Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Podział punktów w Mysłowicach, Silesia nadal bez wygranej

I liga K: Podział punktów w Mysłowicach, Silesia nadal bez wygranej

fot. archiwum

Silesia Volley Mysłowice jako jedyna ekipa w lidze pozostaje bez zwycięstwa. Mysłowiczanki poniosły dziewiątą porażkę z rzędu. Tym razem podopieczne Rafała Kalinowskiego uległy zespołowi z Murowanej Gośliny 2:3 i zajmują przedostatnią lokatę.

Pierwszą partię dobrze rozpoczęły mysłowiczanki i niemal przez cały czas kontrolowały boiskowe wydarzenia. Dobra gra w obronie oraz wyprowadzane kontrataki sprawiły, że śląska ekipa prowadziła 17:15, a następnie 19:17. Przyjezdne z Wielkopolski postawiły wszystko na jedną kartę, poprawiły swoje przyjęcie oraz skutecznie zagrały w bloku, przez co doprowadziły do remisu 19:19. W końcówce bardzo dobrymi serwami popisała się Katarzyna Kiestrzyńska i to dzięki tej zawodniczce ekipa gości zanotowała zwycięstwo w pierwszej partii.

Podbudowane wygraną w premierowej odsłonie podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego zaczęły grę od prowadzenia 7:3. Wówczas o przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec mysłowiczanek Rafał Kalinowski i dało to wymierny efekt, ponieważ jego podopieczne częściowo odrobiły straty, a wkrótce potem traciły tylko jeden punkt do swoich rywalek (7:8). Na skutek błędów własnych i złego przyjęcia mysłowiczanki przegrywały 7:11. Trener Silesii rotował składem i brał przerwy na żądanie i jak się później okazało – było to dobre posunięcie. Cenne punkty w ataku zdobywała Majka Szczepańska i gospodynie odrobiły straty i doprowadziły do remisu 14:14. Od tego momentu inicjatywę na boisku przejęła miejscowa ekipa, która bardzo dobrze poczynała sobie w ataku. Pierwszoplanową postacią w szeregach Silesii była Klaudia Świstek i w znaczny sposób przyczyniła się do wygrania seta i wyrównania stanu meczu na 1:1.

W trzeciej odsłonie meczu gospodynie poszły za ciosem i szybko osiągnęły trzypunktową przewagę po ataku Klaudii Świstek (6:3). Ekipa z Wielkopolski była w odwrocie i popełniła niewymuszone błędy własne. Wprawdzie po ataku Aleksandry Elko goślinianki przegrywały 9:10, jednak z biegiem czasu zarysowała się coraz wyraźniejsza przewaga gospodyń, które miały sześć punktów przewagi nad swoimi rywalkami (16:10). Podopieczne trenera Sobolewskiego miały problemy z przyjęciem zagrywki i nie kończyły ataków z pierwszego tempa. Do końca tej partii trwała przewaga ekipy z Mysłowic, która zdecydowanie wygrała tego seta i prowadziła w całym meczu 2:1.



Chcąc myśleć o pozostaniu w meczu, przyjezdne musiały wygrać seta numer cztery. Zespół z Murowanej Gośliny na samym początku prowadził 8:3 i nie zamierzał łatwo oddać wypracowanej przewagi. Gospodynie były w odwrocie i tym razem to one popełniły bardzo dużą ilość błędów. Przy prowadzeniu 15:10 goślinianki straciły trzy punkty z rzędu (15:13) i o przerwę na żądanie poprosił trener Sobolewski. Wkrótce potem drużyna Wielkopolski odrzuciła swoje rywalki od siatki i ponownie miała pięć „oczek” przewagi (20:15). Mysłowiczanki były w odwrocie i oddały tę partię bez walki.

O końcowym zwycięstwie jednej z ekip miał zadecydować tie-break. Na samym początku obie drużyny grały punkt za punkt, następnie do głosu doszły przyjezdne i miały dwa „oczka” zapasu (5:3). Przy zmianie stron boisk ekipa gości utrzymała dwupunktową przewagę (8:6). Przyjezdne lepiej radziły sobie w przyjęciu i po dobrych akcjach w ataku miały cztery punkty nadwyżki (11:7). Ostatecznie dwa punkty pojechały do Murowanej Gośliny, a Silesia jako jedyna drużyna pozostała bez zwycięstwa w lidze.

Silesia Volley Mysłowice – KS Murowana Goślina 2:3
(20:25, 25:20, 25:17, 17:25, 11:15)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna, www.mosir.myslowice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved