Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Torunianki nadal niepokonane, ale Ekstrim był o krok…

I liga K: Torunianki nadal niepokonane, ale Ekstrim był o krok…

fot. archiwum

W Gorlicach spotkały się dwie drużyny z doskonałymi seriami: torunianki są niepokonane na wyjeździe, miały na koncie osiem wygranych, z kolei beniaminek z Gorlic we własnej hali w tym sezonie stracił seta. Seria Budowlanych okazała się bardziej trwała.

Pierwszy set gospodynie rozpoczęły bardzo niemrawo, oddając pole swoim rywalkom. Trener Silczuk szybko przywołał swoje podopieczne do siebie i ta rozmowa chyba poskutkowała. Postawa zespołu odmieniła się, z akcji na akcję gra „Ekstremalnych” zaczęła nabierać tempa. Od stanu 5:10 gorliczanki rozpoczęły serię, która doprowadziła je do wyrównania stanu meczu, po 13. Od tego momentu gra wyrównała się, a drużyny wymieniały się zdobyczą punktową. Końcówka należała do Ekstrimu, gospodyniom udało się postawić trzy punktowe bloki, zapewniające im kilka punktów przewagi, którą utrzymały do końca seta. W drugim secie wymiana ciosów trwała do stanu 11:11. Od tego momentu dało się zauważyć ożywienie w szeregach gospodyń, które przejęły inicjatywę, wyprowadzając zabójcze kontry. Trener torunianek Mariusz Soja zastosował kilka zmian, które nie przyniosły znaczącego efektu. Do zwycięstwa gorliczanki w tym secie poprowadziła Katarzyna Wąsowska, zdobywczyni sześciu punktów w decydującym momencie tej partii.

Trzeci set lepiej rozpoczęły torunianki, które zdobyły przewagę w kontrataku. Drużynie z Torunia zaczęło wychodzić zagranie, polegające na przerzucie rozgrywającej piłki za siebie, na drugą strefę. Tam czyhała atakująca Sandra Szczygioł, która rozpoczęła swój festiwal strzelecki. Gospodynie, póki starczało im sił, przełamywały ręce przeciwniczek w ataku. Po bloku Wąsowskiej na wspomnianej Szczygioł Ekstrim wyszedł na prowadzenie 10:7, potem nawet 12:8. Przy stanie 14:11 w trakcie akcji obronnej na parkiet nieszczęśliwie upadła Katarzyna Bryda. Torunianki traciły kontrolę nad rozegraniem piłki, a sędziowie, obawiając się o zdrowie zawodniczki, przerwali akcję, zarządzając jej powtórzenie. We wznowieniu lepsze okazały się być siatkarki gości, które w kolejnych odrabiały przewagę punkt po punkcie. Na zagrywkę weszła przyjmująca Roksana Brzóska, upatrując sobie po drugiej stronie siatki Wąsowską. Przyjęcie tej zawodniczki jak i reszty obrony Ekstrimu straciło zupełnie skuteczność, a rozgrywająca Aleksandra Pasznik nie mogła przyspieszać piłek na skrzydła. Za to po drugiej stronie siatki swoje ataki z drugiej strefy uskuteczniała Szczygioł. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Przyjezdne przejęły inicjatywę i skutecznie punktowały Ekstrim, wygrywając ostatecznie seta do 20.

Czwarty set to niemalże kopia trzeciego. Ekstrim prowadził otwartą konfrontację do 16 punktu, po czym dał się ogrywać powtarzanym rozwiązaniom rozgrywającej Marleny Pleśnierowicz do Sandry Szczygioł. W dalszym ciągu trwało ostrzeliwanie Katarzyny Wąsowskiej z zagrywki, która radziła sobie w tym elemencie ze zmiennym szczęściem. Podopieczne Grzegorza Silczuka nie potrafiły znaleźć skutecznej obrony na ataki ze skrzydła wspomnianej Szczygioł, która poderwała swoje koleżanki do ofiarnej gry. Zwycięstwo w tym secie do 20 wyrównało stan rozgrywki w setach na 2:2. Tie-break lepiej rozpoczęły przyjezdne, które były przed Ekstrimem o 2 punkty „z przodu”. Gorliczanki nie odpuszczały i rewanżowały się skutecznymi akcjami w ataku. Od stanu 10:12 gospodyniom udało się zdobyć cztery kolejne punkty, które dały im meczbola. Hala OSiR-u grzmiała „ostatni, ostatni” przy tej i kolejnej akcji, ale to torunianki wyszły z nich zwycięsko, uciekając spod meczowej gilotyny. Zespół z Torunia dostał zastrzyk swoistej adrenaliny, gdy w kolejnej akcji Paulina Stojek została zablokowana, podopieczne Mariusza Soi przeprowadziły perfekcyjnie koronkową akcję z poprzednich setów. Sandra Szczygioł nie pomyliła się, zapewniając swojej drużynie miano niepokonanej w tych rozgrywkach.



Ekstrim Gorlice – Budowlani Toruń 2:3
(25:21, 25:17, 20:25, 20:25, 14:16)

Składy zespołów:
Ekstrim: Pytel, Leszek, Stojek, Pasznik, Wąsowska, Żochowska, Guzikiewicz (libero) oraz Olipra i Majkowska
Budowlani: Brzóska, Jaroszewicz, Pleśnierowicz, Bryda, Krzywicka, Szczygioł, Bąkowska (libero) oraz Ryznar, Widera i Lewandowska

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: halagorlice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved