Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Miguel Falasca: Byliśmy skupieni przez cały mecz

Miguel Falasca: Byliśmy skupieni przez cały mecz

fot. Joanna Skólimowska

PGE Skra Bełchatów jest jedynym niepokonanym zespołem w PlusLidze. W ostatnim pojedynku mistrzowie Polski pokonali BBTS Bielsko-Biała. - Ten mecz pokazał, że nadal robimy progres jeśli chodzi o naszą zagrywkę - ocenił Miguel Falasca.

Bielszczanie przystąpili do pojedynku z mistrzami Polski w pełni zmobilizowani i odważnie poczynali sobie w ataku. Przez całą odsłonę premierową trwała zacięta walka i dopiero końcówka zdecydowała o wygranej Skry. Kiedy trzeba było, Skra zagrała blokiem i zagrywką, a ekipa z Bielska-Białej zaczęła popełniać błędy, których wcześniej się wystrzegała. – Na pewno możemy żałować pierwszego seta, bo nasza gra wyglądała dobrze i tylko końcówka nie ułożyła się tak, jak byśmy tego chcieli. Później zespół Skry pokazał nam jak się gra przy pierwszej piłce, jak się gra w kontrataku. Myślę też, że tych dwóch kolejnych setów nie ma co komentować – powiedział po spotkaniu w Bełchatowie Grzegorz Pilarz.

Mimo dobrej postawy BBTS-u bełchatowianie zaprezentowali się w pierwszej odsłonie jeszcze lepiej, notując aż 94% skuteczności w ataku (15 punktów na 16 prób) oraz 74% skutecznego i 42% perfekcyjnego przyjęcia. Goście uzyskali 64% w ataku oraz w przyjęciu kolejno 30% i 10%. – Na pewno nie cieszymy się z przegranej, bo od początku wiedzieliśmy z jakim zespołem się zmierzymy. Szkoda tego pierwszego seta i nie mówię tutaj, że po nim by się wszystko odwróciło – szkoda, ponieważ dobrze pracowaliśmy w tym secie. W końcówce nasze cztery błędy ustawiły seta i Skra nie musiała nic robić, by wygrać. Wiedzieliśmy, że Skra Bełchatów jest zespołem bardzo zróżnicowanym jeśli chodzi o zagrywkę i właśnie pokazali to w dwóch kolejnych setach. To jest coś, czego każdy zespół się spodziewa – tej siły w zagrywce zespołu Skry – podsumował grę obu ekip Piotr Gruszka. – Są elementy i ludzie, z których się cieszę po tym meczu, ale są także elementy, które mnie niepokoją i powtarzają się, niezależnie od tego z kim gramy. Skra w tym meczu uwidoczniła jeszcze bardziej sfery, gdzie mamy jeszcze problemy – komentował trener BBTS-u Bielsko-Biała.

Od trzeciej partii do głosu doszła zagrywka bełchatowskiej drużyny, bielszczanie zanotowali bardzo niską skuteczność przyjęcia (20% i 5% oraz 43% i 26%), a mistrzowie Polski pewnie przewodzili na boisku. Podopieczni Miguela Falaski w całym trzysetowym pojedynku posłali na stronę rywali aż 14 asów serwisowych, w tej sytuacji BBTS-owi ciężko było wyprowadzać konstruktywne akcje. – Jestem zadowolony ze zwycięstwa, ale głównie dlatego, że byliśmy skupieni przez cały mecz. W pierwszym secie mieliśmy trochę problemów, ponieważ rywale grali bardzo dobrze w ataku. Ten mecz pokazał, że nadal robimy progres jeśli chodzi o naszą zagrywkę, co przekłada się także na naszą grę w bloku. Potrafimy także przez cały mecz grać na pełnym skupieniu, dlatego jestem zadowolony z tego, co chłopaki pokazali w meczu z BBTS-em – ocenił szkoleniowiec PGE Skry.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved