Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: TSV górą w derbach Podkarpacia

II liga M: TSV górą w derbach Podkarpacia

fot. archiwum

Lider szóstej grupy II ligi, TSV Sanok, odniósł siódme ligowe zwycięstwo nad lokalnym rywalem Karpatami Krosno i nadal prowadzi w swojej grupie. Sanoczanie obronili trzy piłki meczowe w czwartej partii i w piątym secie odnieśli zwycięstwo, zdobywając dwa punkty.

Sanocka drużyna dobrze rozpoczęła zmagania i prowadziła w pierwszym secie 17:14, jednak przestój, jaki przydarzył się w końcówce, drogo ją kosztował, gdyż podopieczni trenera Podpory stracili sześć punktów z rzędu i przegrali pierwszy set w stosunku 22:25. W drugiej odsłonie sanoczanie utrzymywali kilkupunktową przewagę i ponownie, jak miało to miejsce w premierowej odsłonie, gra toczyła się na tzw. „styku”. Ostatecznie to lider z Sanoka wygrał tę partię spotkania 25:23 i w całym meczu był remis 1:1.

W trzecim secie od samego początku na boisku dominowali gospodarze, którzy odrzucili swoich rywali od siatki i bardzo dobrze zagrywali. TSV miał problemy z przyjęciem, a na domiar tego siatkarze Piotra Podpory nie potrafili skutecznie zagrozić swoim rywalom i przegrali tę partię w stosunku 19:25. Czwarta odsłona meczu była grą o „życie” dla sanoczan, z kolei rozpędzona krośnieńska drużyna prowadziła 24:22 i była na dobrej drodze do zapisania na swoje konto trzech punktów. Przyjezdni nie dali jednak za wygraną, obronili trzy piłki meczowe i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa 28:26. Podbudowani triumfem w czwartym secie sanoczanie poszli za ciosem i dominowali na boisku. W zespole TSV „zaskoczyła” zagrywka, a szczególnie w tym elemencie dobrze zagrał niezawodny Paweł Rusin. Przyjezdni mogli cieszyć się ze zwycięstwa 15:10 i ze zdobycia dwóch punktów.

– Derbowe spotkania są zawsze bardzo ciężkie, kibice z Sanoka bardzo nam pomogli swoim dopingiem. W czwartym secie powróciliśmy do swojej dobrej gry, dobrze zagraliśmy. Staraliśmy się dobrze zagrać zagrywką i nie zawsze nam się to udawało – podsumował spotkanie zawodnik TSV, Paweł Rusin. Pomimo przegranej zadowolony z przebiegu spotkania był trener Karpat, Jakub Heimroth. – Przed meczem jeden punkt bralibyśmy w „ciemno”, chcieliśmy zmazać plamę po przegranym meczu z Contimaxem Bochnia. Moi zawodniczy dobrze zagrali w tym meczu, trzeba pamiętać, że sanoczanie przegrali tylko jeden mecz z ekipą z Andrychowa. Jestem zadowolony z postawy drużyny w tym meczu, cieszy nas jeden punkt i mamy nadzieję, że w kolejnym meczu w Olkuszu zdobędziemy trzy punkty. Chcemy, żeby nasi zawodnicy się rozwijali i zdobywali doświadczenie, chcemy zagrać o pierwszą czwórkę. Mogliśmy wygrać za trzy punkty, mieliśmy w górze trzy piłki meczowe, jednak czegoś nam zabrakło, są to młodzi zawodnicy, którzy się jeszcze uczą siatkarskiego rzemiosła – oceniał szkoleniowiec.



Trener TSV Piotr Podpora nie do końca był zadowolony z postawy swoich zawodników. – Lider nie zachwycił, mówienie o liderowaniu jest zbyt częste i nie wiem, czy dobrze wpływa na naszą postawę i grę. My nie czujemy się na tyle liderem, żeby nasza postawa była nagłaśniania w mediach, mamy młodą drużynę, która również popełnia błędy. Drużyna Karpat bardzo dobrze spisywała się w polu zagrywki. Moja drużyna zagrała ten mecz praktycznie bez przyjęcia, a pomimo tego udało nam się to spotkanie wygrać, jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. My z kolei nie zagroziliśmy zagrywką, krośnieńska ekipa bardzo dobrze przyjmowała i kończyła ataki ze skrzydeł. Można powiedzieć, że wygraliśmy przegrany mecz, mogliśmy przegrać 1:2, a pomimo tego wywozimy z Krosna dwa punkty. Przez cały czas podkreślałem, że ta drużyna będzie walczyć, pomimo rozegrania ośmiu kolejek zawodnicy nie spuszczają głów i myślę, że jest to naszym głównym atutem – mówił Podpora.

Karpaty Krosno – TSV Cell Fast Sanok 2:3
(25:22, 23:25, 25:19, 26:28, 10:15)

Składy zespołów:
PWZS: Płonka, Zborowski, Książkiewicz, Sąpór, Wojtal, Lisowski, Żywiec (libero) oraz Gadzała, Witkoś, Galas i Maj
TSV: Mańko, Rusin, Gąsior, Kusior, Przystaś, Matula, Sokołowski (libero) oraz Wesołowski, Jakubek, Golonka i Kalandyk

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela II ligi grupy 6

źródło: esanok.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved