że w hotelach źle nas karmią, ale to zawsze coś innego, jak swoje jedzenie. W dodatku będziemy u siebie, więc będzie trochę więcej czasu i możliwości, by wreszcie odsapnąć, odpocząć. Naprawdę, w tym momencie dla nas, te kilka meczów granych pod rząd w naszej hali, to super sprawa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved